walizka

Rangi forumowe

Wampiry są, a wilkołaków oczywiście nie ma...How obvious. (podobnie było z sithami ). Może się spodoba!


Klasa: Wilkołak (w ciemnościach miejskiego zaułka dostrzegłeś błysk ostrych, jak brzytwy, kłów. To była ostatnia rzecz, którą widziałeś w życiu...)

*Zagubiony - zabłądziłeś w nieznanym ci mieście. Wokół nie ma ani jednej, żywej duszy. Nie wiesz co robić, jesteś przerażony. Wszystkie latarnie są zgaszone. Panują absolutne ciemności.
*Ugryziony - Kluczysz między starymi kamienicami i opuszczonymi budynkami. Szukasz pomocy. Nagle dochodzi do ciebie ogromny odór. Czujesz na swym karku coś śliskiego. Odwracasz się. Ogromna bestia, przypominająca wilka, zatapia kły w twej szyi. Nie masz siły krzyczeć. Mdlejesz.
*Zarażony - Budzisz się. Słońce już dawno wzeszło. Palcami wymacujesz na szyi dwa, głębokie ślady, pozostawione po zębiskach bestii. Wstajesz. Udajesz się do najbliższego baru. Nie rozumiesz co się stało. Zamawiasz małe śniadanie. Coś jest nie tak. Słyszysz bijące serce kelnera, wyczuwasz ciepłą krew, przepływającą przez jego żyły...Chcesz się na niego rzucić, zamordować, pożreć. Powstrzymujesz się. Uciekasz.
*Likantrop - Miotasz się bez celu. W końcu odnajduje cię jakiś wysoki, ciemnowłosy, dobrze zbudowany mężczyzna. Informuje cię, że to on jest sprawcą wczorajszego ataku...Twierdzi, że jest wilkołakiem. Jednym z nielicznych, którzy przetrwali czystkę, przeprowadzoną na nich przez wampiry. Mówi, że zostałeś wplątany w odwieczny konflikt i musisz nauczyć się kontrolować swoje nowe moce.
*Wilk Mroku - Uczysz się swojej nowej natury. Jesteś nią przerażony, jednak podświadomie cieszysz się, że nie jesteś już tylko zwykłym śmiertelnikiem. Zostajesz zabrany na pierwszą misję przeciwko wampirom. Udaje ci się przetrwać. Zabijasz pierwszego wroga.
*Członek watahy - Zostajesz przydzielony do specjalnej watahy wilkołaków. Od dziś masz likwidować najważniejszych dygnitarzy wampirów. Otrzymujesz broń ze srebrnymi kulami i walizkę krucyfiksów. Wiesz jednak, że to tylko sprzęt. Twoją prawdziwą, jedyną i zabójczą bronią jest forma wilka, którą już kontrolujesz.
*Agent Wilkołaków - Masz udać się do fabryki wampirów, produkującej broń anty-wilkołacką. Twoim celem jest jej wysadzenie. Udaje się. Po drodze zabijasz dziesiątki wrogów. Czujesz krew na ustach. Sycisz się nią.
*Dowódca watahy - Po udanej misji w fabryce, zostaje ci przydzielona twoja własna wataha. Widzisz wśród swoich nowych towarzyszy kompletnych nowicjuszy...Przypominają ci się dawne czasy, kiedy jeszcze nie wiedziałeś, co jest ci przeznaczone.
*Wojownik Pełni - Zabijasz głowę rodu Xherti, jednej z najstarszych i najbardziej wpływowych rodzin wampirów. Czujesz nieopowiedzianą satysfakcję. Potęga wilkołactwa rośnie coraz szybciej. O krwiopijcy...Strzeżcie się!
*Obrońca Księżyca - Wilkołaki z twojej watahy są ci absolutnie i bezwzględnie posłuszne. Wokół ciebie narasta legenda...Legenda wilkołaka, który przywrócił siłę i wiarę całej rasie, która po raz pierwszy od stuleci jest w stanie przeciwstawić się wampirom.
*Widmowy morderca - Wszystkie wilkołaki upatrują w tobie wybrańca, ze sławnej przepowiedni tej rasy. To ty masz unicestwić wampiry i sprowadzić chwałę na swoją rasę. Wiesz, że to musisz być ty. To twoje przeznaczenie.
+Łowca Wampirów - Wspólnie z dowódcami inny watah, likwidujecie ostatnie ogniwa oporu wampirów, które zdają sobie sprawę, że nie mogą oprzeć się twojej grozie. Przegrały. A ty jesteś zwycięzcą i bohaterem, który unicestwił odwiecznych wrogów rasy wilkołaków.
-Samotny Wilk - Zawiodłeś. Pokonał cię zwykły łowca z oddziału wampirów. Czujesz wstyd i hańbę. Kryjesz się w kanałach. Nie masz odwagi pokazać się swym braciom.
Εμφάνιση εαυτό σας να κατακτηθεί χάριτος θα πρέπει να θυμόμαστε
Odpowiedz
Szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żeby walki pomiędzy wampirami i wilkołakami były ich głównym celem. Poza tym opis też jest koślawy.

Wilkołak (w ciemnościach miejskiego zaułka dostrzegłeś błysk ostrych, jak brzytwy, kłów. To była ostatnia rzecz, którą widziałeś w życiu...)

opis ma oddawać, czym jest dana klasa. Np. (żywisz się krwią swych ofiar, by być większym, silniejszych i szybszym, by kolejnej nocy znów móc polować...)

+Łowca Wampirów - Wspólnie z dowódcami inny watah, likwidujecie ostatnie ogniwa oporu wampirów, które zdają sobie sprawę, że nie mogą oprzeć się twojej grozie. Przegrały. A ty jesteś zwycięzcą i bohaterem, który unicestwił odwiecznych wrogów rasy wilkołaków.
-Samotny Wilk - Zawiodłeś. Pokonał cię zwykły łowca z oddziału wampirów. Czujesz wstyd i hańbę. Kryjesz się w kanałach. Nie masz odwagi pokazać się swym braciom.

Osobiście zrobiłbym tak:
+Nadwilkołak - Przetrwałeś niezliczone bitwy. Smak zwycięstwa nieco stracił na przyjemności, ale dzięki swojemu wieloletniemu doświadczeniu, spokojowi i precyzją, z jaką likwidujesz przeciwników, nadal nie masz sobie równych na polu walki. Jesteś najlepszy. Jesteś czymś więcej i czymś mniej niż zwykły wilkołak. Twoi wrogowie dawno już nie żyją, ty zaś pędzisz swoje życie, gryząc coraz to nowe kości.
-Samotny Wilk - Zrobiłeś najpotworniejszą rzecz, jaką może zrobić wilkołak. Darowałeś życie swojej ofierze. Od dziś żaden wilkołak nie chce mieć z tobą nic wspólnego.
Odpowiedz

Cytat

Szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żeby walki pomiędzy wampirami i wilkołakami były ich głównym celem

Wszystko fajnie, tylko, że te rasy zawsze i wszędzie są przedstawiane jako zaprzysięgli, śmiertelni wrogowie. Masz przestarzałe informacje.

Cytat

opis ma oddawać, czym jest dana klasa.


I oddaje. Wilkołak to wcielenie grozy i strachu. A te odczucia lepiej pokazać na przykładzie ofiary, nie uważasz?

"Nadwilkołak" - F. Nietzschego zostawmy w spokoju.

Cytat

Jesteś czymś więcej i czymś mniej niż zwykły wilkołak.


Ale oksymorony stosujemy raczej w liryce. W opisach jest to powszechnie uznawane za błędne (poza groteską).
Εμφάνιση εαυτό σας να κατακτηθεί χάριτος θα πρέπει να θυμόμαστε
Odpowiedz
1. Owszem, są przedstawiane jako konkurujące. Ale nie w realiach np. Faerunu, który był jednym z pierwszych. Ten portal budował między innymi na takich grach, więc wprowadzanie nowości... No, może nie jest złe, ale ja byłby temu przeciwny.

2. ,,(w ciemnościach miejskiego zaułka dostrzegłeś błysk ostrych, jak brzytwy, kłów. To była ostatnia rzecz, którą widziałeś w życiu...)" Wybacz, ale ja widzę podmiot liryczny, który zwraca się do mnie (do czytelnika) i niejako ,,wprowadza nas" w klimaty. W pierwszy ,,etap" bycia wilkołakiem. Mi zaś chodziło o to, że przydałoby się ją opisać inaczej; tak aby każdy mógł się dowiedzieć, czym jest ten cały wilkołak (dyskusję, czy to jest oczywiste zostawmy na osobny temat). Tak, prawdopodobnie każdy to wie, ale mimo to trzeba to napisać.

3. ,,Nadwilkołak" -> przykład Nie musi ci się podobać, zawsze możesz stworzyć lepszy

4. No cóż, wydaje mi się, że wszystkie opisy są pisane raczej stylem potocznym, więc taki zabieg można jak najbardziej zastosować. W przypadku stylu potocznego raczej nie ma wyznaczników, a opis raczej nie będzie pisany innym stylem (zbyt nieprzyjazny dla odbiorcy).

[Dodano po 4 minutach]

A jeszcze dodam odnośnie walk wilkołaków i wampirów. W książkach i filmach jest to bardzo często przedstawiane jako to, co robią w wolnych chwilach, ale opis wampira (w tym temacie) jest trafny, ponieważ głównym celem obu gatunków jest przetrwanie, tak więc wampir musi pić krew, a wilkołak, jako pół-zwierzę, musi jeść mięso.
Odpowiedz
← Game Exe

Rangi forumowe - Odpowiedź

Wczytywanie...