dziki_zachód

Kawały

- Siedemdziesiąt rzeczy, które kobieta powinna umieć?<br />
<br />
- Gotować i 69.<br />
<br />
<br />
<br />
- Co to jest kobieta?<br />
<br />
- Wredna narośl na około p***y.<br />
<br />
<br />
<br />
- Dlaczego kobiety chodzą na szpilkach, malują się i używają perfum?<br />
<br />
- Bo są: małe, brzydkie i śmierdzą.<br />
<br />
<br />
<br />
- Ile kobiet (feministek) jest potrzebnych do wymiany żarówki?<br />
<br />
- To nie jest śmieszne ty męska szowinistyczna świnio!<br />
<br />
<br />
<br />
- Idą przez osiedle trzy dziewczynki: 10, 11 i 12 lat. I zobaczyłu małą białą kałużę.<br />
<br />
- 10 latka popatrzyła i powiedziała: O ktoś rozlał mleko.<br />
<br />
- 11 latka powąchała i powiedziała: To nie mleko, to sperma.<br />
<br />
- 12 latka posmakowała i powiedziała: I to na dodatek z innego osiedla.


I jeszcze tak coś w ramach świąt:
- Co to jest? Grube, czerwone i jak wchodzi to aż miło.<br />
<br />
- Święty Mikołaj.
Najwyższy kapłan po trzykroć błogosławionego Sleanesh'a, Wielki Arcymistrz MROCZNEJ Magyi po¶cielowej, Arcymistrz zakonu miło¶ników raka płuc, Mistrz gry, Czeladnik cechu piwożłopów, dla relaksu pod±żaj±cy via Egri Brikaver, oraz CZŁONEK Towarzystwa Macierzy Ziemi Cieszyńskiej.
Odpowiedz
-Jaka jest roznica miedzy narzeczenienstwem a malzenstwem?<br />
<br />
-Jak miedzy polowaniem a swiniobiciem.<br />
<br />
<br />
<br />
Po mszy z kosciola wychodza dwie staruszki i rozmawiaja.<br />
<br />
-Ta dzisiejsza mlodziez to taka niewychowana! A jak sie ubierajaja, co na glowach maja! Z jednej strony zielone, z drugiej czerwone.To straszne.<br />
<br />
-To jeszcze nic. Wczoraj jechalam winda. Weszlam do drugiej bo w tej pierwszej tulila sie jakas para. Zanim moja winda ruszyla uslyszalam: "Jak wykrecisz zarowke to wezme do buzi". Droga Pani! Oni to juz nawet szklo zra!
Odpowiedz
Aby nie być monotematycznym postanowiłem odejść od repertuaru szowinistycznego, na rzecz rasizmu i antysemityzmu
- Co czarny ma białego?<br />
<br />
- Pana.
Najwyższy kapłan po trzykroć błogosławionego Sleanesh'a, Wielki Arcymistrz MROCZNEJ Magyi po¶cielowej, Arcymistrz zakonu miło¶ników raka płuc, Mistrz gry, Czeladnik cechu piwożłopów, dla relaksu pod±żaj±cy via Egri Brikaver, oraz CZŁONEK Towarzystwa Macierzy Ziemi Cieszyńskiej.
Odpowiedz
Mąż wraca z pracy i widzi w popielniczce dymiące cygaro.<br />
<br />
- Skąd jest to cygaro?<br />
<br />
- Nie wiem.<br />
<br />
- Pytam: skąd jest to cygaro!?<br />
<br />
Głos z szafy:<br />
<br />
- Z Hawany, idiotko!


- Do widzenia kochanie... Szczęśliwej podróży! - mówi mąż.<br />
<br />
- I wracaj szybko! - dodaje synek.<br />
<br />
- Cicho bądź! - strofuje go ojciec.


A teraz dla odmiany coś dla kobiet

W szkockim banku kasjer długo ogląda przedłożony przez klientkę czek. W końcu mówi:<br />
<br />
- No nie wiem, droga pani. Ten podpis męża jest dzisiaj jakiś rozchwiany.<br />
<br />
- Wiadomo! Ten dusigrosz zawsze się tak trzęsie, gdy mu przykładam rewolwer do głowy!


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
- Dlaczego Ray Charles nie potrafił pisać?<br />
<br />
- Bo był czarny.<br />
<br />
<br />
<br />
- Najlepszy żydowski zespół metalowy?<br />
<br />
- Iron Maidanek.<br />
<br />
<br />
<br />
- Dlaczego A. Hitler popełnił samobójstwo?<br />
<br />
- Bo otrzymał rachunek za gaz.
Najwyższy kapłan po trzykroć błogosławionego Sleanesh'a, Wielki Arcymistrz MROCZNEJ Magyi po¶cielowej, Arcymistrz zakonu miło¶ników raka płuc, Mistrz gry, Czeladnik cechu piwożłopów, dla relaksu pod±żaj±cy via Egri Brikaver, oraz CZŁONEK Towarzystwa Macierzy Ziemi Cieszyńskiej.
Odpowiedz
Umarł banknot 200 zlotowy. Przychodzi do nieba i Bóg, w swej wielkiej dobroci mówi mu: Do piekła! Zasmucony banknot udaje się do kotła piekielnego, z którego widzi, jakby było wspaniale w niebie... Umarł banknot 100 zlotowy. Pan Bóg znów go do piekła wysyła. Umarł banknot 50 zlotowy. I znów do piekła. Podobnie z dwudziestozłotowym i dziesięciozłotowym. Umarła pięciozłotówka, ale i ona trafiła do piekła, tak jak i dwuzłotówka, i złotówka. Gdy przed Panem Bogiem stanęłam pięćdziesięciogroszówka, ten uradowany wziął ją do siebie i po prawicy posadził. Inne nominały zaczęły krzyczeć:<br />
<br />
- Dlaczego on jest z tobą Panie, a my nie?<br />
<br />
A Pan Bóg popatrzył na nich i zapytał:<br />
<br />
- A kiedy ja was ostatni raz w kościele widziałem?


Pewien bogaty człowiek umiera. W bramie nieba wita go św. Piotr i zaprasza niedbałym gestem do środka. Kiedy wszedł do środka zobaczył długi ciemny korytarz a na je go końcu małe pomieszczenia z malutkimi oknami. Człowiek zdziwiony pyta św. Piotra:<br />
<br />
- Co to ma być? To jest niebo tak upragnione przez wszystkich ludzi?<br />
<br />
- Tak to jest niebo.<br />
<br />
Człowiek zerka przez malutkie okienko na dół i widzi bawiących się ludzi uśmiechniętych, zadowolonych i pyta:<br />
<br />
- A tam na dole to co jest?<br />
<br />
- To jest piekło.<br />
<br />
- Jeżeli tak to ja wolę iść do piekła!<br />
<br />
- Słuchaj człowieku stamtąd już nie ma powrotu.<br />
<br />
- Nie szkodzi wolę iść tam.<br />
<br />
Święty Piotr odprowadził go do bramy i pyta:<br />
<br />
- Na pewno tego chcesz?<br />
<br />
-Tak, nie marudź!<br />
<br />
- A więc idź.<br />
<br />
Człowiek zszedł do bramy piekieł. Tam wita go Lucyfer z szerokim uśmiechem i wręcza mu widły i mówi krótko:<br />
<br />
- Piec nr. 77<br />
<br />
- Jak to? przecież widziałem z góry ludzi bawiących się i radosnych a ty mi tu widły dajesz?<br />
<br />
- Aaa. To był nasz dział reklamy!


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Przychodzi Mosze do taty i mówi:<br />
<br />
- Tate, pokaż mi jak się robi interesy.<br />
<br />
- Widzisz Mosze to krzesło? Postaw to krzesło na stole.<br />
<br />
- Dobrze tate.<br />
<br />
- A widzisz ten taboret? To postaw ten taboret na tym krześle coś go na stół postawił.<br />
<br />
- Dobrz tate.<br />
<br />
- A teraz ty stań na tym taborecie.<br />
<br />
Mosze wdrapał się na taboret i próbije utrzmyać równowagę, ojciec podszedł kopnął w krzesło i cała konstrukcja się zawaliła. Mosze połamał obie nogi. Na drugi dzień w szpitalu:<br />
<br />
- Tate, dlaczego to zrobiłeś?<br />
<br />
- Bo widzisz Mosze ty to się musisz nauczyż, żeby w interesach to nawet własnemu ojcu nie ufać.
Najwyższy kapłan po trzykroć błogosławionego Sleanesh'a, Wielki Arcymistrz MROCZNEJ Magyi po¶cielowej, Arcymistrz zakonu miło¶ników raka płuc, Mistrz gry, Czeladnik cechu piwożłopów, dla relaksu pod±żaj±cy via Egri Brikaver, oraz CZŁONEK Towarzystwa Macierzy Ziemi Cieszyńskiej.
Odpowiedz
Katastrofa morska na miarę Titanica, wszyscy biegają, modlą się, biją o szalupy i kapoki tylko pewien stary Żyd siedzi spokojnie przy oknie, patrzy w niebo. Przebiegający obok niego młody człowiek zatrzymuje się i pyta:<br />
<br />
-A pan się nie boi?<br />
<br />
-A co to mój statek?
Odpowiedz
- Arab strzela ze swojego wiernego AK-47 w kierunku izraelskiego czołgu, niestety jego poczynania nie przynoszą większego efektu. Czołg cały czas się zbliża a arab dalej strzela. Gdy czołg podjechał Arabowi skończyły się naboje, więc czeka na godną śmierć, a tu otwiera się właz czołgu, wychyla się żyd i woła:<br />
<br />
- Te Arab! Nie chcesz może kupić naboii?
Najwyższy kapłan po trzykroć błogosławionego Sleanesh'a, Wielki Arcymistrz MROCZNEJ Magyi po¶cielowej, Arcymistrz zakonu miło¶ników raka płuc, Mistrz gry, Czeladnik cechu piwożłopów, dla relaksu pod±żaj±cy via Egri Brikaver, oraz CZŁONEK Towarzystwa Macierzy Ziemi Cieszyńskiej.
Odpowiedz
Ostatnia wieczerza. Wchodzi skupiony Jezus patrzy a tu impreza na całego drogie wino i jedzenie.<br />
<br />
- Zaraz zaraz miało być skromnie poważnie skąd wzięliście na to pieniądze?<br />
<br />
- Nie wiem podobno Judasz coś sprzedał.


Żydzi mają ukamienować Magdalenę. Nagle wychodzi przed nich Jezus i mówi:<br />
<br />
- Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w nią kamieniem.<br />
<br />
Nagle leci kamień i TRACH... w Magdalenę!<br />
<br />
Jezus odwraca się i mówi:<br />
<br />
- Matko jak ty mnie czasami denerwujesz...


Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury.<br />
<br />
- A niech to wszyscy diabli!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.<br />
<br />
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?<br />
<br />
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.<br />
<br />
Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:<br />
<br />
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.<br />
<br />
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.<br />
<br />
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.<br />
<br />
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:<br />
<br />
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.<br />
<br />
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:<br />
<br />
- A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!!!


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
- Jaki jest wzór na ucieczkę z Oświęcimia?<br />
<br />
- Wysokość komina razy siła wiatru.
Najwyższy kapłan po trzykroć błogosławionego Sleanesh'a, Wielki Arcymistrz MROCZNEJ Magyi po¶cielowej, Arcymistrz zakonu miło¶ników raka płuc, Mistrz gry, Czeladnik cechu piwożłopów, dla relaksu pod±żaj±cy via Egri Brikaver, oraz CZŁONEK Towarzystwa Macierzy Ziemi Cieszyńskiej.
Odpowiedz
pyta ciec ciecia :<br />
<br />
-ktora godzina ?<br />
<br />
-ciecia<br />
<br />
all this time wishing our voices could be heard,now we finally have a voice and no one says a fucking word.
so let's scream as loud as we can and make it break, and let nothing stand in our fucking way
Odpowiedz
Spotyka się dwóch kumpli. Jeden mówi:<br />
<br />
-Ty stary słyszałem, że się ostatnio ożeniłeś?<br />
<br />
-No tak<br />
<br />
-To ty teraz musisz być szczęśliwy?<br />
<br />
-No muszę...
Odpowiedz
Idzie sobie ksiądz i spotyka skinheadów, no i skinheadzi go zaczynają tłuc (bić). Zobaczyli to Jezus i Maria którzy szli niedaleko. <br />
<br />
Maria mówi: dlaczego bijecie tego ksiądza?!<br />
<br />
A oni: bo my jestemy skinheadzi i musimy kogoś bić!!!<br />
<br />
Maria: to weźcie nas!!!<br />
<br />
Skinheadzi: dobra, co za różnica, nawet będzie więcej do bicia<br />
<br />
<br />
<br />
Skinheadzi pobili Jezusa i Marię i sobie poszli. Jezus wstaje taki pobity i mówi do Maryii:<br />
<br />
- Matka, ty jak coś pie******esz!!!
A dead issue, don't wrestle with it, deaf ears are sleeping. A guilty bliss,
so inviting, nailed to the cross. I feel you, relate to you, accuse you.
Wash away us all, take us with the floods.
Then throughout the night, they were raped and executed.
Cold hearted world. Your language unheard of, the vast sound of tuning out.
The rash of negativity is seen one sidedly, burn away the day.


Odpowiedz
Przylatuje Chińczyk do Warszawy, ale nie umie ani jednego słowa po polsku. Zachciało mu się jeść. Postanowił iść do restauracji i powtarzać, to co inni mówią. I tak słyszy, jak klient obok woła:<br />
<br />
- Colę!<br />
<br />
Kelner przynosi napój. Na to zadowolony Chińczyk:<br />
<br />
- Colę!<br />
<br />
Również dostał napój, zgasił lekko pragnienie, ale nadal był głodny. Po chwili słyszy innego gościa:<br />
<br />
- Colę!!<br />
<br />
Na to Chińczyk:<br />
<br />
- Colę!!<br />
<br />
I znów dostał napój, ale dalej był głodny. Nagle słychać przy drzwiach do personelu:<br />
<br />
- Kurczaka z rożna w sosie winnym z sałatką!<br />
<br />
Na to uradowany Chińczyk:<br />
<br />
- Kuciaka z noźna w ciosie winym  z ciałatką!<br />
<br />
- Co? - pyta kelner. <br />
<br />
- Colę. - odpowiada Chińczyk.

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Pan Bóg rozdawał długość życia... Na początku przyszedł człowiek. Bóg dał mu 20 lat. Człowiek oczywiście się obruszył, co tak mało, on chce więcej, ale Bóg był nieugięty. Następnie przyszedł koń. Bóg dał mu 40 lat. Na to koń: "Boże, na co mi 40 lat? Ciągle haruję w pocie czoła, nie mam chwili wytchnienia... daj mi 20 lat, a resztę dołóż człowiekowi". Bóg chwilę pomyślał i dodał człowiekowi 20 lat... Następnie przyszła krowa. Bóg dał jej 40 lat. Na to krowa: "Boże, nie znasz mojego losu? Ciągle tylko mnie gnają na pastwisko i doją mleko. Skróć mi cierpienie do 20 lat, a resztę dołóż człowiekowi". Bóg ponownie przychylił się do prośby i dodał kolejne 20 lat człowiekowi. Następnie był pies. Bóg także chciał mu dać 40 lat, ale słysząc narzekania psa, jak to on ma źle, w budzie zimno, mało karmią... dał mu 20 lat a pozostałe dodał człowiekowi. I tak: Przez pierwsze 20 lat człowiek żyje jak człowiek Przez następne 20(20-40) haruje jak koń Następnie(40-60) doją go jak krowę I w końcu 60-80 jest niepotrzebny jak pies...


Polska, rok 2004:<br />
<br />
Siedzi facet przed TV i strasznie zdenerwowany przełącza programy:<br />
<br />
Pierwszy kanał: msza święta...<br />
<br />
Drugi kanał: transmisja na żywo pasterki z Watykanu...<br />
<br />
Trzeci kanał: transmisja z chrztu 35 dziecka Wałęsy...<br />
<br />
Gość denerwuje się coraz bardziej bo chciałby obejrzeć cos normalnego.<br />
<br />
Czwarty kanał: film pt. "Jak to Maryja została dziewicą"<br />
<br />
Piąty kanał: siedzi ksiądz i mówi: "I czego palancie przełączasz kanały?!!!"


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
-Żołnieżu dlaczego jesteście w armii?<br />
<br />
-Z trzech powodów panie sierżancie. Po pierwsze-jestem patriotą. Po drugir-kocham mój kraj. A poza tym to wzięli mnie siłą.
Odpowiedz
Amigowiec zostal porazony przez swoj sprzet pradem. Umarl i trafil do czysca. Po paru dniach przyszedl do nie go sw.Piotr i oprowadza go po niebie. Same anioly, zimno, czysto i jakos tak cicho. Pozniej oprowadza go po piekle. Dziewczyny na stolach, woda sie leje, konsole, stoly do gry itd.<br />
<br />
-Sw.Piotrze nie obraz sie ale wole zostac w piekle. <br />
<br />
Po chwili podbiegaja do niego dwa diably i wsadzaja do kotla mowiac:<br />
<br />
-To byla wersja demo.
Odpowiedz
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek... <br />
<br />
Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. <br />
<br />
Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. <br />
<br />
W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek... <br />
<br />
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy; jednym słowem Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę!". Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. <br />
<br />
Facet w szafie myśli: k***wa, ale ten Rysiek, to jednak jest zaj***isty!". Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięśnie. <br />
<br />
Facet w szafie myśli: k***wa, ten Rysiek, to ekstra gość!". <br />
<br />
Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do kolan. <br />
<br />
Facet w szafie myśli: "O żesz k***wa, Rysiek to zaj*****isty buhaj!" <br />
<br />
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z <br />
<br />
cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa. <br />
<br />
Facet w szafie myśli: "Ja pie****ę! Ale wstyd przed Ryśkiem!


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Niektore kobiety sa bezcenne. Za wszystkie inne zaplacisz karta MasterCard.<br />
<br />
<br />
<br />
Gdyby wszy swiecily to Moskwa bylaby Las Vegas<br />
<br />
<br />
<br />
Szkola jest jak Media Markt.Powinni tego zabronic.
Odpowiedz
← Gildia Błaznów

Kawały - Odpowiedź

Wczytywanie...