Shibou Yuugi de Meshi wo Kuu.

Shibou Yuugi de Meshi wo Kuu. – recenzja anime

Dodał: , · Komentarzy: 0
Shibou Yuugi de Meshi wo Kuu

Początek roku 2026 w anime przyniósł prawdziwe wydarzenie, które naprawdę nie powinno przejść bez echa. Jest nim oczywiście "Shibou Yuugi de Meshi wo Kuu.", czyli niepokojąca makabreska o randze prawdziwej sztuki.

Już od samego początku anime wita nas ambitnie, gdyż pierwszy odcinek trwa aż 48 minut. Dlaczego tak długo? W skondensowanej formie zostajemy wprowadzeni do świata przedstawionego i obserwujemy przebieg jednej z tytułowych gier, w których bohaterki biorą udział, by dzięki wygranej zarobić na życie. Tłumacząc tytuł: "co włożyć do gara". Kolejne odcinki trzymają standardową długość 24 minut, a kolejne gry są rozpisane na kilka odcinków.

Shibou Yuugi de Meshi wo Kuu.
Playing Death Games to Put Food on the Table

Czy da się zmiksować "Piłę" ze "Squid Game" oraz dodać tyle oryginalnej zawartości, by stworzyć coś oryginalnie nowego? Z odpowiedzią przychodzi "Shibou Yuugi de Meshi wo Kuu", a na razie przyjrzymy się jego pierwszemu odcinkowi.

Nie było chyba od lat w zwyczaju naszego portalu, by pisać zajawki z jednego odcinka. Tworzymy przecież to wszystko z doskoku, a projekt jest tylko wyrazem pasji do omawianych zagadnień, którą chcemy się dzielić. Mam jednak nie tylko urlop i czas na pisaninę, ale szczere poczucie, że stykamy się z czymś naprawdę mocnym, co może zostać przeoczone.

  • 1 strona
Wczytywanie...