Seriale

George R.R. Martin zajęty trzema serialami

Autor: Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski · Opublikowano: piątek, 12 czerwca 2015

Wygląda na to, że na "Wichry Zimy" czytelnicy jeszcze trochę poczekają, ponieważ twórca sagi "Pieśni Lodu i Ognia", George R. R. Martin, pochłonięty jest również innymi przedsięwzięciami. Zacznijmy może od tego, że zajmuje się redakcją kolejnego tomu "Dzikich kart", szukaniem scenarzystów i reżyserów do krótkometrażowych s-f, a oprócz tego czekają go spotkania w Szwecji i Niemczech. A to jeszcze nie wszystko!

george r. r. martin

Okazuje się, że popularny pisarz ma więcej zadań na najbliższy czas. Martin zdradził, że póki co głowę zaprzątają mu także trzy seriale dla HBO i Cinemax. Nie podał żadnych detali, wiemy tylko, że pracuje nad konceptami tych produkcji. Można spekulować, iż jednym z tytułów jest "Captain Cosmos" opowiadający o scenarzyście, który żyje w 1949 roku. Zajmuje się on tworzeniem serialu s-f skupiającym się na niezwykłych, nieopowiadanych dotąd historiach.

george r. r. martin

Martin tymi obowiązkami zajmuje się podczas przerw w pisaniu "Wichrów Zimy". Tymczasem serial HBO, "Gra o tron", zaczyna przeganiać książki...

Za: naekranie.pl

Komentarze

Hrywi · piątek, 12 czerwca 2015, 18:15
0
Typowe narzekanie, do którego się podłączam: serial przegania książkę, a z miesiąca na miesiąc moja motywacja, aby czekać na kolejne tomy maleje...
Audrey · piątek, 12 czerwca 2015, 20:05
+1
Moja też. Przeczytałam pierwszy tom i nie mam motywacji, żeby zabrać się za kolejne, bo jak pomyślę, że i tak w pewnym momencie utknę i będę czekać w nieskończoność to aż się odechciewa. Przeczytałam dzisiaj, że Pratchett miał metodę pracy minimum 400 słów dziennie. Zawsze. Inaczej nie jesteś pisarzem tylko nierobem. Może Martin powinien zastosować się do tej wskazówki?
Matthias Circello · sobota, 13 czerwca 2015, 12:35
0
I ain't even mad anymore.

Osiągnąłem ostatnio jakiś dziwny stan ukojenia duchowego, jeśli chodzi o Martina i czekanie na kolejną książkę. W zasadzie mam już na to wylane, jak będzie, to przeczytam, jak nie, to trudno. Przyczynił się chyba do tego serial, który studzi mój zapał co do całej serii, bo jest po prostu słaby.

Czas ruszyć dalej, moi drodzy!
Thorot · sobota, 13 czerwca 2015, 18:38
0
Powinien uczyć się od Sandersona. Człowiek piszę jeden tom książki mającą prawie 1000 stron w ciągu półtora roku, a jak skończy bierze się za pisanie kolejnego tomu tej samej sagi. Dopiero jak kończy sagę zajmuje się innymi rzeczami.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...