szczury_wroclawia_szpital
Afterfall

"Afterfall: Insanity" okazał się niewypałem – łagodnie mówiąc. Oceny zebrał bardzo negatywne, krytykowano szczególnie system walki, schematyczność, błędy techniczne, animacje i tragiczny polski dubbing. Ale firma Nicolas Games się nie poddała – jeszcze – i zdecydowała się zainwestować w kolejną grę z serii o tytule Afterfall: Perła Pustkowi.

afterfall: perła pustkowi

Produkcja ta ma zostać podzielona na trzy epizody trwające od 1,5 do 2 godzin. Każdy z nich opowie o innym bohaterze, a będą to: Reapper, Hope Iriv (jedyna kobieta wśród protagonistów) oraz Rottgar Iriv. Głównym celem naszych postaci jest dotarcie do tytułowej Perły, która jest jedynym szczęśliwym miejscem na Ziemi, zniszczonej przez trzecią wojnę światową. Akcja "Afterfall: Perła Pustkowi" będzie rozgrywała się w 2075 roku, 63. nowej ery. Wszystkie epizody zaczynają się w tym samym miejscu, jednak różnią się drogą, którą będziemy podążać, aby odnaleźć upragnione miejsce.

Afterfall
afterfall

Część naszych czytelników zapewne kojarzy uniwersum „Afterfall”, o którym zasadniczo pisaliśmy już niejednokrotnie na naszych łamach. Projekt, początkowo noszący nazwę „Burżuazja: Perła Pustkowi”, był tworzony przez grupkę pasjonatów zauroczonych klimatami postapokaliptycznymi. Marzyli oni o stworzeniu pełnokrwistego cRPG, będącego polską odpowiedzią na legendarną serię „Fallout”, z własną oryginalną historią, umieszczoną w scenerii zrujnowanej Europy Wschodniej.

Jak jednak niejednokrotnie pokazała rzeczywistość – plany swoje, a życie swoje. Po stworzeniu bogatych podstaw i smakowitych materiałów, zaczęło braknąć dwóch rzeczy – czasu i pieniędzy. Projekt w pewnym momencie zrobił się tak ogromny, że nie można go było już robić samotnie, bez wsparcia ludzi z „zewnątrz”. Takim partnerem okazała się firma Nicolas Games, która szybko zainteresowała się tytułem i przyjęła go pod swoje skrzydła.

Miesiące mijały, ale wbrew wcześniejszym prognozom z „Afterfallem” nie działo się najlepiej. Informacji o postępach pojawiało się jak na lekarstwo, oficjalna strona była dosłownie martwa. Nikt nie odbierał telefonów, nie odpowiadano na e-miale. Dodatkowo zaczęły wybuchać różnorakie afery związane z nierzetelnością Nicolas Games, m.in. niewywiązanie się z umowy ze znanym rysownikiem Markiem Okoniem czy wypowiedzi byłych pracowników Nicolas Intoxicate opisujących w nieparlamentarnych wyrazach, jak wygląda atmosfera w zespole i współpraca z katowicką firmą.

Afterfall
Co z tym Afterfallem?

O perypetiach związanych z postapokaliptycznym cRPG, Afterfall, można by napisać kilkustronicowy artykuł, który w finalnej wersji przypominałby raczej scenariusz jakiejś taniej telenoweli, niźli tragiczną historię upadku ambitnych planów. Takie z początku były, nie ukrywali tego nawet sami twórcy, w dużo mówiącym artykule, który pojawił się na łamach "Rzeczpospolitej" – "Afterfall" pogromcą "Wiedźmina".

Stworzony przez grupkę pasjonatów projekt "Burżuazja", miał być alternatywą dla graczy nie zgadzających się ze zmianami, jakie wprowadziła Bethesda w trzeciej części Fallouta. Ciekawe rozwiązania, osadzenie gry w dość oryginalnej części świata (zrujnowana nuklearną zagładą Polska) i stały kontakt z fanami, w mig zdobył poklask społeczności skupionej wokół sceny postapokaliptycznej. Wszystko szło ku lepszemu, ambitną grupę entuzjastów, zauważył potentat wkraczający na rodzimy rynek – Nicolas Games. Zastrzyk gotówki spowodował, że grą zaczęły się interesować media (wspomniana "Rzeczpospolita", Telewizja Polska, TV Silesa), a twórcy zaczęli również myśleć o podboju rynku gier konsolowych. Świat stał przed Afterfall otworem... i nagle coś zaczęło się psuć. Z projektu odchodzi długoletni duch zespołu Intoxicate – Andrzej Koloska – do firmy trafiają ludzie, którzy nie mieli absolutnie żadnej styczności z branżą elektronicznej rozrywki. Coraz głośniej słychać ludzi, którzy maczali palce nad projektem, a nie otrzymali zasłużonej wypłaty. Cała ekipa nabiera wody w usta i na domiar złego zapomina zapłacić za... domenę, na której stała oficjalna strona produkcji. Kuriozum sięgnęło zenitu. Nikt nie odbiera telefonów, nikt nie odpowiada na maile. Rozpoczynają się przygotowania do uroczystości pogrzebowej kolejnej polskiej produkcji, gdy nagle na łamach serwisu Gamecorner, otrzymujemy mgliste zapewnienia, że projekt tak naprawdę nie umarł i trwają usilne prace nad całym uniwersum Afterfalla. Od tego czasu o jakichkolwiek postępach w związku z pracami nad grą nie usłyszeliśmy. Jednym zdaniem – marazm i stagnacja na całego.

Afterfall

Słów kilka o Afterfallu w TVP

Dodał: , · Komentarzy: 0

Nie często zdarza się, że nasza kochana telewizja publiczna, że swoją misyjnością w tle poinformuje o czymkolwiek związanym z branżą elektronicznej rozrywki, a jeżeli nawet to zazwyczaj chodzi o szkodliwość wszelakiej maści gier w programach typu "Warto rozmawiać". Zatem tym zaskakującym faktem jest, że we wczorajszych "Aktualnościach" w regionalnym oddziale katowickiego TVP, pojawiła się krótka informacja przedstawiająca ambitny post-apokaliptyczny projekt Afterfall, nad którym pracuje studio Nicolas Intoxicate.

I niby powinniśmy się cieszyć, bo może to oznaczać niejaką zmianę w stosunku do oceniania gier jako "niebezpiecznej rozrywki dla młodzieży". Słuchając jednak wyważonych komentarzy redaktorów, jak i "ekspertów", można odnieść inne wrażenie. Niestety twórcy chyba też dali się zapędzić w kozi róg i dzielni dziennikarze znaleźli co ciekawsze smaczki, które mogli wkleić do reportażu. Jakiego jednak innego efektu można było się spodziewać ?

Zapis programu znajdziemy pod tym adresem, sama zaś informacja pojawia się w jego dwudziestej minucie.

Afterfall

Afterfall trafi na konsole

Dodał: , · Komentarzy: 0

Studio Nicolas Intoxicate nie próżnuje i stara się jak może poszerzyć horyzonty fanów. Jak bowiem poinformowali twórcy, ich ambitny post-apokaliptyczny projekt Afterfall, trafi również na konsole nowej generacji (Xbox360 i PS3).

Choć ma to być konwersja z wersji na komputery osobiste, reakcji PC-owych fanów można było się spodziewać, gdyż takie posunięcie może diametralnie zmienić obraz produkcji z hardcorowego cRPG, na trywialne połączenie FPS z elementami RPG. Takie podejście można zrozumieć, gdyż nie raz twórcy zapowiadali, że Afterfall nie pójdzie drogą choćby trzeciego Fallouta. Ekipa jednak pomyślała i nad tym, więc zanim pojawiły się komentarze "o sprzedaniu się" i "drugiej Targowicy", umieściła krótki FAQ mający rozwiać wszelkie wątpliwości. Czy rozwiał, nie powiem, sami oceńcie.

Nicolas Intoxicate skorzystało z okazji i na deser pochwaliło się nowym systemem sterowania "Countdown". Gracz z niezwykła łatwością będzie mógł eksplorować zrujnowaną Europę zarówno w znanym zestawie "klawiatura + mysz", jak i za pomocą (i tu nowość) pada. Oczywiście nie podano żadnych szczegółów, prócz tego, że będzie to rozwiązanie iście rewolucyjne dla gatunku. Cóż pozostaje nam czekać na konkrety, których obecnie brak, a mających się pojawić lada chwila.

Afterfall

Afterfall – o bunkrach słów kilka

Dodał: , · Komentarzy: 1

Firma Nicolas Intoxicate, twórcy pracujący obecnie w pocie czoła nad post-apokaliptyczną produkcją Afterfall, w oficjalnej notce zaprezentowali wygląd bunkrów, jaki spotkamy podczas naszych wędrówek po zrujnowanym świecie.

Jak widać lokacja ta jest dość czysta i sterylna. Ma ona być kontrastem do wyglądu reszty świata. Zrzuty pochodzą ze wczesnego etapu prac, więc ogólny obraz może znacząco różnić się od tego co widzimy teraz. Autorzy poprosili w tej sprawie o komentarz graczy. Każdy może wypowiedzieć na ten temat swoją opinię, pozytywną jak i negatywną.

Poinformowano także, o nowym nabytku zespołu – Mariuszu Kornatce, koncept-artyście pracującym nad wyglądem post-apokaliptycznej Warszawy.

Afterfall

Afterfall – FAQ już dostępny

Dodał: , · Komentarzy: 0

Firma Nicolas Intoxicate, twórcy pracujący obecnie w pocie czoła nad post-apokaliptyczną produkcją Afterfall, udostępnili pierwszy FAQ poświęcony właśnie tej grze. Choć długością to on nie grzeszy i ograniczono się tylko do ujawnienia podstawowych informacji, to z pewnością pozwoli on nam uzupełnić naszą wiedzę o kilka ciekawych danych. Rzeczony spis znajdziecie pod tym adresem.

Afterfall

Afterfall – rysownicy poszukiwani

Dodał: , · Komentarzy: 0

Jesteś mającym talent i umiejętności rysownikiem ? Poszukujesz stałej profesji i twoim marzeniem jest praca w branży elektronicznej rozrywki ? To dobrze się składa, gdyż prężnie rozwijająca się firma Nicolas Intoxicate, poszukuje artystów, którzy odpowiadać będą za przygotowanie szkiców koncepcyjnych architektury i świata gry Afterfall. Zainteresowani i dość zdeterminowani ? W takim wypadku czym prędzej skierujcie się pod ten adres i zapoznajcie się z ofertą.

Afterfall

O Afterfallu w Rzeczpospolitej

Dodał: , · Komentarzy: 0

Gazeta "Rzeczpospolita" w swym poniedziałkowym wydaniu opublikowała artykuł o grze Afterfall – ambitnym, post-apokaliptycznym cRPG studia Nicolas Intoxicate. Obecnie będąca w fazie prac produkcja, już dziś wzbudza ogromne nadzieje i zainteresowanie. Czego możemy dowiedzieć się z publikacji ? Między innymi o nadziejach firmy oraz możliwych drogach opłacania i reklamowania gry. Każdy kto jednak nie nabył w poniedziałek gazety, nie ma powodów do zmartwień. Rzeczony artykuł został opublikowany w internetowym wydaniu dziennika, a znajdziecie go pod tym adresem.

Warto poinformować, że od kilku dni ponownie działa oficjalna strona projektu. Póki co niewiele możemy się z niej dowiedzieć, gdyż praktycznie każdy dział świeci pustkami. Twórcy obiecują jednak, że taki stan nie potrwa długo i zasoby serwisu będą systematycznie powiększane. Pozostaje nam tylko zaufać im słowom.

Czy Afterfall powtórzy sukces Wiedźmina? Wszystko okaże się w 2010 r. Póki co fani, którzy spisali trzeciego Fallouta na straty, mają nowy obiekt westchnień ;)

Wczytywanie...