przebudzenie_cienie

Heroes of Might and Magic III

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Bielu dnia piątek, 31 sierpnia 2012, 13:13 napisał



Chorym szczęściem nazywasz Solmyra dziesiątkującego twoją większą armię, podczas gdy ty mi na to pozwalasz, siedząc w zamku? Wyborne!

A ja chorym szczęściem nazywam ,,Tydzień plagi; Ginie połowa populacji twojego królestwa'' kiedy to zdechła mi połowa wielkiej armii jaka się uzbierała w moim zamku necro, a której nie zdążyłem jeszcze wyrekrutować
Zostało mi za mało i miałem mniejsze szanse na pokonanie Ciebie w tamtej partii :<



Ostatnio nie miałem dostępu do neta, ale już jestem i w najbliższych dniach pewnie napisze do ciebie na gg w sprawie kolejnej partyjki, a może i przy okazji przyprowadzę kogoś z SSRPG do gry z nami
Odpowiedz
Ech, dzieci dzieci... Jeśli erathiańscy bogowie pozwolą, to w weekend wygospodaruję nieco czasu, by nauczyć Was co i jak.
Odpowiedz
Ok, jak coś to słać mi PW na gexe, bo na gg i gamerangerze rzadko jestem, a szkoda przegapić jakąś dobrą okazję
Odpowiedz
Hmmm chętnie bym z wami zagrał ale u mnie weekendy nie wchodzą w grę bo nie mam dostępu do kompa. Pisać na PW jak coś bo wrócił mi limit i w tym miesiącu jeszcze mogę sobie pozwolić na jakąś partyjkę.

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
Może w ten weekend komuś się uda odciągnąć mnie od korzystania z nowej karty graficznej?
Odpowiedz
Z radością, ale akurat w ten weekend jadę na ślub do Łańcuta, więc no chance
Odpowiedz
Ponawiam pytanie.

[Dodano po 27 dniach]

Nikt by nie zagrał? ;(
Odpowiedz
Jeśli jeszcze jesteś, to zagram

[Dodano po 4 miesiącach]

Ciekawie się gra, kiedy już się wreszcie gra. Tylko coś Ty chwilowo nie ma szczęścia do rozdań, więc ponownie wylądował w niewłaściwym sąsiedztwie, dzięki czemu po raz pierwszy pokonałem przeciwnika i zająłem jego miasto przy pomocy impów
Odpowiedz
A weź! Nawet nie mam czasu się rozkręcić bo zaraz ktoś wyskakuje z dniem drogi do mojego zamku w pierwszy miesiącu. "Armia" gdzieś w polu i nie ma czasu się wrócić. Eh, eh, eh. Dostałem dwie nagłe, sromotne porażki. Nie powiem, że nie uderzyło to troszkę w moje morale, ale jakoś sobie z tym poradzę
Odpowiedz
Następnym razem będzie lepiej! I umówimy się na ten miesiąc nieagresji.
Odpowiedz
Tak będzie najlepiej. Co powiecie na to, żeby zagrać na mapie (chyba XL) która przedstawia świat z sagi wiedźmińskiej?

Jest na tej stronie jako "I Wojna z Nordlingami". Kiedyś grałem - jest spoko, ale zawsze jest jeden nieszczęsny bot - Nilfgaard.

Obrona Częstochowy na tej samej stronie też jest okej, ale tylko dla 1 gracza. Osobiście polecam. Przeszedłem ją raz. Jeden jedyny raz, fuksem. Za każdym kolejnym dostawałem już baty.

[Dodano po 4 godzinach]

Wiktul mnie zbił ;(
Odpowiedz
Ktoś się straaaasznie produkował na temat tego, jak straaaasznie Cytadela posysa wszystkim, a zwłaszcza takim niezniszczalnym potęgom, jak Loch. A jeśli ktoś się dorwie do dwóch Lochów, to już w ogóle.

No to ktoś się pomylił

A Inferno...

INFERNO RULEZ!!! Nawet przeciw Necro. O napotkanej po drodze Twierdzy nie wspominam



Next?

[Dodano po 2 dniach]

Powtórzę - (who's) next?
Odpowiedz
Wszystkich potencjalnych chętnych do poniesienia sromotnej porażki w starciu ze mną (i Tajem) zapraszam na 22 na GameRangera
Odpowiedz
No cóż, w tym czasie mogę nie zdążyć Cię zmiażdżyć, ale co się odwlecze...
Odpowiedz
← Gry ogólnie

Heroes of Might and Magic III - Odpowiedź

Wczytywanie...