mass-effect-andromeda-inicjacja
Scarlet

Scarlet – recenzja książki

Autor: Natalia "vaapku" Dulińska · Opublikowano: piątek, 11 maja 2018
scarlet

W pałacu odbył się bal. Cinder zatańczyła z księciem, a gdy nadeszła pora, wybiegła z budynku i zgubiła przy tym pantofelek... i stopę. Wieść o tym, że dziewczyna jest cyborgiem, na dodatek nie z tej planety, tylko pognębiła następcę tronu, którego największym obecnie zmartwieniem jest zagrożenie wojną z mieszkańcami Księżyca. Wygląda na to, że bajka nie skończy się szczęśliwie, zwłaszcza dla Cinder, która wylądowała w więzieniu. Ale przecież jeszcze nie wszystko stracone!

Tymczasem w Europie... Nastoletnia Scarlet dostarcza płody rolne do rozmaitych restauracji, jednak nie bardzo może się na tym skupić. Jej ukochana babcia zaginęła, a policja wstrzymała poszukiwania. Nikt nic nie wie, chyba że weźmie się pod uwagę marnotrawnego ojca Scarlet, który nagle pojawia się nie wiadomo skąd i zachowuje się, jakby do reszty oszalał. Trzeba więc działać na własną rękę, za jedynego sojusznika mając Wilka. Tonący brzytwy się chwyta?

W drugiej odsłonie "Sagi księżycowej" motywem przewodnim jest bajka o Czerwonym Kapturku, ale równolegle ukazane są dalsze poczynania Cinder. Choć nastolatki nie znają się, nieświadomie obie zmierzają do spotkania. Zanim ono jednak nastąpi, obie mają do przebycia długą i wyboistą drogę. Tymczasem widmo wojny z Księżycowymi staje się coraz bardziej realne, a oczy całego świata skierowane są na księcia Kaito, który jako jedyny ma jakiekolwiek szanse udobruchać złą królową Levanę.

Czytaj dalej...

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...