Komiksy

Requiem Króla Róż #3 – recenzja mangi

Autor: Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski · Opublikowano: wtorek, 4 lipca 2017
Requiem Króla Róż #3

Porywy miłości zdominowały trzeci tom "Requiem Króla Róż". Bohaterowie zaczynają zdawać sobie sprawę ze swoich uczuć, walczą z nimi albo im się poddają, dążąc do końca, który nadal pozostaje zagadką. Czy znajdą wreszcie szczęście? Ważniejszą kwestią jest, czy znajdzie je czytelnik podczas lektury.

Chociaż zarzekałem się, że nie będę więcej porównywał mangi Ayi Kanno do "Pieśni Lodu i Ognia", to niestety nie da się. Konflikt między Yorkami a Lancasterami bardzo kojarzy się z losami bohaterów wspomnianego cyklu. Tak jak wcześniej bliźniaczo do dziejów jednego ze Starków prezentował się wątek księcia Ryszarda, tak teraz podobieństwo dotyczy jego najstarszego syna – Edwarda. Kochliwy młodzieniec jeszcze w poprzedniej części obiecywał małżeństwo z rozsądku, ale wiele wskazuje na to, że słowa nie dotrzyma. W tym momencie czytelnikowi będącemu za pan brat z fantasy George'a R. R. Martina powinna zapalić się w głowie lampka. Czy Edward podąży śladami Robba Starka?

Czytaj dalej...

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...