Łauma

Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski środa, 25 lipca 2018
łauma

W "Łaumie" – powstałej przed świetnym "Kościskiem" – KaeReL (Karol Kalinowski) wykorzystał wierzenia jaćwieskie. Stworzył opowieść, w której humor miesza się z przygodą, wątkami obyczajowymi i lekką grozą. Komiks dla czytelnika w każdym wieku.

Dorotka przyjeżdża z rodzicami do Łojm, aby odwiedzić babcię. Wyjazd kończy się zamieszkaniem na urokliwej wsi, z dala od problemów dużego miasta. W Łojmach żyją jednak fantastyczne istoty, w tym Łauma – wiedźma, która stanowi niebezpieczeństwo dla dzieci.

Historia szybko nabiera rozpędu, właściwie od pierwszych stron czytelnik przenosi się do innej rzeczywistości, która wypada bardzo interesująco. Wraz z bohaterką ją odkrywamy, stawiając czoło strasznej, nieszczęśliwej wiedźmie i przeżywając ekscytującą przygodę. Fantastyczny świat oparty na mało znanej mitologii Jaćwingów jest nie lada atrakcją, a każda postać ma nietuzinkowy charakter i stara się jakoś odnaleźć we współczesnych czasach, te niezwykłe muszą żyć z faktem, że już się w nie nie wierzy. Autor jednak nie popada w ponury nastrój. W dialogi wplata lekki humor, a pozytywni bohaterowie stają się sympatycznymi przyjaciółmi Dorotki – sprytnej, odważnej i altruistycznej dziewczynki.

Łauma

W komiksie liczy się również realistyczna część świata. Na tym polu KaeRel także odnosi sukces, ponieważ za sprawą zaledwie dwóch lub kilku scenek potrafi przekonująco przedstawić ludzkie problemy oraz w humorystyczny sposób skrytykować hipokryzję czy chciwość. Nie bez znaczenia jest właśnie przyjazd głównej bohaterki z dużego miasta, które przez swój gwar i zapracowanie mieszkańców, wydaje się kiepskim miejscem do życia – w przeciwieństwie do spokojnej wsi. To właśnie W Łojmach Dorotka z rodzicami czują się szczęśliwi.

Rozwiązanie akcji okazuje się prostsze niż w "Kościsku". Zresztą sama fabuła jest dużo mniej skomplikowana, co czyni ją przystępniejszą, ale niewiele słabszą. Dostajemy w końcu opowieść z zachwycającym, wręcz baśniowym klimatem (postacie z jaćwińskiej legendy w ten sposób oddziałują), doskonałymi scenkami trafnie obrazującymi otaczającą nas rzeczywistość, wspaniale przemycony humor... "Łauma" jest uporządkowanym dziełem, zachowującym od początku do końca równie wysoki poziom. Nie jesteśmy nagle zaskakiwani zwrotem akcji jak w "Kościsku".

Łauma

Czarno-białe rysunki "Łaumy" mają wiele uroku. Ukazują świat, w którym elementy rzeczywiste i fantastyką stanowią integralną całość. Są zabawne, a do tego znakomicie prezentują emocje postaci – emocje, które momentami udzielają się też czytelnikowi. Ten komiks jest wart swojej ceny. Szczerze zachęcam do poznania zarówno "Łaumy", jak i "Kościska". Obie pozycje urzekają humorem, postaciami, po prostu przygodą oraz wykorzystaniem ludowych wierzeń.

Dziękujemy wydawnictwu Kultura Gniewu za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.

Ocena Game Exe 8,5  
Ocena użytkowników 8,75 Średnia z 2 ocen
Twoja ocena

Komentarze

Gość_Trzeci Kur* · czwartek, 26 lipca 2018, 14:06
+1
Dobry komiks. Mam chyba każde wydanie. W ramach magisterki robiłem jego tłumaczenie na język obcy:D

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...