Kawały

Jasiu idzie z ojcem na ryby i oczywiście Jasiu złowił złotą rybkę i miał 3 życzenia. <br />
-chcę jeża!!!                    <br />
ojciec: -w dupe z jeżem!!<br />
-ała zabierzcie jeża!!!    

i po trzech życzeniach XD
AMD Athlon64 3200+ (AM2)
Nvidia GeForce 7600GS (Asus)
K9N-neo N-force 550 (MSI)
1536 MB ramu
250 GB miejsca na twardym dysku
może nie jest to sprzęt ful wypas, ale G3 chodzi na średnich detalach w rozdziałce 1280x1024x75hz

internet 2,2Mb/s
Odpowiedz
szczyt zaufania? kiedy kanibal kanibalce daje zrobić laskę

jak krakowianie mówią na dresiarzy? mieszkańcy Nowej Huty w strojach ludowych
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
Ogłoszono w Korei:
Znaleziono psa! Byłego właściciela zapraszamy na grilla!

Trzech alpinistów wspina się na góre. nagle jeden spada. tamci dwaj krzyczą:
-Żyjesz?
-Żyje!
-Nogi całe?
-całe!
-Ręce całe?
-Całe!
-To wstawaj!
-Nie moge jeszcze spadam!

Co robią kaczyńscy na korcie tenisowym? Grają w siatkówke!

mówi głupek do głupka:
-widzisz ten piękny las?
-nie, drzewa mi zasłaniają

jasiu wbiega do domu i mówi:
-mamo, mamo, tata się powiesił na strychu!
mama biegnie na strych a jasiu mówi
-prima aprilis..
-uff...
-w piwnicy!

jasiu do mamy:
-mamo, a czemu dzieci się ze mnie śmieją że dużo jem?
-wcale dużo nie jesz synku, ale zjedz zupe bo mi wanna potrzebna...
Odpowiedz
hehe jasio dał rade z piwnicą

W szpitalu psychiatrycznym zapanowała moda na udawanie liści - wszyscy pacjenci wiszą na lampach
lub powspinali się na szafy. Podenerwowani salowi myślą jak ich zdjąć...
Jeden woła: - Wiem! - wbiega do pierwszego pokoju i krzyczy: - Jesień przyszła !!! - wszyscy pacjenci
pospadali na łóżka. W drugim to samo i tak dalej. Przychodzą do ostatniego - Jesień przyszła !!! - woła
salowy, pacjenci patrzą na niego jak na ostatniego idiotę, jeden z nich mówi - Nie widzisz - wskazuje
na sufit - że to drzewo iglaste?
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
<Jay> Did you hear about the Linux-car finishing last in the indy500?<br />
<MrBeek> I did now;-)<br />
<MrBeek> Not surprised though... You know how impossible it is to find a decent driver for linux hardware?
Odpowiedz
- Ilu Spartan potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
- Żadnego. Będziemy walczyć po ciemku!
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Bogaty mąż zaprosił żonę do restauracji. Nagle podchodzi do nich zniewalająco piękna kobieta,
namiętnie całuje mężczyznę, szepta mu coś i odchodzi. Żona sycząc pyta: - Kto to był?
Mąż obojętnym głosem: - Jak to kto? Moja kochanka ...
Żona prawie się zadławiła: - Wiesz, że to oznacza rozwód ?
- Tak wiem, ale czy ty wiesz, że to oznacza koniec wakacji na riwierze, futer, naszego pięknego domu,
służących, samochodów ?
Zapada krępująca cisza... Po chwili żona pyta: - Ty patrz !!! a co to za kobieta razem z Kowalskim?
- Jego kochanka... - odpowiada mąż
- Eeeeee ! Nasza jest lepsza...
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
w weekend będzie 30 stopni. 15 w sobote a 15 w niedziele

Jasiu modli się do boga o rower. pewnego dnia dowiaduje się że do boga można modlić się tylko o przebaczenie. Więc jasiu ukradł rower, i modli się o przebaczenie.
Odpowiedz
-Co należy pokazać blondynce po dwóch latach bezwypadkowej jazdy samochodem?<br />
<br />
-Drugi bieg.
☻/
/▌
/ \
BOB!
Odpowiedz
Spotykają się trzej studenci po grudniu.
- Ja spędziłem sylwestra na kanarach, mówię Wam taaakie laski rozebrane, taaakie driny, ocean...
- Ja w Alpach spędziłem, super śnieg był, laski które trzeba było cały czas ogrzewać, super było...
- Ja spędziłem z Wami dwoma w pokoju, ale nie wstrzykiwałem sobie tego ścierwa....

- Gdzie się urodziłeś?
- na wsi, a Ty?
- w szpitalu.
- a co Ci było?

Mrówka przed sądem.
- Dlaczego oskarżona zabiła słonia?
- ...
- Dlaczego oskarżona zabiła słonia?
- ...
- Pytam po raz ostatni, dla Waszego dobra lepiej niech oskarżona odpowie dlaczego zabiła słonia!!!!!
- Prawo dżungli
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
Ojciec do dorastającego syna:
-Synu każdy mężczyzna musi w swoim życiu zasadzić drzewo, spłodzić męskiego potomka, wybudować dom własnymi rękoma, zabić pięciu murzynów i zabić wiewiórkę.
-Tato a dlaczego zabić wiewiórkę?!



Dwóch kolesi chciało przewieźć wiewiórkę przez granicę. Siedzą sobie w pociągu, zwierzak na małej smyczce biega po siedzeniu. Nastrojową sielankę przerywa komunikat że idzie kanar.
-Stachy bierz wiewióra w majtki jak wejdzie kanar. -powiedział jego kolega i tak też się stało. Cała kontrola przebiegła bezproblemowo. Bilety były paszporty też. Wszystko ok. Dopiero kiedy kontroler wyszedł z przedziału Stachy wyrwał małego gryzonia z majtek i go przez okno wyrzucił.
-Co jest?! -kumpel do niego - Przecież wszystko ok było! Przewieźliśmy ją...
-Wytrzymałem jak mi z Chu** zrobiła huśtawkę, wytrzymałem jak mi jaja za orzechy wzięła ale z dupy dziupli sobie nie dam zrobić!!
Odpowiedz
idzie jasiu z babcią ulicą. Jasiu patrzy: 10zł Jasiu chce ponieść ale babcia mówi:
-Z ziemi się nie podnosi
idą dalej a tam 20 zł. Jasiu znowu chce ponieść ale babcia mówi:
-Z ziemi się nie podnosi
Nagle babcia się przewraca i mówi:
-Jasiu pomóż mi wstać
-Z ziemi się nie podnosi

Jedzie blondynka pod prąd drogą jednokierunkową. Zatrzymuje ją policja i pyta:
-Wie pani, gdzie pani jedzie?
-Nie wiem ale muszę być solidnie spóźniona bo wszyscy już wracają.

Jasiu pyta nauczycielki:
-proszę pani, ile jest 2+2?
-4 Jasiu
Jasiu wyciągnoł z kieszeni pistolet i ją zastrzelił.
-Jasiu czemu to zrobiłeś?-pytają dzieci
-Za dużo wiedziała...

Mówi głupek do głupka:
-widzisz ten las?
-nie, drzewa mi zasłaniają

mówi głupek do głupka:
-idziemy na truskawki?
-Tylko wezmę drabinę
Odpowiedz
Taki niezły dżołk podpatrzyłem na oficjalnym forum Conana (luźne tłumaczenie).

Czterech Aquilońskich kupców siedzi na targowisku w zwykły dzień. W końcu, jeden z nich został poproszony na bok, w celu ubicia jakiegoś interesu.<br />
<br />
Pozostała trójka dyskutowała o sukcesach swoich dzieci.<br />
<br />
-Mój syn - powiedział dumnie jeden z nich - zasłynął w świecie jako świetny budowniczy. Zaczynał jako cieśla, ale teraz sam posiada wielką ekipę pracowników. Odnosi takie sukcesy, że w ostatnim roku był w stanie dać w prezencie swojemu najlepszemu przyjacielowi wielki dom.<br />
<br />
Drugi mężczyzna, nie chcąc pozostać w tyle, chwalił się jak jego syn rozpoczynał karierę jako trener koni, a teraz sam posiada hodowlę wierzchowców.<br />
-Tak dobrze mu się powodzi, że w ostatnich sześciu miesiącach był w stanie dać w prezencie swojemu najlepszemu przyjacielowi dwa najdroższe źrebaki.<br />
<br />
Trzeci z mężczyzn przechwalał się, że jego syn zaczynał jako terminator u złotnika. W ostatnich kilku tygodniach tak dobrze mu się powodziło, że był w stanie dać w prezencie swojemu najlepszemu przyjacielowi wielką górę złota.<br />
<br />
Kiedy czwarty mężczyzna wrócił z negocjacji, dyskutująca trójka opowiedziała mu o swoich synach i zapytała o jego dziecko.<br />
<br />
-Prawdę mówiąc, nie jestem zadowolony z tego jak mój syn się rozwinął. Przez piętnaście lat był pomocnikiem krawca, a ja ostatnio dowiedziałem się, że on nie interesuje się kobietami.<br />
<br />
Podczas gdy trójka mężczyzn odskoczyła z przestrachu i obrzydzenia, on kontynuował.<br />
-Ale z drugiej strony, to on musi być dobry w tym co robi, ponieważ jego ostatni trzej chłopacy, dali mu wielki dom, dwa świetne wierzchowce i wielką górę złota.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Czym się różni blondynka od Yeti?
-Yeti ktoś podobno widział...
Odpowiedz
Spaliłeś...

Czym się różni inteligentna blondynka od Yeti?
-Yeti ktoś podobno widział...
Odpowiedz
To i tak jedna wielka ściema z tymi blondynkami

Lokaj informuje hrabiego:<br />
- Jaśnie panie, przyjechała matka pani hrabiny.<br />
- Dlaczego nie powiesz zwyczajnie: teściowa"?<br />
- Bałem się, że pana hrabiego szlag trafi.<br />
<br />
Noc poślubna. On ją pyta:<br />
- Kochanie, dużo było ich przede mną?<br />
Mija godzina, ona milczy.<br />
- Kochanie, gniewasz się na mnie?<br />
- Cicho, liczę...
Tril Khaerin
[font=\"Courier New\"]Motto: Praca w Faerunie nie wymaga skłonności masochistycznych. Są one jednak bardzo wskazane.[/font]

Mammon spał. A odrodzona Bestia potęgę swą na Ziemi budowała, a liczby jej wyznawców rosły w legiony. I przemówili poprzez Czas i plony w gorejącym ogniu poświęcone, a z przemyślnością lisią to uczynili. I tak oto nowy świat zbudowali, na obraz swój i podobieństwo, jako w świętych słowach przyrzeczone było, a o Bestii owej dzieciom swym powiadali. A gdy Mammon zbudził się, marnym jeno był naśladowcą.

Księga Mozilli, 11:9




Odpowiedz
Niezly ten drugi, Tril :]

Cytat

Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
- Rzepa, proszę pani - wyrywa się z odpowiedzią Jaś.
- Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
- Nie, proszę pani! Pani nigdy nie oberwała rzepą po jajach.

Do tirówki podjeżdża auto. Przez okno wychyla się robotnik w pilotce na głowie, kufajce i gumofilcach oraz z jabolem za pasem.
- Co zrobisz za 150? - pyta tirówkę.
- Wszystko - rezolutnie odpowiada profesjonalistka.
- To wsiadaj, będziemy murować!


By Migiel
Odpowiedz
- Zero tolerancji! - zakrzyknął gromko w kierunku młodzieży pan minister Roman Edukator
- Tak jest!! - ochoczo odkrzyknęła chórem młodzież. - Wyp*erdalaj!
______________

Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu i zamawia drinka. Po chwili małpka zaczyna skakać po całym barze, podkrada oliwki z baru i je zjada, potem bierze pokrojone cytryny i je również pałaszuje. Zaraz potem
wskakuje na stół bilardowy, bierze jedną bilę i ku zdumieniu wszystkich - połyka ją. Barman krzyczy do faceta:
- Widział pan, co zrobiła pańska małpa?!
- Nie, co?
- Właśnie zjadła jedną bilę z mojego stołu bilardowego!
- To mnie nie dziwi. Ona je wszystko w zasięgu jej wzroku. Przepraszam za moją małpkę, zapłacę za wszystko.
Facet kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką. Dwa tygodnie później znów przychodzi do baru z małpką na ramieniu, zamawia drinka a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy facet kończy drinka, małpka znajduje wisienkę na
talerzyku. Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada. Barman jest wyraźnie zdegustowany:
- Widział pan, co zrobiła tym razem?!
- Nie, co?
- Wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek i zjadła!
- To mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku. Ale odkąd połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy.


_____________
- Jaki jest szczyt bezczelności?
- Zagłosować w wyborach na PiS i wyjechać z kraju...
_____________

Wysoko w górach, hen wysoko w lodowej grocie siedzą dwa straszliwe Yeti i obgryzają kosteczki. Mniejszy straszliwy Yeti przerywa na chwilę i pyta większego:
- Tato, a powiedz mi, po co my się tak ukrywamy przed człowiekami, co?
Są takie małe! Przecież i tak je w końcu zjadamy, tak?
Dlaczego napadamy na nich od tyłu?
- Bo widzisz, synku - odpowiada większy straszliwy Yeti dokładnie oblizując palce - lepiej smakują nieobesrane.
_____________

Lekcja w szkole i nauczycielka pyta się dzieci:
-Dzieci powiedzcie mi jak robią krowy.
-Tak Małgosiu?? // -Muuuuuu // - Dobrze Małgosiu
-A teraz jak robią koty
-Miauuuuuu // -Dobrze Stasiu
-A kto mi powie jak robią psy
No i zgłasza się Jasiu - Tak Jasiu??
-GLEBA K@#*$ - NA GLEBĘ !!!!!!
_____________

A teraz może trochę niepoprawny, ale fajny.. ;]

Wnuk pyta sie dziadka:
- Dziadku gdzie można wyjechać na wakacje?
- Do Moskwy.
- Jak to do Moskwy, dlaczego?
- Słuchaj. Wchodzisz do sklepu, bierzesz, co chcesz,
wychodzisz i nic ci nie robią. Idziesz sobie ulicą, widzisz
typa, który ci się nie podoba, podchodzisz, lejesz go i nic ci nie robi.
Chcesz sobie zaruchać to wyrywasz panienkę, robisz, co trzeba, nawet na
ławce i nic ci nie robi.

Wnuk poszedł, kupić bilet do Moskwy i pojechał. Wchodzi do
sklepu, wziął, co chciał, wychodzi, sklepała go ochrona.
Wkurzony idzie ulicą, widzi jakiegoś typa i postanowił go pobić, ale tak
się
zdarzyło, że typ sklepał go z kumplami. Idzie cały poobijany i myśli
"może z
panną mi się uda".

Zobaczył jakąś panienkę, zaciągnął ją w krzaki, zrobił,
co trzeba, ale dorwali go gliniarze wsadzili na dołek i spuścili
nieziemskie
wnyki.

Pobity, wkurzony na maxa wraca do domu. Idzie do dziadka i
mówi:
-Ale żeś mnie dziadek w kanał wpuścił. No niby w tej Moskwie
to tak fajnie ma być? Wszedłem do sklepu, wziąłem, co
chciałem i jakieś karki z ochrony mnie sklepały. Chciałem zlać
typa to mnie oprawił z kumplami.
Zerżnąłem panienkę i też mnie na dołku pobili.

A dziadek na to wszystko.
- A z kim byłeś?
- No z ORBISem.
- No widzisz, a ja z Wehrmachtem...
_____________

Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę to bardzo "ucieszyło", więc wściekła jak 100 choler pyta:
- Będziesz jeszcze pił ?
Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza:
- Będziesz jeszcze pił ?
Mąż dalej nic.
- Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił ???
Na co mąż z wysiłkiem:
- ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej...
_____________

- Ilu Spartan potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
- Żadnego. Będziemy walczyć po ciemku!
_____________


Odpowiedz
Jasiu spaceruje z ojcem po parku. Nagle ojciec woła:
- Jasiu, patrz, pająk je biedronkę!
- Tatusiu... A gdzie ta dronka?
Odpowiedz
← Gildia Błaznów

Kawały - Odpowiedź

Wczytywanie...