dziki_zachód

Droga Szamana. Etap 3: Tajemnica Mrocznego Lasu

2 minuty czytania

droga szamana. etap 3: tajemnica mrocznego lasu

"Droga Szamana" Wasilija Machanienko to seria, która ma spory wkład w tworzenie i promowanie gatunku LitRPG – powieści o świecie miecza i magii, rozgrywającej się w grze komputerowej. Zaś teraz możemy raz jeszcze wrócić do tegoż świata wraz z "Tajemnicą Mrocznego Lasu".

Barliona, dzięki funkcjonującemu tam systemowi, to miejsce, które nie tylko oferuje dobrą zabawę, ale również szanse na sławę, chwałę i bogactwo. Ale pod tą opoką kryje się nieprzyjemny i bezlitosny świat. Dmitrij Machan doskonale o tym wie. W końcu jako skazaniec oraz Szaman ze specjalizacją w Jubilerstwie niejedno już przeszedł – pobyt w kopalni, próby zabójstwa czy też udział w wielkim evencie, będącym drogą do odpalenia potężnej aktualizacji. Jednak to nie koniec. W końcu Machan pójdzie tylko na ekstremy – niezwykłe przedmioty, najpiękniejsze dziewczyny i unikalne zadania. Tym razem jego znajomości i ciekawość zaprowadzą go do Mrocznego Lasu. A choć z pozoru zupełnie nic tam nie ma, już wkrótce będzie przewodził ekipie najpotężniejszych graczy na kontynencie, by badać tajemnice powiązane z najnowszym zagrożeniem dla Barliony. A co to będzie? Przekonajcie się sami!

Nowa część to również nowe rejony do zwiedzenia. Choć w niektórych lokacjach była już okazja zawitać, to w większości są one nowe i pełne tajemnic. Pojawiają się też nowe rasy, które sprawiają, iż inspiracje światem World of Warcraft stają się bardziej wyczuwalne. Do tego w odwiedzane miejsca można się dobrze wczuć. Fabuła nie pozwala zapomnieć, że mamy tu do czynienia ze światem gry, ale podjęto dobre starania, by to była część uroku Barliony. Co więcej, sposób, w jaki świat wirtualny i rzeczywisty się ze sobą splatają sprawia, że ksiażka jako całość zyskuje unikalny rys (oraz nutę cynizmu).

Pod względem postaci mamy tylko kilka nowych osób, za to dowiadujemy się więcej na temat tych, które już poznaliśmy. Nie jest to złe rozwiązanie, bo daje okazję, by ci bohaterowie stali nam się bliżsi. Jest to tym istotniejsze w kwestii wielkich tego świata, i nie mowa tu tylko o "wolnych obywatelach", jak to są zwani gracze. Interakcje między nimi są jedną z najlepszych części tego dzieła, a także źródłem niejednego wybuchu śmiechu, co działa wyłącznie na korzyść pozycji.

Jeśli chodzi o jakieś morały, to nie jest tak, że one tu nie występują. Jednakże sposób napisania historii sprawia, że nie mają one takiej pozycji, jakiej byśmy się po nich spodziewali. Ostatecznie wszystko rozgrywa się w świecie gry i tak właśnie jest to postrzegane. Oczywiście moralność jest brana pod uwagę przy jakichś ważniejszych wyborach, jednak mamy tu do czynienia z mocną konkurencją ze strony chęci zysków i czystej ciekawości. Choć nie każdemu może się to podobać, właśnie z racji faktu całej otoczki zyskuje to na realizmie. Do tego można się co nieco nauczyć na temat działania relacji międzyludzkich czy świata wielkich pieniędzy i wpływów oraz jak to się ma do zwykłej codzienności.

Poprzednie części serii były naprawdę przyjemną rozrywką i chętnie wziąłem się za ich następczynię. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że bawiłem się doskonale. Historia była naprawdę wciągająca i minęło już trochę czasu od ostatniego razu, gdy tak się uśmiałem podczas lektury. Z przyjemnością polecam.

Dziękujemy wydawnictwu Insignis za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.

Ocena Game Exe
8,5
Ocena użytkowników
-- Średnia z 0 ocen
Twoja ocena

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

Wczytywanie...