swiat_dryftu2

[D&D] Klasa

Czrownik, czarownik i jeszcze raz czarownik (chyba trochę się powtarzam :wink: ). A tak na serio to w D&D gram teraz zaklinaczem (taki odpowiednik czarownika), ale wcześniej grałem czarodziejem (dość długo) i powiem, że też było bardzo fajnie. Tylko wkurzało mnie, że często musiałem prosić drużynę o odpoczynek, bo mi się zaklęcia szybko kończyły :? . No a czarownik ma trochę więcej na dzień, ale mniej zróżnicowanych. Czarownik i czarodziej... niby dwie bardzo podobne klasy, a jednak zupełnie inne... Która lepsza? Ciężki wybór. W NWN grałem czarownikiem, a czarodziejem nawet nie próbowałem, ale czas i tego posmakować, tyle, że tym razem stanę może po ciemnej stronie mocy...

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Nie grałam, ale zagram napewno! Łowcą zagram....
Odpowiedz
lowcy.b lowcy sa zarabisci w (a)dnd
Odpowiedz
Hm tylko czarodziej nekromanta na poczatku sa słabi ale poźniej wymiatają
Odpowiedz
A prosiliście swojego mistrza, żeby pozwolił wam awansować w klasach prestiżowych? Nie wiem jak jest w nowszych edycjach, ale w tych starych nie ma ich, a mimo to mój DM pozwolił mi awansować w przyszłości na Ucznia Czerwonego Smoka, według NWN: HotU . Ach, to będzie niezłe i oryginalne .

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
ja tez czarownik(czyli zaklinacz) jakos tak dziwnie wszyscy co dobrze graja widza ze czarownik jest najlepszy a nie wojownicy... i maja racje. z zadnym tepym osilkiem do czarownika! chociaz jak robie swoja wlasna gre to dolozylem klase samuraja bo troche interesuje sie katanami... i lukami z reszta tez ale o jakas klase zawodowego lucznika to trodno chyba ze jakas znacie? a zawsze mnie wkurzalo jak np: w baldurze jak jestes magiem nie wolno ci wziac luku do reki nawet jakbys mial sily 18 i zrecznosci tyle samo... to jest straszne przeciez takie ograniczenia sa kompletnie niezyciowe dobrze ze teraz to zmienili w tych nowych zasadach , ale z reszta i tak bym to u siebie wyrzucil.
Odpowiedz
Samurajem to bym sobie zagral ale i tak bardziek lubie postacie podchodzace cichcem i od tylu (bez skojarzen) i po szybkim cieciu (glowa, gardlo lub pchniecie w serce) ida do domu... :twisted: Ale nie wiem czy takie klasy w DnD istnieja... Ale najwazniejsze: Byc neutralnym i niezaleznym!!!!!!!
Odpowiedz
Oczywiście, że istnieją. Łotrzyk, to coś dla Ciebie! A ich gildie są najbardziej znanymi w całym Faerunie. I nie budzą miłych skojarzeń . Prawdziwy łotrzyk właśnie działa z zaskoczenia. Ukrywa się w cieniu i zadaje ogromne obrażenia przez zatak z zaskoczenia. A jak się jeszcze do tego krytyk trafi, to potafi jednym ciosem niejednego półorka zabić .

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Ale w DnD oni zawsze pchaja... A ja ciecia lubie (Juz bardziej marudnym chyba byc nie mozna, co? :509: ) No i to zlodzieje sa!!!!!
Odpowiedz
To ja dla ciebie proponuje (jak miedzy samurajem a lotrzykiem) ninja bo chlopaki to tacy sredniowieczni tajni agenci zachowuja sie jak lotrzyk a walcza katana i oprocz refleksu maja jeszcze wytrwalosc i byc moze tak jak samuraje wole, ale nie jestem pewny. Ogladalem program o nich w ogole w skrzyniach zamknietych ich caly dzien trzymali zeby ich wytrwalosci nauczyc... ale w podrecznikach nigdzie nie ma ninja a w przewodniku mistrza napisali tylko ze mozna sobie dodac . Ja jak narazie ledwo zrobilem samuraja to dalej sie jeszcze nie pcham
Odpowiedz
To wyobraż sobie, że istnieją także dobre łotrzyki . I nigdzie nie jest powiedziane, że łotrzyk musi pchać. Wręcz przeciwnie, miecz jest zadaje obrażenia cięte . A Tancerze Cieni są "organizacją" o raczej łagodnym charakterze.

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
ja preferuje szybkosc, reflex, zaskoczenie itp = lotrzyk ruls :wink:
Odpowiedz
ja od samego poczatku ninje na mysli mialem ale nie pisalem o nim wprost bo ta klasa chyba nie istnieje w DnD
Odpowiedz
No wlasnie, w przewodniku mistrza jest tylko napisane ze jesli robisz swiat w scenerii orientalnej to trzeba do samuraja dorobic klasy prestizowe: ninja, wu gen i ken-sai, ale oprocz ninja to nawet nie wiem co to jest. Ale poczytasz, pomyslisz i zrobisz. Tyle ze tylko jak zrobisz to moze byc nie wywazone i jakby za dobre w stosunku do innych klas.
Odpowiedz
ninja jako klasa prestizowa dla samuraja??? przeciez to w ogole co innego... samuraje to zakladali ciezkie zbroje, zazwyczaj na koniu i robili wszystko w imie kodeksu bushido(mam go nawet w domu, ale filozofie tam sa...). Np. jesli samuraj uznal, ze nie sprawdzil sie na polu walki to uzywal ciecia poziomego swoim wakizashi w swoich jelitach(w ekwipunku samurajow, zawsze znajdowaly sie dwa rodzaje broni: katana do walki otwartej i wakizashi to walk w pomieszczeniach). A ninja to taki typek na czarno zazwyczaj ubrany i lubial od tylu podchodzic
Odpowiedz
No wakizashi to oni se raczej do brzucha nie wciepywali tylko tanto:) no ale widac tak sobie uznali tworcy ze to ma byc prestiz do samuraja, ale w sumie to mozna zrobic tak ze to bedzie podklasa do lotrzyka lub samuraja. pogadaj ze swoim MP i bedziesz mial.
Odpowiedz
a ja czytalem ze wakizashi... to moze jakis inny klan byl :wink:

z graniem w papierowe crpg to bym mial maly problem bo az tak perfekcyjnie po niemiecku nie wywijam, zeby rozumiec slownictwo rpgowe
Odpowiedz
← Ogólnie

Klasa - Odpowiedź

Wczytywanie...