Hogwarts Legacy już bojkotowany przez przeciwników J.K. Rowling

1 minuta czytania

hogwarts legacy

Trzeba przyznać, że komputerowa gra fabularna umiejscowiona w uwielbianym przez fanów uniwersum Harry’ego Pottera to znakomity pomysł a sama zapowiedź “Hogwarts Legacy” okazała się jednym z największych hitów ostatnich dni. Rozległy świat pozwalający na szereg aktywności, możliwość nauki magii i odkrywania zakamarków szkoły czarodziejów wraz z okolicami czy piękna oprawa wizualna to coś, co wzbudziło entuzjazm społeczności. Zarówno fanów serii o pociesznym czarodzieju, jak i miłośników elektronicznej rozrywki.

Okazuje się jednak, że nie wszyscy są zachwyceni wspominaną zapowiedzią. Część społeczności już zaczęła namawiać do otwartego bojkotu gry i torpedowania pracy developerów. Powodem jest osoba J.K. Rowling, twórczyni uniwersum, której wypowiedzi z ostatnich miesięcy wzbudziły kontrowersje i zostały uznane za transfobiczne.

No i na nic tłumaczenie twórców, że jedyne co łączy osobę pisarki z grą jest uniwersum, które stworzyła – Rowling nie została bezpośrednio zaangażowana w tworzenie “Hogwarts Legacy” i nie napisała ani jednej linijki historii, którą będziemy przeżywali na ekranie monitora. Społeczność uznała, że tytuł mimo wszystko budowany jest na dorobku autorki, który ich zdaniem jest już toksyczny i jakakolwiek forma wspierania produkcji na niej powstałym jest zła. Tłumaczą, iż nawet, jeżeli faktycznie Rowling nie bierze udziału w pracach nad grą, to otrzyma tantiemy i inne bonusy związane z użyczeniem swojego uniwersum. Co prawda, to prawda.

Cóż, jak widać “Hogwarts Legacy” już ma trochę pod górkę i wydaje się, że kompromis nie wchodzi w grę. Zobaczymy jak to wpłynie na twórców i efekty ich prac.

Komentarze

0
·
Eh, szkoda słów. Nie będę tu wstawiał się za Rowling, albo przeciw niej, ale wkurza mnie kiedy osobista niechęć grupy krzykaczy zaczyna rzutować na jakiś interesujący projekt. A sama gra jak na razie wydaje mi się dość intrygująca.
0
·
Prawda jest taka, że na tym bardziej stracą developerzy niż Rowling, której to nawet nie zaboli. Sama gra wygląda na taką, na którą dawno człowiek czekał. Bojkot będzie miał jeden skutek - jeśli będą niskie wyniki, to podobnych gier już nie dostaniemy, bo kto będzie się pchał w niskie zyski?
1
·
Ja mam pytanie. Palenie książek o Harrym Potterze jest więc obecnie wyrazem religianckiego kołtuństwa, czy progresywnej empatii?
0
·
Nie obchodzi mnie co Rowling mówi, nie obchodzi mnie co jakikolwiek twórca mówi, jeśli jego utwory nie mają "złego" (cudzysłów, bo interpretować owe zło można dowolnie) przesłania. Oddzielajmy twórczość od osoby

Potterowe uniwersum zasłużyło na dobrą grę komputerową, atmosfera ksiązki i filmów była cudowna, zwłaszcza gdy dorastało sie razem z bohaterami. Bojkot nie zaszkodzi Rowling a głównie developerom i graczom.
0
·
Robienie hałasu. Twitteratti twitterują, niewiele to zmieni. Jeśli gra będzie dobra to obroni się sama.

Zwiastun wygląda naprawdę fajnie, od lat chciałem takiej gry

Dodaj komentarz

 
Wczytywanie...