szczury_wroclawia_szpital

Dwa pierwsze odcinki internetowej serii poświęconej GreedFall

Jak sprzedać graczom swoją nową grę? Oczywiście poprzez zaproszenie ich za kulisy i przedstawienie im szczegółów produkcji. Taką strategie podjęli właśnie Spiders i Focus Home Interactive. W ich nowej serii zatytułowanej po prostu "GreedFall Webseries" poznamy członków, główne inspiracje i możliwości oferowane przez grę.

greedfall

Odcinek 1 – Terra Incognita

Świat "GreedFall" zainspirowany jest XVII wieczną Europą, znajdziemy w nim odniesienia i nawiązania do sztuki, muzyki, mody i architektury występującej podczas baroku. Przy pomocy przebogatego bestiariusza, zapadających w pamięć osad i rozległych map pełnych sekretów, Spiders chcą wywołać w graczach zachwycenie i chęć poznania nieznanego typowych dla podróżników, badaczy i filozofów z tamtych czasów. Mimo wszystkich historycznych konotacji wyspa Teer Fradee jest w 100% fantastyczna. Dla każdej niezwykłej bestii, tubylczej wioski i osad kolonizatorów została stworzona pełna detalów historia i powody dla których znajdują się w tym świecie, dając graczom możliwość zanurzania się w otaczającej ich fabule.

Odcinek 2 – Sztuka przygody

"GreedFall" to przedstawiciel gatunku cRPG w każdym znaczeniu tego słowa. Będziemy mieć do wyboru ogromną ilość możliwości spersonalizowania naszego bohatera przy pomocy ekwipunku, zaklęć, podejścia do problemu i umiejętności społecznych. Powiązane są one z miriadą fakcji i postaci, posiadającymi własne cele i motywy. Twoi towarzysze będą mieli własne poglądy na otaczającą ich rzeczywistość, a wybór nieodpowiedniej osoby do towarzyszenia nam podczas misji może mieć katastroficzne (ale za to spektakularne) skutki. Rozbudowany system rzemiosła pozwala nam wyposażyć naszą postać wedle uznania. Stwórz własną broń wybierając spośród tysiąca przeróżnych ostrzy, rękojeści, gard i tym podobnych. To samo dotyczy pancerza. Osłoń swą pierś najlepszymi kirysami, kolczugami i innym typem uzbrojenia ochronnego.

Komentarze

0
·
Hm... Z jednej strony niemożebnie ciekawi mnie ta gra i bardzo chętnie kupiłby ją w dniu premiery, aby porządnie ograć ten tytuł. Tego typu klimaty mnie zawsze kręciły i po mojemu growa fantastyka ma za mało broni palnej

Z drugiej strony, czuję w kościach, że to będzie coś pokroju "Risena", czyli toporna mechanika i jakiś totalnie nielogiczny poziom wyzwań, któremu trzeba dać wiele miłości, aby gra oddała to samo. Produkcja, którą się kocha albo nienawidzi. Cóż, zobaczymy

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...