Uwielbiam zapach Kickstartera o poranku, czyli Czas Apokalipsy jako ambitna gra cRPG

Nie ma żartów, bo produkcję otwarcie wspiera ojciec filmu – mistrz Francis Ford Coppola. Człowiek, który stworzył to arcydzieło światowej kinematografii z pasji i potrzeby, walcząc z tysiącami przeciwnościami losu. Jeżeli więc ktoś taki daje błogosławieństwo do stworzenia egranizacji „Czasu Apokalipsy”, to jestem w stanie wzbudzić w sobie zaufanie, że pomysł z ambitnym cRPG na kanwie obrazu ma spory sens. Pomimo faktu, że w chwili obecnej tego nie widzę.

czas apokalipsy

Za produkcją stoi studio American Zoetrope, które składa się z ludzi, którzy zjedli zęby w branży elektronicznej rozrywki – Lawrence Liberty („Fallout: New Vegas” oraz „Wiedźminy”), Montgomery Markland („Wasteland 2” oraz „Torment: Tides of Numenera”) oraz Rob Auten (seria „Far Cry” oraz „Gears of War”). W mechanizmach rozgrywki doradza Josh Sawyer, którego nie trzeba przedstawiać miłośnikom gatunku.

Jest jednak pewien haczyk, bo żeby gra powstała konieczne jest uzbieranie 900 tysięcy dolarów na platformie Kickstarter. Póki co na koncie jest ponad 77 tysięcy zielonych, a do końca zbiórki pozostało 28 dni.

Główna oś fabularna pozostaje bez zmian. Wcielimy się w skórę doświadczonego kapitana Benjamina Willarda, który ma odnaleźć i zlikwidować zbuntowanego pułkownika Waltera E. Kurtza. Gra ma łączyć w sobie narrację znaną z dużego ekranu wraz z elementami cRPG. Duży nacisk ma zostać położony także na survival i konieczność zarządzania mocno ograniczonymi zapasami jedzenia, wody pitnej, amunicji czy leków na malarię. Skradanie oraz unikanie otwartej konfrontacji ma być istotną częścią rozgrywki.

W grze pojawi się również multum dylematów moralnych, które wpłyną na kształt opowieści, niezależny od oryginalnych wątków fabularnych. Nasze działania oraz reakcje mają mieć spory wpływ na podkomendnych.

„Czterdzieści lat temu stworzyłem osobisty film, który ma wpływ na kolejne pokolenia widzów. Obserwowałem, w jaki sposób gry wideo przeobraziły się w wielce istotny sposób opowiadania historii i jestem podekscytowany na samą myśl o przedstawieniu „Czasu Apokalipsy” na zupełnie nowych platformach oraz następnemu pokoleniu odbiorców” – komentuje Coppola.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...