posiadlosc

[D&D] Klasa

Panowie - oto rozwiązanie dylematu: tanto, czy wakizashi jako narzędzie seppuku. WAKIZASHI. Na podstawie: Zdzisław Żygulski, Broń wschodnia, Warszawa 1986, s. 157.
He is worried about what may happen when he passes on. So am I, but it is something I shall not dwell upon. I shall love him because he is deserving of my love, not because he saved me, not because he is human, not because he is a Hero of Neverwinter. No, I love him for the man he is.

lady Aribeth de Tylmarande




Odpowiedz
No widzicie - glupi ma zawsze szczescie
Poza tym tanto z tego co pamietam to byl bardziej sztylet a wakizashi to cos miedzy sztyletem a krotkim mieczem. A ogladaliscie film The Last Samurai? Rulezz...
Odpowiedz
Ten z Tomem Cruisem? Robi wrażenie, a zwłaszcza zakończenie (takie sobie wymarzyłem dla Neverwinter podstawki...), ale z punktu historii to niestety kupa bzdur. Armii japońskiej NIGDY nie szkolili Amerykanie tylko Prusacy (mieli najlepszą na świecie armię lądową), natomiast flotę Japończycy zorganizowali na wzór brytyjski ( z tego samego powodu). I tak można ciągnąć w nieskończoność. Co nie umniejsza faktu, że film ma niezłą siłę oddziaływania. Podobał mi się.
He is worried about what may happen when he passes on. So am I, but it is something I shall not dwell upon. I shall love him because he is deserving of my love, not because he saved me, not because he is human, not because he is a Hero of Neverwinter. No, I love him for the man he is.

lady Aribeth de Tylmarande




Odpowiedz
Mi wlasnie zakonczenie sie najbardziej nie podobalo. Taki happy end made in holywood. Gdyby Tom zgina razem z reszta podczas gatlingparty, to mialo by to przynajmniej jakis sens. A tak mamy Amerykanina, ktory podczas jednej zimy opanowal sztuke wladania katana lepiej niz Japonczycy szkolacy sie od dziecka. Na koniec jak na Amerykanina przystalo wymigal sie od odpowiedzialnosci zamiast umrzec z honorem.
Najwyższy kapłan po trzykroć błogosławionego Sleanesh'a, Wielki Arcymistrz MROCZNEJ Magyi po¶cielowej, Arcymistrz zakonu miło¶ników raka płuc, Mistrz gry, Czeladnik cechu piwożłopów, dla relaksu pod±żaj±cy via Egri Brikaver, oraz CZŁONEK Towarzystwa Macierzy Ziemi Cieszyńskiej.
Odpowiedz
Ależ nie, nie chodziło mi o to zakończenie, ale o całkiem ostatnie sceny - kiedy narrator mówi o losach Cruise'a: "nie wiadomo co się z nim stało, chciałbym, aby powrócił do wioski, kto wie, może i tak się stało" - no coś w tym rodzaju...Zakończenie owiane mgłą tajemnicy, ale dające nadzieję i takie tam.
He is worried about what may happen when he passes on. So am I, but it is something I shall not dwell upon. I shall love him because he is deserving of my love, not because he saved me, not because he is human, not because he is a Hero of Neverwinter. No, I love him for the man he is.

lady Aribeth de Tylmarande




Odpowiedz
No moze i tak, ale jak dla mnie to wakizashi troche nieporeczne do tego celu... a film zeczywiscie byl dobry, ogladalem 2 razy. Ale mi sie najbardziej podobalo jak wszyscy zdejmowali czapki kiedy katsumoto sobie wbijal WAKIZASHI do brzucha i jeszcze jak pozniej TOM(ek) cesarzowi jego miecz oddawal... W niektorych momentach chyba nawet lepszy od wladcy pierscieni. Bardzo sie dziwie ze zadnego oskara nie dostal. Szkoda. Po prostu w zlym czasie go wydali
Odpowiedz
Dla mnie ten film JEST lepszy od Wladcy Pierscieni. No dobra, wrocmy do tematu...
Wiec w NwN jest taka klasa? I jeszcze jedno: w czwartek jade do Polski i nie wiem co za RPGa kupic (200 PLN w kieszeni).Zastanawiam sie nad NwN Platinum... Co jeszcze oprocz tego jest warte 8 dych?
Odpowiedz
W NWN nie ma ani Samuraja, ani Ninji (jest Tancerz Cieni). A co do kupna jakiegoś RPG, to nic lepszego od NWN w tej chwili nie znajdziesz, no chyba, że jeszcze sagi Baldur's Gate nie masz .

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz

Cytat

Zastanawiam sie nad NwN Platinum... Co jeszcze oprocz tego jest warte 8 dych?


A masz KotOR-a? Jeden z lepszych crpg-ów i zrobiony przez BioWare. Tyle tylko, że dzieje się w continuum Star Wars.

P.S. Twój awatar to ty?!
He is worried about what may happen when he passes on. So am I, but it is something I shall not dwell upon. I shall love him because he is deserving of my love, not because he saved me, not because he is human, not because he is a Hero of Neverwinter. No, I love him for the man he is.

lady Aribeth de Tylmarande




Odpowiedz
Moje ulubione klasy: Bard, Warlock, Artificier i przede wszustkim Wilder.
Nie wyobrażam sobie gry bez klas preztiżowych!
Ninja jako klasa jest w książcze Oriental Adventures ( Krainy Wschodu) a jako klasa podstawowa w Complete Adventurer.
Odpowiedz
Moją ulubioną klasą postaci jest czarodzej... Szczególnie nekromanta.
"Zhaunil zhah natha yorn"
"Wiedza jest potęgą"
Odpowiedz
ja lubie wojownika, taka klasyczna klasa najbardziej mi się podoba biegać z mieczykiem i siekać wszystko co zobaczę, ale nie wiem w sumie czemu... nie znoszę magów
Wątpić tedy nie przyjdzie nikomu, iże nie istnieje żaden zwierz równający się przeotężnemu smokowi, w jego majestacie i pełnej grozy sile, a tylko nieliczne bestie warte są tak pilnej uwagi uczonych mężów...
gildias Magnus, Ars Draconis,1465
Odpowiedz
A ja uwielbiam magów. Jest to na początku strasznie słaba klasa, ale z czasem stajesz się tak potężny, że nic nie jest wstanie cię powstrzymać. Lubię też grywać paladynem.
Odpowiedz
Najlepsza klasa to wojownik barbarzyńca a najlepsza prestiżówka to skrytobójca i tancerz cieni moj mg wymyslil tez prestizówke dla barbarzyncy jest to berseker

Korzystaj ze słownika!
Odpowiedz
w starym DnD kensai/mag byl najlepsza klasa

w nowym to juz bardzo roznie.... ale ogolnie tancerz cieni jest klasa troche przegieta i na wielu serwach na ktorym gralem granie nim jest zabronione z powodu balansu to samo z tym misztrzem liszow czy jakos tak, jego niewrazliwosci byly tak samo przegiete
Odpowiedz
Mi najbardziej się podoba zaklinacz (czarodziej) - nie mylić z zaklinaczem. A później prestiżówką, tylko nie pamiętam nazwy (ostatnio tylko byłem MP) ale chyba ostatnia w podręczniku dodatkowym "Księga i Krew". Daje na wysokim lvl stałą dominację nad jednym stworzeniem (z odpowiednimi atutami ST jest wystarczająco duże aby zdominować woja na tym lvl ).
Odpowiedz
Heh czarodziej Arcymag:D Taki zwłaszcza epik wymiata wszystko I nie ma przebacz. Ew. Elf wojownik-mag.
Odpowiedz
Moja ulubiona klasa to wojownik. Lubię wykańczać swoich wrogów ostrzami a ta klasa świetnie się do tego nadaje, szczególnie jeśli gra/system w którym aktualnie działam przewiduje używanie katany. Inną klasą którą bardzo dobrze mi się gra jest czarnoksiężnik z NWN2. Świetna postać: nieograniczona liczba czarów na dzień, różne odporności, oprócz tego atut który pozwala używać średnich zbroi bez minusów do magii.
Odpowiedz
Ja oczywiście mag (nekromanta). Na początku słaby ale z przyzwoitą obstawą (choćby wojownik lub 2 i kapłan i nie ma prolemów)

Odpowiedz
Moja ulubiona klasa to Wojownik. Do tego prestiżówka Mistrz Broni(czy Mistrz Oręża, jak kto woli) i jedziemy.
Kneel before my sword, worm! Now, you shall die...
Odpowiedz
← Ogólnie

Klasa - Odpowiedź

Wczytywanie...