szczury_wroclawia_szpital

Mary Poppins od A do Z, Mary Poppins w kuchni

okładka, mary poppins od a do z, mary poppins w kuchni

Święta to okres, w którym zwykle staramy się odłożyć na bok codzienne problemy i spędzić trochę czasu w gronie rodzinnym. Jest to także doskonała okazja, aby poświęcić więcej uwagi dzieciom, a to może zdecydowanie ułatwić nam powieść Pameli L. Travers. Książka składa się z dwóch historii poświęconych znanej na całym świecie Mary Poppins. Jedna z nich dotyczy wspólnego gotowania, zaś druga pomoże nawet najbardziej opornym szkrabom przyswoić sobie alfabet.

Akcja opowieści "Mary Poppins w kuchni" rozpoczyna się, kiedy zarówno państwo Banks, jak i kucharka Jakubowa, muszą nagle wyjechać. Oznacza to, że wspaniała, radząca sobie ze wszystkim główna bohaterka ma przez tydzień nie tylko zajmować się dziećmi, ale także zapewnić im odpowiednio zbilansowane posiłki. Jak to zwykle w takich historiach bywa, wszystko skończy się szczęśliwie, a dzieci nie tylko nie będą chodziły głodne, ale także wezmą aktywny udział w przygotowywaniu potraw.

Historia "Mary Poppins od A do Z" to natomiast zapis przygód wspomnianej już rodziny oraz otaczających ją ludzi z ulicy Czereśniowej. Każdy rozdział podporządkowany jest jakiejś literze alfabetu, a zatem małe dziecko może się go przy okazji uczyć.

Obie opowiastki zostały napisane z myślą o młodszym czytelniku, a zatem nie ma tu ukrytych motywów filozoficznych czy drugiego dna. Wszystko jest wyrażone stosunkowo prosto, co ma szczególne znaczenie, jeśli dodatkowo weźmiemy pod uwagę wartość edukacyjną historyjek. Pierwsza z nich stanowi bowiem nie tylko tekst poświęcony dzielnej Mary Poppins oraz jej fantastycznym przyjaciołom. To przede wszystkim miniporadnik: jak spędzić czas z dzieckiem bez pomocy tak zwanej elektrycznej niani, określanej też mianem telewizora. Całość rozpoczyna zatem zbiór porad dla dzieci, poświęconych właściwemu zachowaniu w kuchni, czyli: zawsze umyj przed gotowaniem ręce, nie zbliżaj się sam do kuchenki, na której coś się gotuje, nie dotykaj gorących garnków oraz nie używaj ostrego noża, chyba że kontroluje twoje poczynania dorosły. Starszym czytelnikom każda z historii wyda się pewnie banalna, ale to nie oni są potencjalną grupą odbiorców. Mary Poppins ma być towarzyszką i autorytetem dla maluchów i to z myślą o nich została stworzona.

mary poppins od a do z, mary poppins w kuchni

Książka może być nie tylko świetnym prezentem dla dziecka, ale też dla rodziców. Przede wszystkim czyta się ją szybko i przyjemnie, a opisani bohaterowie są tak zabawni i sympatyczni, że nawet dziecko niebędące fanem czytania może się przekonać do tego zajęcia. Co więcej, część poświęcona gotowaniu została wzbogacona sporą liczbą prostych przepisów, które wcześniej przygotowywała Mary oraz wieloma innymi pomysłami. Oczywiście nie powinno ich przygotowywać dziecko, ale może pomóc w szykowaniu posiłków rodzicom, tak jak dzieci pomagały pannie Poppins. Ze względu na poruszaną tematykę i stosunkowo niewielką liczbę zwrotów akcji, w roli czytelnika widzę bardziej dziewczynkę niż chłopca, co nie zmienia faktu, że może on z powodzeniem zająć się gotowaniem. W końcu najbardziej uznani kucharze na świecie to mężczyźni.

Jeśli miałabym znaleźć coś, co mi się nie podobało, to byłaby to końcówka części poświęconej alfabetowi. Zdaję sobie sprawę, że cała ta historia była ogromnym wyzwaniem translatorskim, zwłaszcza że nie chodzi jedynie o istnienie polskich znaków, ale też o tak zwykłe problemy, jak to, że wyraz herbata w języku polskim jest na h, a w angielskim na t – tea, a to utrudnia stworzenie przekładu w taki sposób, aby wszystko się zgadzało. Co więcej, litery ż i ź zostały dopisane przez tłumacza i mimo starań, powstałe w ten sposób różnice stylistyczne są bardzo widoczne. Moim zdaniem odrobinę za bardzo.

Z całości wyłania się jednak przede wszystkim piękny obraz kochającej się rodziny. Idealny na nadchodzące Święta.

Dziękujemy wydawnictwu Jaguar za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.

Ocena Game Exe
8
Ocena użytkowników
-- Średnia z 0 ocen
Twoja ocena

Komentarze

0
·
Kolejna książka stworzona jako maszynka do robienia kasy. Nawet na prezent się nie nadaje. Osobiście nie mój typ.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...