Final Fantasy XVI – oprawa graficzna zostanie poprawiona

2 minuty czytania

final fantasy xvi

Choć pierwsze informacje o kontynuacji zdecydowanie najdłuższego, lecz przy okazji jednego z najznamienitszych, cyklów w historii komputerowych gier fabularnych zostały przyjęte przez fanów entuzjastycznie, to w morzu pochwał pojawiło się kilka sceptycznych głosów. Niemała grupka fanów zgodziła się, że owszem – tytuł zapowiada się naprawdę wyśmienicie – lecz daleko mu do tego, czego można oczekiwać od produkcji nowej generacji. Przede wszystkim pod względem oprawy wizualnej.

Naoki Yoshida, producent gry, postanowił odnieść się do tych zarzutów podczas transmisji Tokyo Game Show 2020. Stwierdził, że nie jest ślepy na komentarze graczy i cieszy się, że może ich teraz uspokoić. Grafika na zwiastunie prezentowała oprawę w czasie rzeczywistym i tak jak się obecnie prezentuje na ekranie telewizora, bez dodatkowych efektów i bajerów, które tylko mamiłyby gracza i nie ukazywały faktyczne wyglądu gry. Dodatkowo, do premiery pozostało jeszcze trochę czasu i “Final Fantasy XVI” z pewnością będzie piękniejszy.

Nie chciałem, aby zwiastun składał się z renderowanych i wymuskanych scenek i bam! – logo gry. Chciałem wykorzystać zasoby, które posiadamy w grze, w czasie rzeczywistym, jednak może nie był to najlepszy czas. Przed nami jeszcze sporo pracy, ponieważ brakuje pewnego dostosowania i niezbędnej optymalizacji.

Gdybyśmy opublikowali wyrenderowany zwiastun pojawiłyby się komentarze – “Okey, do zobaczenia w 2035 roku!”. Widziałem już tego typu komentarze płynące z Ameryki. Więc naszym celem było pokazanie czegoś, co faktycznie uświadczycie w grze. Nie pokazaliśmy w tym materiale najważniejszych elementów tytułu, ale na wszystko przyjdzie czas, gdy uda nam się całość dopieścić.

ucina Naoki Yoshida.

Więcej informacji o produkcji ma zostać ujawnionych już w październiku, gdy ruszy oficjalna strona internetowa gry. Obecnie, oprócz wspomnianego zwiastuna, a także tego, że gra jest w produkcji od 4 lat i ma być bardzo brutalna (otrzymała klasyfikację wiekową PEGI +18), nie dowiedzieliśmy się wiele więcej.

Cóż, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Chyba warto?

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
Wczytywanie...