przebudzenie_cienie

Rangi forumowe

Hmmm...Jedi? Powiem że koncept mi się podoba ale gdyby jakis specjalista sie wypowiedzial z tej dziedziny w kwestii 'hierarchii' rang. Jakos nie wiem czemu jedna ranga bylaby wyzej a druga nizej u mnnie. ( członek rady jedi a rycerz jedi, z racji ze nie znam tej sagi stad moje watpliwosci). Ale jestem na tak, choc moj glos pewnie nie ma znaczenia.
Odpowiedz
@manfret Każdy głos się liczy A co do kolejności tytułów - opierałem się na wiki, gdzie trochę poczytałem o rangach Jedi, więc wszystko jest odpowiednio ułożone.

[Dodano po miesiącu]

Zapomniałem o tych rangach Jedi dodaję do warsztatu, a z piratem czekam na "Risena 2", który będzie moja inspiracją

[Dodano po 13 dniach]

Ranga "Wiedźmin" jest już dostępna
Odpowiedz
Kurczę, jestem nowy na forum, a już zaczynam wam wciskać moje farmazony . Ale cóż, taką mam naturą, nie obraźcie się.
Pomysł na tę klasę, został zaczerpnięty z uniwersum pewnej gry mmo, gdyż występuje ona tylko tam. Mianowicie chodzi o Kamaela. Żeby być szczerym Kamael jest rasą, ale tak nietypową, że to raczej nie powinno stanowić problemu.

Klasa: Kamael (postać z mitów, bezgranicznie oddana Matce Nornil...)

* Zagubiony w Przeszłości - Istniejesz. I tyle o sobie wiesz. Nie wiesz co oznacza twoja egzystencja, po prostu trwasz. Posiadasz jedno skrzydło...jak półanioł, jak istota wyższa, ale nie masz zielonego pojęcia dlaczego...dlaczego urodziłeś...nie, to niedobre określenie...dlaczego zaistniałeś, z czymś tak, wydawałoby się nieporęcznym, niefunkcjonalnym, z czymś co cię spowalnia. Trwasz w bezmiarze swej niewiedzy.

* Jedno-skrzydły Wędrowiec - Zaczynasz się poruszać po czymś, co powszechnie nazywają szaleństwem. Widzisz przed sobą jasny punkt. Nie wiesz, co to może oznaczać. Nie masz nic do stracenia, więc rozpoczynasz wędrówkę, za cel obierając sobie ten punkt. Wokół ciebie pustka. Lecz wytrwale podążasz. Punkt z każdym krokiem, spowalnianym przez twoje skrzydło, staje się coraz większy, aż w końcu...

* Zrodzony z Mitów - ...jesteś już tylko kilka chwil od celu. Osiągasz swoje założenie. Dotykasz jasnej plamy, która urosła w twoich oczach i ku twojemu zdumieniu wszystko nagle się zmienia. Szaleństwo ulega destrukcji, a ty wyłaniasz się z mroku. Widzisz przed sobą kogoś. Nie masz pomysłu kto to może być...A może to kolejne złudzenie? Może to po prostu kolejny wymysł pustki?

* Odnaleziony w Teraźniejszości - Ten ktoś uśmiecha się. To chyba kobieta. Twoją uwagę przykuwa fakt, że obok ciebie stoją inne istoty, zadziwiająco podobne do ciebie...również jednoskrzydłe. Czyżby to więc nie było złudzenie? Owe postaci sprawiają wrażenie, jakby również nic z tego nie rozumiały. "Jesteście wolą bogów" - wykrzyknęła kobieta. "Zostaliście powołani do walki z nieznanymi stworami, mieszkańcami przeszłości. Lecz teraz nadszedł czas na rzeczywistość. Oddacie hołd bogini teraźniejszości". Już wiesz, kim jest ta kobieta. To Matka Nornil...jak mogłeś tego nie wiedzieć, to takie oczywiste. Budzisz się.

* Podopieczny Nornil - Matka Nornil uczy ciebie i te nowo-przybyłe istoty, przecież tak do ciebie podobne, wszystkiego co was otacza. Dowiadujesz się, że kiedyś walczyłeś w imię bogów, lecz uległeś nieznanej grozie. Teraz nadszedł czas wypełniania woli Matki Nornil. Jej słowo jest dla ciebie rozkazem. Życzy sobie abyś wraz z innymi, rozpoczął trening umysłu i ciała. Świat jest pełen niebezpieczeństw, a ty, będziesz kiedyś jednym z dbających o równowagę.

* Mieszkaniec Wyspy Dusz - Matka Nornil stwierdziła, że jesteś gotowy, aby zająć się sobą. Oczywiście nie możesz zaprzestawać treningu. Dzięki wytrwałości, wyrzeczeniom i samozaparciu, stałeś się mistrzem w walce fizycznej, a ze swojego skrzydła, uczyniłeś atut. Dzięki niemu nawet, kiedy zostaniesz otoczony, możesz skutecznie i sukcesywnie walczyć. Stopniowo poznajesz tajemnice Wyspy Dusz, na której mieszkasz...przed tobą jeszcze wiele nauki. Wiesz także, że gdzieś za wielką wodą jest kontynent, potężny, stały ląd.

* Pokrewny z Ciemnością - Wyczuwasz coś, co cię niepokoi. Matka Nornil co prawda mówiła, że prędzej, czy później to nastąpi, lecz nie przypuszczałeś, że aż tak szybko. Trening umysłu i ciała, doprowadził cię do stanu świadomości. Zaczynasz zdawać sobie sprawę, że jesteś związany z ciemnością. Korzystania z niej będziesz musiał nauczyć się jednak sam. Matka Nornil wielokrotnie to podkreślała. Błagasz boginię teraźniejszości, aby pozwoliła opanować ci mroczne sztuki, choć doskonale wiesz, że nawet z pomocą tak potężnej istoty, nie będzie to wcale łatwe.

* Jedno-skrzydły Wojownik - Powoli, lecz wytrwale uczysz się swojej duszy. Jest mroczna, jednak panujesz nad nią. W walce fizycznej, mało kto jest w stanie ci dorównać (nie licząc istot tobie podobnych), ale wiesz, że nie musi tak być. Wciąż należy trenować. Umysł i ciało muszą stać się jednością. Wiesz to. Nie może inaczej być, w końcu stałeś się jednym z Wojowników Kamaeli. Wypełniasz wolę Matki Nornil, oraz Bogini Teraźniejszości. Niedługo czeka cię podróż na kontynent, gdzie ostatecznie dowiedziesz swojej wartości. Nie lękasz się, nie czujesz strachu, ani innych prymitywnych uczuć, będących domeną istot mieszkających na lądzie za wielką wodą. Wypełniasz tylko swoje przeznaczenie.

* Szermierz Równowagi - Ty i twoja dusza stały się jednością. Potrafisz kontrolować ją w pełni, jesteś już pewny, że nigdy cię nie zawiedzie. Wyruszasz okrętem, wraz z innymi, za wielką wodę. Po kilkutygodniowej podróży, którą umilały ci trening fizyczny i rozmowy z własnym umysłem, docierasz na miejsce. Zastajesz jeden wielki bałagan. Wszyscy walczą z wszystkimi, nikt nie pamięta o konieczności zachowania równowagi. Musisz im o niej przypomnieć. Po pożegnaniu swoich towarzyszy, wyruszasz własną drogą.

* Strażnik Dusz - Potrafisz atakować psychicznie. Wdzierasz się w dusze swoich przeciwników i odbierasz im nadzieję. Ci, którzy odpierają twe ataki umysłowe, giną od twojego ostrza. Dochodzą cię plotki, że jedno-skrzydłe istoty krok po kroku przywracają równowagę i harmonię na kontynencie. Nie dziwi cię to. Sam jeden możesz pokonać kilkunastu napastników, którzy przeciwstawią się twojej woli. Wiesz, że musisz zabijać. To konieczność...konieczność aby pokój, ład, harmonia i równowaga powróciły na te ziemie.

* Obrońca Przyszłości - Walczysz nie tylko za przeszłość i teraźniejszość, lecz również dla lepszego jutra. Poznałeś wolę bogini przyszłości. Nie możesz zaprzestawać swych działań. Agresywnych należy eliminować, łaknących pokoju i równowagi ochraniać. Siły dobra i zła wyrównują się...i tak ma pozostać. Szlifujesz swą wiedzę, poprawiasz to, co jest do poprawienia i już wkrótce dostąpisz zaszczytu przystąpienia do rytuału przeistoczenia. Nie wiesz, czy temu podołasz. Wielu przed tobą nie poradziło sobie z tak dużym obciążeniem. Ale wierzysz. Ufasz w mądrość bogiń i Matki Nornil.

+ Skrzydlaty Kamael - Pod czujnym okiem swojej ukochanej Matki Nornil podchodzisz do Rytuału Przeistoczenia. Czujesz potworny ból...jakby coś rozdzierało ci czaszkę...i plecy. Twoje skrzydło pali cię żywym ogniem. Wydaje ci się, że twoje cierpienie nigdy się nie skończy. Matka Nornil uspokaja cię kojącym głosem. Już wiesz, że musi być dobrze...skoro ona tak mówi... Po chwili, która wydawała ci się wiecznością budzisz się. Odkrywasz dodatkowe skrzydło, które pozwala ci unieść się na niewielką wysokość. Matka Nornil serdecznie się śmieje. Inne Kamaele klaszczą. Po raz pierwszy dostrzegasz w ich mrocznych obliczach nutkę radości...może nawet dumy. W końcu byłeś im towarzyszem. Twoje zadania nie zmienią się. Wciąż będziesz wojownikiem, walczącym za harmonię. Lecz teraz ty, twoje mroczne skrzydła i twoja dusza osiągnęliście stan idealnej równowagi.

- Zdeformowany Kamael - Rytuał Przeistoczenia nie powiódł się. Matka Nornil patrzy na ciebie z zawodem...nie, z wyrzutem w oczach, które szklą się od łez. Nigdy nie widziałeś jej tak smutnej... Ty też jesteś smutny, lecz powstrzymujesz łzy. Utraciłeś swoje jedyne skrzydło, twój cały wysiłek poszedł na marne... Wiesz, że znów będziesz musiał zagłębić się w mrok, w szaleństwo. Nie tracisz jednak nadziei. Zdajesz sobie sprawę, że z każdej sytuacji jest wyjście, a uczucie szaleństwa nie jest ci obce...

Historia i mity dotyczące Kamaeli są bardzo zawiłe, a w niektórych momentach nawet sprzeczne. Starałem się to tak zbudować, żeby miało ręce i nogi. Mam nadzieję, że się spodoba. Napracowałem się strasznie...ufff.

Wrzucę jeszcze obrazek Kamaela (kobiety i mężczyzny, abyście chociaż wiedzieli jak wyglądają ).





Koniec .
Εμφάνιση εαυτό σας να κατακτηθεί χάριτος θα πρέπει να θυμόμαστε
Odpowiedz
Dzięki, pomysł trafi w pielesza Dworu, gdzie pochylą się nad nim tęgie umysły redakcji.
It can’t be outmatched
Odpowiedz
Fajnie Liczę na pozytywny efekt ich pracy, gdyż nie ukrywam, że chciałbym wcielić się (oczywiście na forum! ) w Kamaela.

Co do rangi Jedi, to uważam, że należałoby zamienić Legendarnego Mistrza Jedi, na Wielkiego Mistrza Zakonu Jedi (którym w okresie Schyłku Republiki był Yoda, a za czasów Nowego Zakonu Jedi Luke Skywalker).

@down da. Chyba nigdzie indziej nie występuje ;p.
Εμφάνιση εαυτό σας να κατακτηθεί χάριτος θα πρέπει να θυμόμαστε
Odpowiedz

Cytat

Co do rangi Jedi, to uważam, że należałoby zamienić Legendarnego Mistrza Jedi, na Wielkiego Mistrza Zakonu Jedi (którym w okresie Schyłku Republiki był Yoda, a za czasów Nowego Zakonu Jedi Luke Skywalker).


Ta ranga jest jeszcze omawiana na Dworze, zostało już to zmienione
Odpowiedz
Jeśli mam być szczery, to muszę wyznać, że razi mnie nieco ranga Wiedźmina. Szczególnie ten "mutant". Dla wiedźminów takie określenie było, może nie obraźliwie, ale na pewno nieprzyjemne. Zamiast tego trzeba było wstawić np. "Preceptora", a w zamian za "Odnowiciel Kaer Morhen" (god damn it, jak to śmiesznie brzmi ;p) np. "Pogromca Kościeja". Rozumiem, że ranga nie podlega już edycji?
Εμφάνιση εαυτό σας να κατακτηθεί χάριτος θα πρέπει να θυμόμαστε
Odpowiedz
Mała aktualizacja. Dodaliśmy rangę Jedi, czyli tych, co lubią świecące miecze.
It can’t be outmatched
Odpowiedz
Hmm... A ja mam pytanie. Czy przeszłaby ranga Kucyk? Nie mówię tu o " jesteś bogatym kuxykiem w Canterlocie wszyscy cię lubią" tylko coś w stylu " należysz teraz do gwardii królewskiej. Bronisz teraz Celestii i jest to dla ciebie najwyższe odznaczenie " Czy ten pomysł ma szansę?

PS jeśli tak to czy kucyk Chaosu też przejdzie?
Odpowiedz
Jak dla mnie pomysł chybiony, ale oddałem go do oceny Dworu.

[Dodano po 17 godzinach]

Jak mówiłem - nie da rady.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
A indywidualna dla mnie "Faithful Student"? No dajcie psycholowi... dajcie dajcie dajcie...

{ Tu wstaw obrazek kucyka z maniakalnym uśmiechem }




EDIT

@Down: Oj no dobra dobra. Ale chociażby Supreme Overlord of Equestria by było OK...



I like my women how I like my bacon - burned.
Odpowiedz
>Bądź Władcą Wszechświatów
>Chciej zostać zdegradowanym do ucznia
Odpowiedz
Kurcze, naprawdę wykazujemy się już wystarczającą tolerancją pozwalając Wam zalewać to forum kucykowymi avatarami, sygnaturami i tematami. Przynajmniej jak dla mnie to już jest dużo tolerancji.
Odpowiedz
co ta tolerancja
Przecież kuce nie godzą w regulamin ;_;
Odpowiedz
No nie byłbym taki pewny... Co do rang, to trzymajmy się tematyki forum, jest ona dosyć szeroka co widać po obecnych rangach, ale bez przesady, to nie forum z bajkami dla dzieci.

Odpowiedz
Ja uważam , że trochę jest za dużo , i tak jest duży wybór , a "dosłodzić można zawsze byle nie przesłodzić"
Ps. Podobał mi się ten banan więc go użyłem
A long time ago in a galaxy far, far away....
Odpowiedz
Jest nowa ranga specjalnie z okazji otwarcia działu EVE Online


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Klasa: Pirat (Piractwo to wciąż najlepszy sposób na zarobek)

* Pirat drogowy - twoje marzenie to zostać piratem. Na razie jednak musisz się zadowolić łamaniem przepisów drogowych.

* Majtek - przed tobą wciąż długa droga, jednak wreszcie dostałeś się na statek! Szkoda, tylko że jedynie na nim zmywasz. Głowa do góry - od czegoś trzeba zacząć!

* Pomocnik kapitana - podczas podróży piraci napadli na królewskich gwardzistów. Jeden z nich przedostał się na statek i cię zaatakował. Udało ci się pokonać go swoim mopem, co zrobiło na kapitanie duże wrażenie. Awansujesz na jego pomocnika.

* Nieuczciwy gracz - uczysz się najbardziej przebiegłych sztuczek piratów. Nadal jesteś tylko pomocnikiem, ale inni piraci coraz częściej zwracają na ciebie uwagę.

* Pirat - po kilku latach harowania, kapitan wreszcie zauważył, tkwiący w tobie potencjał. Zostajesz pełnoprawnym piratem!

* Smakosz rumu - wcześniej jakoś nie było okazji, lecz postanowiłeś nadrobić zaległości. Pirat musi się napić rumu! Okazało się, że trudno z nim zerwać, ale w końcu, jaki pirat walczy na trzeźwo?

* Mistrz kordelasa - osiągnąłeś niebywałą sprawność w walce kordelasem, bronią piratów.

* Wilk morski - twoja reputacja rośnie. Podobnie, jak cena za twą głowę.

* Kapitan Czarnobrody - gdy umarł kapitan, ty zająłeś jego miejsce. Zapuściłeś brodę i od teraz zwą cię kapitanem Czarnobrodym.

* Nieśmiertelny pirat - odkryłeś sposób na bycie nieśmiertelnym. Jak? Tego nie wie nikt oprócz ciebie...

* Postrach Siedmiu Mórz - nie ma miejsca, gdzie by się ciebie nie bali. Każdy robi w porty, gdy cię widzi. Stałeś się żywą legendą!

+ Król Piratów - na Tortudze (wyspa piratów) odbyło się zabranie, gdzie wybrano cię na Króla Piratów. "Ach, ta władza..." Oczywiście mimo bycia królem nadal grabisz, palisz, mordujesz i gwałcisz.

- Łajza - próbowałeś złoto zatrzymać dla siebie. Reszta załogi to zauważyła i od teraz stałeś się popychadłem. Wyzywają cię za każdym razem, gdy cię widzą i trzymają cię na statku tylko dlatego, aby zmieniać twoje życie w piekło.

Ulepszona wersja pirata. Co o niej sądzicie?
Odpowiedz

Cytat

* Żółtodziób - Twoje największe marzenie właśnie może się ziścić. Kapitan piratów szuka kamratów do swojej budzącej strach załogi.

* Majtek - przed tobą wciąż długa droga, jednak wreszcie dostałeś się na statek! Szkoda, tylko że jedynie na nim zmywasz. Głowa do góry - od czegoś trzeba zacząć!

* Pomocnik kapitana - podczas podróży piraci napadli na królewskich gwardzistów. Jeden z nich przedostał się na statek i cię zaatakował. Udało ci się pokonać go swoim mopem, co zrobiło na kapitanie duże wrażenie. Awansujesz na jego pomocnika.

* Nieuczciwy gracz - uczysz się najbardziej przebiegłych sztuczek piratów. Nadal jesteś tylko pomocnikiem, ale inni piraci coraz częściej zwracają na ciebie uwagę.

* Pirat - po kilku latach harowania, kapitan wreszcie zauważył, tkwiący w tobie potencjał. Zostajesz pełnoprawnym piratem!

* Smakosz rumu - wcześniej jakoś nie było okazji, lecz postanowiłeś nadrobić zaległości. Pirat musi się napić rumu! Okazało się, że trudno z nim zerwać, ale w końcu, jaki pirat walczy na trzeźwo?

* Mistrz kordelasa - osiągnąłeś niebywałą sprawność w walce kordelasem, bronią piratów.

* Wilk morski - twoja reputacja rośnie. Podobnie, jak cena za twą głowę.

* Pierwszy oficer/bosman - Jesteś prawą ręką kapitana, jedynym zaufanym człowiekiem na statku. A może wykorzystać to na własną korzyść?

* Kapitan Czarnobrody - gdy "umarł" kapitan, ty zająłeś jego miejsce. Zapuściłeś brodę i od teraz zwą cię kapitanem Czarnobrodym.

* Postrach Siedmiu Mórz - nie ma miejsca, gdzie by się ciebie nie bali. Każdy robi w porty, gdy cię widzi. Stałeś się żywą legendą!

+ Król Piratów - na Tortudze (wyspa piratów) odbyło się zabranie, gdzie wybrano cię na Króla Piratów. "Ach, ta władza..." Oczywiście mimo bycia królem nadal grabisz, palisz, mordujesz i gwałcisz.

- Łajza - próbowałeś złoto zatrzymać dla siebie. Reszta załogi to zauważyła i od teraz stałeś się popychadłem. Wyzywają cię za każdym razem, gdy cię widzą i trzymają cię na statku tylko dlatego, aby zmieniać twoje życie w piekło.


JA bym to tak widział ;P
"Hi ho hi, it's off to war we go..."


Hedon, Rinsed in post-human shadows A monument scorned by the teeth of time
Odpowiedz
← Game Exe

Rangi forumowe - Odpowiedź

Wczytywanie...