Frakcja piratów zawita do Anthem 2.0

1 minuta czytania

anthem 2.0

Ostatni projekt BioWare to doskonały materiał na komediodramat. Ekscentryczny proces produkcyjny. Rozczarowująca i fatalna w skutkach premiera. Stopniowy marazm w “grze-usłudze na lata”. Obecnie – ślimacze naprawianie tytułu, które może potrwać miesiące, bo ambitne plany przemodelowania praktycznie całej rozgrywki ma wykonać… 30 osób.

Tak, jeżeli ktoś liczy, że dla “Anthema” jeszcze jest nadzieja, to serdecznie gratuluję mu optymizmu. Pesymistów jest jednak znacznie więcej i pozbawione większych konkretów plany twórców spowodowały lawinę negatywnych komentarzy, które wylały się na głowę przedstawicieli studia. Twórcy jednak uspokajają, że nie rzucali słów na wiatr i mocno wzięli się za pracę, czego efektem są pierwsze materiały, którymi mogą się pochwalić.

anthem 2.0

Grafiki koncepcyjne prezentują frakcję futurystycznych piratów i ich siedzibę, które mają trafić do uniwersum w “Anthem 2.0”. Ma to sens. Największą bolączką produkcji była niewielka różnorodność i w zasadzie intrygujący koncept na rozgrywkę, w której jednak nie było czego robić po kilkunastu godzinach. Nowe frakcje, lokacje i bronie naprawde mogłby przynieść coś dobrego.

anthem 2.0 anthem 2.0

Źródło: twitter.com

Komentarze

0
·
Tej gry nic już nie uratuje po co marnują na nią czas i pieniądze. Nie ma co się oszukiwać po Bioware została już tylko nazwa
0
·
Wiesz co, na początku Final Fantasy XIV też nie był dobrą, nie był nawet grywalną produkcją, a po kompletnej przebudowie jest to jedna z czołowych produkcji w gatunku MMO. Ja myślę, że jednak warto dać szansę i zaczekać z takimi werdyktami.
0
·
Za FF XIV stała marka i renoma. Za Anthem stoją jedynie informacje, że "nie mieli pomysłu na grę", "gra sklecona byle jak w pół roku", "plany przemodelowania praktycznie całej rozgrywki ma wykonać… 30 osób" oraz jej dotychczasowa historia. BioWare nie jest już tą samą firmą, której gry kiedyś brało się w ciemno. Dziś rynek jest nasycony wszelakimi grami MMO i żeby odnieść sukces nie wystarczy zrobić gry jedynie poprawnej, do tego trzeba się czymś wyróżniać. Dziś o Anthem prawie wcale się nie mówi, co dla produkcji jest gorsze niż skandale Bethesdy i jej F76.

Dodaj komentarz

 
Wczytywanie...