czerwony-wariant

Saga #01

Krzysztof "krzyslewy" Lewandowski środa, 25 stycznia 2017
Saga,tom pierwszy

"Saga" to komiksowa seria przyrównywana do "Gwiezdnych wojen" i "Gry o tron", czyli tytułów powszechnie znanych oraz lubianych przez fanów popkultury. Tym samym każdy nowy czytelnik, który sięgnie po cykl Briana K. Vaughana i Fiony Staples, będzie od pierwszej strony wypatrywał powodów do zachwytu. Na szczęście nie powinien się rozczarować – komiks spełnia oczekiwania, a do tego jest na tyle oryginalny, że konfrontowanie go z popularnymi markami wydaje się niepotrzebne.

Akcja kręci się wokół świeżo upieczonych rodziców, którzy na wzór Romea i Julii nie powinni ze sobą być, ponieważ pochodzą z dwóch zwaśnionych ras, toczących ze sobą wojnę w całej galaktyce. Zakochani muszą uciekać ze swoim dzieckiem, podczas gdy ich pobratymcy rozpoczynają poszukiwania. Parę ścigają między innymi wolni strzelcy z celem likwidacji dwójki bohaterów.

Jeśli kogoś miłosne tematyki odrzucają, to niech jeszcze nie skreśla "Sagi". Sam byłem trochę pesymistycznie nastawiony do umieszczenia w centrum wydarzeń małżeństwa z dzieckiem, ale szybko zmieniłem o nich zdanie. Poza tym ta trójka jest tylko powodem zamieszania, ale akcję śledzimy z kilku innych perspektyw. Równie ciekawe i ważne są losy jednego z wolnych strzelców i księcia Robota IV oraz zakulisowe intrygi. Na przemian zagłębiamy się w te wątki i nie da się ukryć, że postacie – odgrywające istotną rolę – mają odmienne intencje, charaktery czy historię. Dzięki temu scenariusz nabiera głębi, zaczyna fascynować i stawać się bardziej złożonym.

Każda sylwetka interesuje, budzi w czytelniku jakieś uczucia (przeważnie sympatię) i nie odstaje od reszty. Chociaż kibicujemy walczącej o przetrwanie rodzinie, to jak tu jednocześnie nie lubić z jednej strony bezlitosnego, a z drugiej mającego pewien kodeks wolnego strzelca? Czy też wspomnianego księcia, którego poczynania przypominają nie tyle pościg, co śledztwo? Para rodziców jest tak samo ciekawa – to żywiołowy duet (trafiają się więc utarczki), wychowany w różnych środowiskach i mający za sobą przeszłość, którą chce się poznać.

Saga,tom pierwszySaga,tom pierwszy

Wydarzenia toczą się szybko, a motyw drogi – bohaterowie muszą w końcu uciekać – został wykonany perfekcyjnie. Autorzy za jego pomocą przedstawiają pełen życia świat z szeregiem unikatowych ras, barwnych pomysłów, planet... Elementy fantasy takie jak mroczny las czy magia zgrabnie mieszają się z nowymi technologiami – stąd podobieństwo do "Gwiezdnych wojen". Czuć tu niezwykle przyjemny i zachwycający przepych. Mamy więc pasjonującą podróż, urozmaicaną galaktyczną wojną, romansem, knowaniami na wyższych szczeblach, a nawet dużą pikanterią. Na planszach często występują nagie postacie, natomiast w jednym momencie zwiedzamy przybytek rozkoszy.

Obok scen seksu pieprzności komiksowi dodają także dialogi. Scenarzysta nie zrezygnował z wulgaryzmów, które uwypuklają emocje charakterów oraz częściowo odpowiadają za humor serii, gdyż trzeba to powiedzieć wprost – "Saga" potrafi rozbawić. Oczywiście jest to tytuł SF posiadający w zanadrzu niezłą dawkę przemocy, zaś losom bohaterów nie można odmówić dramaturgii. Niemniej jednak czytelnik odczuwa ekscytację wydarzeniami, a na jego twarzy niejednokrotnie gości uśmiech po zabawnym, mocnym komentarzu bądź podczas emocjonujących konfliktów. Ci, którzy nie znoszą nadmiernego patosu, będą z tego zadowoleni.

Saga,tom pierwszySaga,tom pierwszy

Fiona Staples znakomicie oddaje niesamowitość uniwersum. Każda rasa wyróżnia się specyficznymi cechami, natomiast miejsca akcji mają odpowiedni klimat, dostarczając w ten sposób jeszcze więcej ekscytacji. O ich różnorodności świadczy użycie sporej gamy kolorów – trafiają się tu sceny przesłuchań w białych, zamkniętych pomieszczeniach, ale np. też utrzymane w ciemnych, mrocznych barwach lasy. Wrażenie robią również plansze rozłożone na całą stronę lub dwie – to także buduje rozmach komiksu.

Czy jest więc coś, co może się nie podobać? Na początku trzeba przyzwyczaić się do stylu, szczególnie do chwilami ostrych dialogów i niewymuszonego humoru, którego przyznam, że się nie spodziewałem. Później jednak można w pełni cieszyć się atutami tej pozycji. Pierwszy tom "Sagi" to wciągająca opowieść, posiadająca wielki, atrakcyjny świat, fantastycznych bohaterów i zaskakującą, wielowątkową fabułę. Świetny początek serii.

Dziękujemy wydawnictwu Mucha Comics za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.

Ocena Game Exe 8,5  
Ocena użytkowników 8,5 Średnia z 1 ocen
Twoja ocena

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...