Komiksy

Jezioro Ognia – recenzja komiksu

Autor: Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski · Opublikowano: środa, 15 listopada 2017
Jezioro Ognia

"Jezioro Ognia" określane jest na tylnej okładce jako film w papierowej formie. Trudno nie przyznać racji – komiks wydawnictwa Non Stop Comics czyta się tak dobrze, jak ogląda się kinowe blockbustery. Nie trzeba specjalnie innowacyjnego pomysłu – wystarcza sprawnie opowiedziana historia o starciu krzyżowców z kosmitami (co brzmi zresztą jak "Kowboje i obcy", skoro w obu tytułach najeźdźcy z kosmosu odwiedzają Ziemię w dawniejszych czasach).

Już na pierwszych stronach widzimy statek kosmiczny, z którego, po rozbiciu się, wychodzą niebezpieczne stworzenia jak z horroru. Atakują one miejscową ludność. Na miejsce przybywa akurat grupka krzyżowców – i to na jej barki spada zadanie pokonania obcych i zapobiegnięcia inwazji.

Oczywiście wprowadzenie do akcji jest bardziej rozbudowane. Nathan Fairbairn krótko portretuje bohaterów, którym później towarzyszymy w starciu z kosmitami. Są to postacie skrojone w sam raz pod lekką przygodę – trzech młodzieniaszków, doświadczony i zgorzkniały rycerz oraz odważna heretyczka. Wraz z nimi podróżuje fanatyczny kapłan, aczkolwiek on pełni rolę, można powiedzieć, pomniejszego wroga. To skurkowaniec najgorszego rodzaju, swoją hipokryzją przypominający mi pewnego jegomościa z "Azincourt" Bernarda Cornwella.

Czytaj dalej...

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...