proba-ognia

Uniwersum DC - Odrodzenie

Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski czwartek, 7 września 2017
Uniwersum DC - Odrodzenie

Po komiksach z "Drogi do Odrodzenia" kolejnym krokiem dla czytelnika, który chciałby orientować się w zrestartowanym świecie superbohaterów, powinno być "Uniwersum DC - Odrodzenie". Najprościej mówiąc, to wprowadzenie do wspomnianego świata, krótko ukazujące wiele różnych postaci - protagonistów swoich własnych serii. Na chwilę przyglądamy się więc Batmanowi, Supermanowi, Aquamanowi, a nawet Constantine'owi.

Geoff Johns na kanwie dotychczasowych wydarzeń buduje przyszłość herosów, wprowadzając nieokreślone zagrożenie i na prawie każdym kroku tworząc zagadki. Jako że to początek, nie otrzymujemy wyjaśnień, bo komiks miał inny cel - wzbudzić zainteresowanie i przyciągnąć zarówno nowych czytelników, jak i starych, do "DC Odrodzenie". Jednak w przypadku tych pierwszych niekoniecznie ta sztuka wychodzi - częste odniesienia do znanych tytułów mogą utrudnić wejście w świat osobie nieobeznanej z DC. Do wskazanych lektur należą m.in. "Strażnicy" Alana Moore'a, "Flashpoint - Punkt krytyczny" i "Kryzys na Nieskończonych Ziemiach".

Bez znajomości tych sztandarowych pozycji czytanie "Uniwersum DC - Odrodzenie" może okazać się męczące, choć w sukurs przychodzą dodatki. W nich znajdziemy objaśnienia niemal wszystkich scen. Nie oznacza to, że komiks bez tego jest niezrozumiały - po prostu ta część albumu ma pozwolić dostrzec więcej, np. liczne nawiązania. Poza tym dokonano prezentacji nowych sylwetek postaci (gdy było to możliwe, wraz porównaniem ich z kreacjami z "Nowego DC Comics"). Nie zabrakło okładek różnych wydań oraz posłowia Kamila Śmiałkowskiego, trafnie przyrównującego dzieje superbohaterów do mitów. Tytuł otwiera zaś wstęp autorstwa Diane Nelson - prezesa DC Comics - w którym kobieta nie szczędzi pochwał pod adresem twórców, głównie Geoffa Johnsa.

Uniwersum DC - Odrodzenie

Trudno traktować recenzowany komiks jako satysfakcjonującą historię. Scenarzysta prześlizguje się po kolejnych postaciach i choć pojedyncze sceny mają duże znaczenie, to ostatecznie dostaliśmy fragment dużo większej opowieści, który sam nie mógłby być niezależną opowieścią. Z jednej strony - szkoda. Z drugiej - wiemy, że nie taki był zamiar. Fabuła skupia się głównie na postaci Flasha (Wally'ego Westa), wraz z którym odwiedzamy następnych bohaterów. Jest to jakieś wejrzenie w ich losy przed lekturą poświęconych im serii, ale nikt na tej podstawie nie powinien wybierać, którą z nich będzie czytał.

Duża tajemniczość scenariusza sprawia, że nie każdy odbierze "Uniwersum DC - Odrodzenie" jako interesujące. Trzeba jednak docenić subtelność, z jaką Geoff Johns nawiązuje do klasyków. Zaskoczeniem jest wplatanie w wydarzenia bohaterów "Strażników", lecz na ten moment nie sposób ocenić tego pomysłu - zbyt mało wiemy. Niemniej rozmach i tworzenie nowej fabuły z postaciami, które już wiele przeżyły, wychodzi bardzo naturalnie. Czasem udaje się też uczynić treść lekko emocjonalną, ponieważ zależy nam na losie Wally'ego Westa ze względu na jego chęć ratowania świata i powierzchownie zarysowaną przeszłość, nadającą mu kolorów.

Uniwersum DC - OdrodzenieUniwersum DC - Odrodzenie

Za ilustracje odpowiada kilku twórców. Płynnie przechodzimy z jednego stylu do drugiego (choć czuć różnice między nimi) i praktycznie przez cały czas oglądamy plansze na wysokim poziomie - szczegółowe, budujące rozmach oraz oddające atmosferę otoczenia na poszczególnych kadrach. Tutaj nie ma żadnego rozczarowania, natomiast jeśli chodzi o fabułę... To otwarcie "DC Odrodzenie", które warto znać, przynajmniej jeśli chce się śledzić rozwój całego uniwersum. To też historia w jednym momencie nawet przejmująca, lecz nie każdego w pełni zadowoli, ponieważ jest zaledwie początkiem, wprowadzającym do odmienionego świata i krótko pokazującym jego bohaterów.

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.

Ocena Game Exe 7  
Ocena użytkowników 7 Średnia z 1 ocen
Twoja ocena

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...