droga_stali_i_nadziei

Kawały

Może było, ale...

Zespół rockowy przygotowuje się do występu. Basista zbliża się do reszty kapeli.
- Co gramy?
- I love you.
- I love you too, ale co gramy?
Odpowiedz
Moja seksowna sekretarka wypięła się dzisiaj w biurze, więc zdjąłem jej majteczki i spróbował ją bzyknąć, ale zaczęła krzyczeć i wybiegła z biura.
Byłem bardzo zmieszany i zacząłem rozważać sytuację przez dłuższą chwilę.

Doszedłem do wniosku, że prawdziwe życie musi się różnić od filmów porno.


_______________

Siedziałem sobie ostatnio i oglądałem film, gdy do domu wpadła moja przyjaciółka, zalana płaczem, z rozdartymi ciuchami na całym ciele.
- Co się stało – spytałem.
- Ktoś mnie zgwałcił! - krzyknęła zalewając się jeszcze bardziej płaczem.
Spytałem:
- A chociaż krzyknął 'Niespodzianka'?
Mam coraz mniej przyjaciół...


Odpowiedz
- Czemu austriackie kobiety są jak wino?
- Bo dojrzewają w piwnicy.
Odpowiedz
Ja wrócę do tych szowinistycznych

Dlaczego kobiety mają jeden zwój mózgowy więcej od konia?
Aby jak będą myły podłogę na kolanach, nie piły wody z wiadra.

Żona do męża podczas stosunku:
- Rżniesz mnie jak byle jaką dziwkę! Powiedziałbyś przynajmniej ze dwa miłe słowa!
- Wyżej dupę!


I rasistowsko

Dlaczego Stevie Wonder nie umie czytać?
Bo jest czarny.

Był sobie mały czarnuszek w USA, który mieszkał w "białej" dzielnicy, chodził do "białej" szkoły, wszyscy jego koledzy byli biali, tylko on i jego rodzina czarni.
Dlatego chciał zobaczyć, jak to jest być białym, więc pomalował się zwykłą farbą na biało. Poszedł do taty:
-Tato, tato, spójrz! Jestem biały!
Tata strzelił po mordzie.
-Idź do babci i pokaż, co zrobiłeś.
Poszedł do babci:
-Babciu, babciu, spójrz! Jestem biały!
Babcia strzeliła po mordzie,
-Idź do mamy i pokaż, co zrobiłeś.
Poszedł do mamy:
-Mamo, mamo, spójrz! Jestem biały!
Mama strzeliła po mordzie.
-Wróć do taty, i powiedz, czego się nauczyłeś.
Wrócił do taty:
-I jak, synku, nauczyła cię czegoś ta lekcja?
-Tak... jestem biały dopiero od 5 minut, a już was nienawidzę czarne sku***syny!


I najlepszy na koniec

Przychodzi matka z dzieckiem do sklepu, dziecko szarpie matkę za rękaw I mówi - "Mamo, mamo chce MI się jeść I pić". Obok stoi facet I mówi- "Niech mu pani kupi arbuza to zje i się napije", na co matka - "Zwal se pan konia nogami to se pan poruchasz i potańczysz!"


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
[color="#9ACD32"]ja mam kilka
1 mówi kolega do kolegi:
-dresy to najtroskliwsi ludzie jakich znam
-dlaczego?
bo zawsze ja obok nich przechodze to pytają masz jakiś problem!
2 -co to jest ma cztery ręce. cztery nogi i nigdy nie działa prawidłowo
-małżeństwo
3- czym jest seks, erotykai pornografia z punktu widzenia miłośnika piwa?
-na co?
seks jest,gdy osobiście pijesz piwo, erotyka wtedy, gdy oglądasz piwo i wyobrażasz sobie że je pijesz, a pornografia- gdy widzisz gościa pijącego piwo i marzysz , by być na jego miejscu
4 mówi kolega do kolegi
- dziś kobieta mnie rozwaliła.
-czemu?
bo przychodzi i pyta się czy mam papier do niszczarek
5 -zdradze ci sekret pieke murzynka
-casto?
nie #$@*& człowieka !
6-siedze dzisiaj w robocie na telefonie i dzwoni koleś, że mu się komputer zawiesił
-ej ale ty jesteś strażakiem
- no
- i co dalej ?
a ten koleś mówiże mu żona wyrzuciła go przez okno i prosi żebyśmy mu go zdjeli
7 ej słuchajcie frazy: ide dzisiaj korytarzem a tu jedna bliźniaczka do drugiej
- nie łaź za mną ty brzydalu
8 sesja dungeons and dragons mistrz gry pyta gracza
-środek karczmy krasnolud powolnym niezdecydowanym ruchem sięga po sakiewke co robisz?
- niepostrzerzenie odrąbuje mu głowe toporem
koniec mam nadzieje że się podobało:d
Odpowiedz
Przyjacielska pogaducha.
- Kur*a, zdechł mi wczoraj pies.
- Tak... po prostu?
- Nie, kur*a, z efektami specjalnymi.

Morton, powinieneś dostać upomnienie za to "dengeons" ;p
Odpowiedz
O matko, dowcipy... Pierwszy raz tutaj zajrzałem. Przypomina mi się seria zeszytów "Dobry Chumor". No dobra....

Leżą dwa ciastka w piekarniku. Nagle jedno mówi:
- O kuuuuXwa, ale tu gorąco...
A drugie na to:
- O KUxWA!! GADAJĄCE CIASTKO!!!
Odpowiedz
Mąż do żony:
- Czemu ty taka tępa jesteś? Nie mogę już tego znieść! Nawet suwakiem logarytmicznym nie umiesz się posługiwać! Masz trzy dni, żeby się nauczyć albo wypi**dalasz!
Po trzech dniach mąż wraca z pracy, a żona wita go w korytarzu z suwakiem logarytmicznym w dłoni:
- Twój członek ma 16 centymetrów długości. Moja pochwa ma 18 centymetrów głębokości. Jesteśmy małżeństwem od ośmiu lat, więc całkowita suma niedoruchania wynosi 42 kilometry i 345 metrów. Albo doruchasz w trzy dni, albo wypi**dalasz!

Na wojnie w Iraku idzie żołnierz i widzi płaczącą dziewczynkę. Pyta ją, co się stało. Ta opowiada, że zginęła jej dzisiaj cała rodzina, jej ojciec, matka, brat, siostra, a sama jest postrzelona. Żołnierz
rozejrzał się i ściągając spodnie mówi: "ty to faktycznie masz dzisiaj pecha"...


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Pani mówi do Jasia:
- Jasiu, wytrzyj tablicę.
- Dobrze, ale gdzie jest szmata?
- Gdzieś w szafie.
Podczas gdy Jasio szuka szmaty, pani pyta dzieci:
- Co byście napisali na nagrobku, gdybym umarła?
A Jasio:
- Tu leży szmata...




Dlaczego Hitler się zabił?
- Bo mu przysłali rachunek za gaz...




Rozmowa dwóch GameExe'owców:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną laskę!
- Orzesz ty!!!!
- Poszliśmy do mnie... widzę, że jest chętna, więc zacząłem się przystawiać na całego...
- I co? I co?
- Ona mówi "To może rozbierz mnie!"
- Nie gadaj! Ale czad!
- Normalnie ściągnąłem z niej spódniczkę i inne fatałaszki. Położyłem na stole, tuż obok nowego laptopa...
- Nie p******! Kupiłeś nowego laptopa?!



Jasiu przychodzi do taty i pyta:
- Tato jak to jest w teorii i w praktyce?
- Idź zapytaj mamy czy dałaby murzynowi za 2 mln dolarów.
Jasiu poszedł i zapytał:
- Mamo dałabyś murzynowi za 2 mln dolarów?
- No dałabym bo można by zrobić mały remont i nowe meble kupić.
Jasiu wraca do taty i mówi że mama by dała.
- To idź do siostry i zapytaj o to samo.
Jasiu idzie do siostry i pyta:
- Siostra dałabyś murzynowi za 2 mln dolarów?
- Pewnie, że bym dała, mogłabym na imprezy chodzić, kupić sobie nowe ciuchy i kosmetyki.
Jasiu wraca do taty i mówi, że siostra też by dała.
- No to idź do dziadka i zapytaj o to samo.
Jasiu idzie do dziadka i pyta:
- Dziadku dałbyś murzynowi za 2 mln dolarów?
- A dałbym, bo wiesz renta nie za duża a na starość chciałbym sobie jeszcze coś kupić.
Jasiu wraca do taty i mówi że dziadek też by dał.
- No to widzisz synku w teorii to my mamy 6 mln dolarów, a w praktyce to 2 ku*wy i pedała w rodzinie.





Odpowiedz
Kurczę. Med, oba świetne. Za to Lavo się rozpędzał i zaczął od chłamu, a skończył masterpiecem ;p O GameExe'owiczach piękny, uroniłem łzę
Odpowiedz
Teraz ja (ponownie) coś wrzucę:
Pewnego razu wracało kilku kumpli z imprezy na plaży nagle dogoniły ich dziewczyny:
-Hejka, możemy iść z wami?
-A, co? Czegoś się boicie?
-No, ciemno jest. Las...
- Ktoś miałby was zgwałcić?
-No...
-A, kto by chciał!?

Kilku kolegów założyło się na imprezie o to, że ten, który powie najfajniejszy tekst do dziewczyn to pije na koszt innych przez całą imprezę.
Podchodzi jeden z nich i mówi:
-Cześć dziewczyny! Mam zajeb*isty paprykarz w domu może wpadniecie na dwie kromki? Mina lasek bezcenna. Wygrał jednogłośnie.

A teraz coś z innej beczki:
Jeśli oglądasz trylogie "Władcy pierścieni od tyłu to jest to film o niskim gościu, który dostał zaje fajny pierścień od wulkanu i wraca z nim do domu.
A to jakby ktoś nie wiedział co to jest paprykarz:
http://pl.wikipedia.o...wiki/Paprykarz
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Kresselack dnia poniedziałek, 5 lipca 2010, 16:02 napisał

A może byś rozdzielał te srogie żarciska? ;p

Po pierwsze już to zrobiłem.
Po drugie czy istnieje takie słowo "żarciska"?!
A może "żar cię ciska"?
Odpowiedz
Mistrz ciętej riposty kontratakuje


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Chwila, to co mi odpowiedziałeś, to też jakiś kawał? Jeśli nie, to "żarcisko", jak chyba każdy myślący człowiek się domyśla, jest zgrubieniem od słowa "żart". Tak... w gwoli wyjaśnienia.
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Kresselack dnia poniedziałek, 5 lipca 2010, 16:23 napisał

Chwila, to co mi odpowiedziałeś, to też jakiś kawał? Jeśli nie, to "żarcisko", jak chyba każdy myślący człowiek się domyśla, jest zgrubieniem od słowa "żart". Tak... w gwoli wyjaśnienia.

Wiem chyba idiotą nie jestem tylko żartuje.
Jak powiedział Medivh mistrz ciętej riposty kontratakuje! Dzięki Med za uznanie.
Odpowiedz
Teraz miotnę sucharami.

Bardzo porządna i bogobojna niewiasta przyszła do spowiedzi. Wstydliwa, że aż aż... Na szczęście trafiła do równie wstydliwego księżulka; młodego, tuż po seminarium.
- Eeee... proszę księdza.. nie wiem od czego zacząć.. Tak się wstydzę...
- Córko, wiem co to wstyd. Żeby ci pomóc, zdejmę okulary. Nie zobaczę twej twarzy i będzie ci łatwiej wyznać sromotę.
I tak zrobił ksiądz.
- Eee... proszę księdza... mój mąż... on... namawia mnie do seksu analnego!
- A jak tłumaczy ten grzech sodomii?!
- Że poprawi mi to wzrok...
- Oj nie wierz mu, córko, nie wierz... - rzekł smutno ksiądz, nakładając okulary.

Kumpel poleca kumplowi panienkę:
- Mam dla ciebie idealną dziewczynę. Tobie jako zapalonemu akwaryście powinna się absolutnie podobać, bo ma urodę i usta podobne do glonojada.
- Eeee, taka brzydka...
- Ale za to jak ssie!!!

Wchodzi Pinokio do sklepu sportowego i mówi:
- Poproszę najbardziej wypasionego kija do bejzbola jakiego pan ma, bo na imprezę idę.
- A co, szykuje się jakaś rozpierducha? - pyta sprzedawca.
- Nie, fajne laski będą, na poruchanko się zanosi i pała musi glanc wyglądać...
Odpowiedz
@Medivh
Mistrz sarkazmu atakuje z ukrycia!
Młodość i niedojrzałość mijają z czasem, ignorancję pokonać można nauką, a pijaństwo trzeźwością, za to głupota jest wieczna. - Arystofanes
Odpowiedz
Pewnie. Czasem nawet ciężko go dostrzec

A tak opowiem tylko:

Cytat

- Ilu surrealistów trzeba, by zmienić żarówkę ?
- Czterech: jeden trzyma żyrafę, drugi parska kalarepę, a szóste nie kradnij.


Jak opowiedziałem ten kawał Kressa swojej dziewczynie, to ona zamiast się smiać, niezbyt przytomnie zapytała: 'To oni w końcu nie wymienili tej żarówki?' xD Śmiałem się dziesięć razy bardziej niż z kawału


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Jasio przychodzi do taty z pytaniem: "Tato, co to jest polityka?" "Widzisz synu", zamyślił się ojciec "Powiedzmy, że ja jestem kapitalizmem, bo zarabiam pieniądze, twoja matka jest rządem, bo te pieniądze wydaje. Nasza sprzątaczka to klasa robotnicza, twój dziadek, to związki zawodowe, bo nic, tylko by proponował sprzątaczce wolne, albo napiwki. Ty Jasiu, jesteś obywatelem, a twój młodszy brat to przyszłość narodu." W środku nocy Jasiowi zachciało się pić, więc wstał, by pójść do kuchni po wodę. Po drodze zobaczył, że jego młodszy brat leżał z pełną pieluchą. Idąc dalej zajrzał do sypialni rodziców, gdzie zauważył śpiącą matkę. Następnie, mijając pokój sprzątaczki, ujrzał ją uprawiającą seks z jego ojcem i swojego dziadka, który siedząc na fotelu, bacznie się temu przyglądał. W końcu doszedł do kuchni, napił się wody i wrócił spać. Następnego dnia ojciec zaczepił go tymi słowami: "I jak, Jasiu, wiesz już jak działa polityka?" "Tak. Kapitalizm dyma klasę robotniczą, a związki zawodowe biernie się temu przyglądają, rząd śpi, obywatel jest ignorowany, a przyszłość narodu leży w gównie."
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
← Gildia Błaznów

Kawały - Odpowiedź

Wczytywanie...