posiadlosc

Heroes of Might and Magic III

Ludzie, kiedy kończymy partie, bo trochę się ich zebrało?
Odpowiedz
Od czasu do czasu mogę z wami pograć tylko muszę jeszcze to coś ogarnąć (Game Ranger)W mojej aktualnej sytuacji mogę z wami pograć do końca sierpnia
Mam małe pytanie: jeżeli mam obraz płyty to czy będę mógł zagrać? Czy płytka musi być koniecznie w napędzie?

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
Bhall radzi sobie z chyba z obrazem (jak coś - popraw mnie), więc nie powinno być problemów

I już uderzaj na gg, aby umawiać się na potyczki
Odpowiedz
Można tak powiedzieć, oczywiście nie masz żadnego pirata, masz zainstalowanego oryginała tylko ci się płyta zgubiła?


Nie musisz mieć płyty, multiplayer działa nawet bez. Po prostu musisz mieć zainstalowanego Heroesa (najlepiej złotą edycję, bo jest spatchowana). Oprócz tego, że nie możesz grać w kompanie dla jednego gracza nic się nie stanie.
Odpowiedz
Mam oryginał . Sagę Heroes I- III jak już coś. Płyta mi się nie zgubiła tylko wolę ją oszczędzać. Tak czy inaczej mam problem z internetem bo nie może mnie połączyć z wybranym jakimś pokojem. Treść komunikatu


Port- Restricted Cone NAT Router
Your Internet connection is behind a Port-Restricted Cone NAT Router that May prezent you from connecting to some players In peer- peer games

Click Learn More to find out how to resolve this problem

Po prostu grę mi wczytuje, wczytuje i nic :<

Oczywiście modem internetu to bluceconnect z sieci T-Mobile

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
Panowie wszystko mi działa jak należy. Proszę mnie łapać w przyszłym tygodniu na forum. Udało mi się dzisiaj z kimś połączyć ale wyskoczył błąd o jakiejś wersji 4.00 czy coś w tym stylu.

[Dodano po dobie]

Dzisiaj około 14.00 rozpocząłem wraz Ravenem Captainem małą partyjkę w Heroes III. Adimmin SSRPG wybrał mapę losową co na początku uważałem za dobry pomysł. Kruk miał lepsze pole od mnie mimo że do mnie nie można było się dostać drogą lądową to ja nie mogłem się wydostać ze swego terenu. Żaden z moich herosów nie potrafił przywołać okrętu Uznałem zatem wyższość Rave'a i kapitulowałem bo nie miałem gdzie zdobyć poziomu doświadczenia. Na tej mapie losowej mi trafiła się Twierdza a jemu Forteca
Obecnie gramy w mapę scenariusza pt. "Bliźniaczki" Ja gram Bastionem i moja siedziba jest w podziemiach a on prowadzi do boju Wrota Żywiołów. Oczywiście tę partie będziemy kontynuować
Na chwilę obecną
Raven Captain 1W 0P O R
Obserwator 0W 1P 0R

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
Prowadzę też partię z Bielem, oraz z Warnthorem (z mojego forum). Graliśmy też dziś we trzech - ja, Bielu i Warnthor. Ten ostatni szybko odpadł w wyniku pewnych zawirowań...


Tak czy inaczej jest fajnie, ale... NIE BRAĆ LOSOWYCH MAP! Już dwa razy się trafiło, że ktoś był zewsząd otoczony górami i nie było żadnej drogi do niego - ani lądowej, anim morskiej, ani podziemnej, ani portalu. Lepiej grać w scenariusze.
Odpowiedz
Nie pochwalisz się swoimi podbojami, kiedy to zaatakowałeś mnie najlepszą armią i ją straciłeś, atakując mój drugi zamek?
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Bielu dnia piątek, 3 sierpnia 2012, 09:28 napisał

Nie pochwalisz się swoimi podbojami, kiedy to zaatakowałeś mnie najlepszą armią i ją straciłeś, atakując mój drugi zamek?

Sam wiesz, że dosłownie ociupinkę mi zabrakło do zdobycia tego zamku. Gdybyś dajmy na to nie miał fosy, albo moje jednostki nie zostałyby zablokowane na fosie przez twoje, to najprawdopodobniej przegrałbyś


Po za tym straciłeś prawie całą obronę zamku, a ja mam jeszcze drugą dużą armię, no i oba moja zamki są wciąż nie ruszone. Mam nadal duże szanse wygrać, nawet jeśli ty masz jeszcze jakąś wielką armię w zanadrzu
Odpowiedz
W sumie ja mogę. Z Bielem już nie gram, bo jego umiejętności połączone z chorym szczęściem dają zabójczą mieszankę
Odpowiedz


Chorym szczęściem nazywasz Solmyra dziesiątkującego twoją większą armię, podczas gdy ty mi na to pozwalasz, siedząc w zamku? Wyborne!
Odpowiedz
W tamtej partii może i nie przez farta, ale w tej masz ze 4 obeliski przy swoim zamku. Ja koło siebie nie mam żadnego. To twoim zdaniem też zasługa twoich umiejętności?

PS Głupio zrobiłem, że się poddałem w tamtej partii z Solmyrem. Wbrew pozorom mogłem wygrać walkę z tamtymi troglodytami, bo miałem wysoko levelowego specjaliste od nich, a twoje błyskawice niewiele im robiły...
Odpowiedz
To kiedy odpowiadała by któremuś z was jakaś partyjka?

I nie chcę się wtrącać bo nie widziałem sytuacji, ale jeśli mam być szczery to chyba troglodyci wydają się mniejszym zagrożeniem niż piorun Solmyra
Odpowiedz
Pisz na pw, ale najpierw załóż konto na gameranger i znajdź mnie pod tym samym loginem
Odpowiedz
Mniejsza o to. Mogę grać z tobą choćby teraz. Załóż pokój na Gamerangerze, bo mojego nicku w użytkownikach nie znajdziesz, bo jest z 15 graczu o nicku Bhaal
Odpowiedz
Jesteśmy chętni na zaraz. Gra ktoś?
Odpowiedz
← Gry ogólnie

Heroes of Might and Magic III - Odpowiedź

Wczytywanie...