droga_szamana_zamek_widmo

Kawały

Matejko malował pod Grunwaldem,<br />
<br />
Rubens malowł bez ubrania,<br />
<br />
Chełmoński namalował "Babskie lato".


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz

Cytat

Trzej królowie spieszą do stajenki. Wchodzą do środka i oczom nie wierzą. W jednym kącie siedzi Józef i trzyma twarz w dłoniach, a w drugim kącie stajenki Maryja zanosi się do płaczu.
-Czy możemy podejść do żłobka?- pyta jeden z trzech króli.
-Nie ma po co!- szloch święty Józef.
-Dziewczynka!


I co powiesz śmieszku?


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Przestań krytykować mnie MajareQ Kezarth i najlepiej sam napisz mistrzuniu jakiś dowcip, bo to temat o dowcipach, a nie do mnie krytykowania. I wiesz co jeszcze myślę?! Że ty specjalnie nabijasz posty w tym topicu!

A teraz dowcipy:

Cytat

-Gdzie najlepiej idą gazety i kobiety?
-Na rogu ulicy.

-Kto jest najweselszym człowiekiem na świecie?
-Ksiądz! Śpiewa na pogrzebie!

-Jaka to część mowy: "kobieta"?
-To nie część mowy, to cała mowa!


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Przestań się unosić...
Nie ty jesteś tutaj od pilnowania porzadku i jeśli moderatorom by nie pasowało, że oceniam twoje dowcipy to zwróciliby na to uwage...
Więcej twojej wypowiedzi nie będę komentował, bo nie ma po co...

I nie jestem jedynym, który mówił ci, że twoje dowcipy sa po prostu słabe...
nie wysilaj się
Odpowiedz
MajareQ Kezarth, powinieneś odpuścić. Każdy ma inny gust i krytykowanie cudzego żartu, który uważa za śmieszny mija się z celem. Poza tym temat służy do zabawy i śmiania się, a nie kłótni...

Stoją dwa orły na wielkiej skarpie. W pewnym momencie skaczą... Przy samej ziemi wzbijają się w powietrze i unikają tym samym zderzenia. Lis, który przechodził obok, podszedł do orłów i spytał co robią. Jeden z nich odpowiedział:
- Luzuuujeeemy sięęę...
- A mogę się luzować z wami? - spytał lis.
- Jasne...

Siedzą dwa orły i lis na skarpie. W pewnym momencie skaczą... W locie jeden orzeł pyta lisa:
- Ej, ty... Masz w ogóle skrzydła?
- Nie, a co?
- Ale ty się luzuuujeeesz...
Odpowiedz
w sumie masz rację aMorek :]

Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
- Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi:
- Dawaj pieniądze!!
- Dlaczego? - pytam groźnie.
- Prima Aprilis!!
To ja mu naplułam w oko i mówię:
- Śmigus Dyngus!!
Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi:
- Popielec!!
No więc ja go przydusiłem i mówię:
- Zaduszki!!

Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widział mówi do niego:
- Co ty robisz?
On odpowiada:
- To moja teściowa!
Tamten krzyczy:
- No to kantem ją, kantem!!!
Odpowiedz
Sztab Generalny Sił Zbrojnych IV RP. Do gabinetu majora Ostaszki wchodzi pułkownik Nowak i widzi majora pochylonego nad papierzyskami:<br />
- Co piszecie, majorze?<br />
- Dysertację – odpowiada służbiście zrywając się z krzesła oficer.<br />
- Aha! Interesujące. Jaki temat?<br />
- Obieg wody w pisuarze.<br />
- Jakoś tak mało ciekawie brzmi.<br />
- A jak pan pułkownik by proponował? – „podlizująco” pyta major.<br />
- Na przykład: „Możliwości transportu dwuwodorotlenku w naczyniach o powierzchni słabo perforowanej”.<br />
- Świetny tytuł, panie pułkowniku – krzyczy prawdziwie uradowany major Ostaszko. – Taki tytuł będzie widniał na mojej rozprawie. Dziękuję za radę.<br />
Po wyjściu pułkownika major Ostaszko biegnie na pierwsze piętro do swojego przyjaciela kapitana Kabury, żeby pochwalić się nowymi ustaleniami.<br />
- Cześć, co piszesz? – pyta, wpadając jak wicher do pokoju Kabury.<br />
- Dysertację.<br />
- Ooo!! Na jaki temat?<br />
- „Możliwość zastąpienia instrumentów muzycznych w kościele garnizonowym walorami głosowymi duchowieństwa.”<br />
- Widzę, że odwiedził cię pułkownik Nowak – domyśla się major Ostaszko.<br />
- Tak, poradził mi zmienić tytuł mojej rozprawy naukowej.<br />
- A jak ten tytuł brzmiał wcześniej?<br />
- „ Po ch*j kapelanowi akordeon?”
Odpowiedz
Ślimak do ślimaka:<br />
-Patrzę w lewo- wschód słońca.<br />
-Patrzę w prawo-zachód słońca.<br />
-------------------------------------------------------<br />
Dżdżownica do dżdżownicy:<br />
-Mąż w domu?<br />
-Nie, koledzy zabrali go na ryby.


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Uważaj bo sie doprosisz kolejnego kawału w stylu idzie mrówka, a tu pies.
Odpowiedz
Wysilam się...
##################################<br />
-Mamo, ile jest pasty do zębów w tubce?<br />
-Nie mam pojęcia, syneczku.<br />
-A ja wiem! Od telewizora do kanapy!<br />
###################################<br />
Jasio pyta tatę:<br />
-Czy potrafisz podpisać się zamkniętymi oczami?<br />
-Oczywiście.<br />
-To świetnie. Trzeba podpisać się kilka razy w moim dzienniczku.<br />
###################################


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
To było dobre:D
Tril adminem moim i nie brak mi niczego. Na Forum Game Exe pasie mnie, przed Oftopami broni mnie.

KP (1-1), Księga Nowego Faerunu)



O szczęście niepojęte, Tril sam PW przesyła mi,
już klikam by ją czytać, z radości serce drży.

KP (3-1), Księga Nowego Faerunu)



Dobry Triiiilu, a naaasz paaaaanie, daj nam wieeeczne Faaae trwaanie.

KP (4-20), Księga Nowego Faerunu)



Jako Bogu cześć Mu dali, a witając zawołali z wielkiej radości (...)

KK (1-11-15), Księga Nowego Faerunu)

Odpowiedz

Cytat

Przy stole siedzi Hrabia i Hrabina. Nagle Hrabina puścila ,,bąka' i mówi zawstydzona:
- Niech to pozostanie miedzy nami
A Hrabia na to:
- Wolałbym, żeby się rozeszło!!!


Cytat

Trzech kolesi zastanawia się jak rozdzielić miedzy sobą skrzynkę jabłek. Jeden rzucił pomysł, ze będą wymyślać wierszyki, kto wymyśli ten bierze 1 jabłko.
Zaczyna pierwszy:
- "Mickiewicz pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze"
Drugi mówi:
- "Mickiewicz pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie"
Trzeci myśli, myśli i mówi:
- "A ch...j wam wszystkim w d...e , ja biorę jabłek cała kupę"


Mam nadzieje że sie spodoba.
Odpowiedz
Oczywiście, że się podoba Dark. Najlepsze z wierszami .


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Taramelion, mistrzostwo świata :D:D
Tril adminem moim i nie brak mi niczego. Na Forum Game Exe pasie mnie, przed Oftopami broni mnie.

KP (1-1), Księga Nowego Faerunu)



O szczęście niepojęte, Tril sam PW przesyła mi,
już klikam by ją czytać, z radości serce drży.

KP (3-1), Księga Nowego Faerunu)



Dobry Triiiilu, a naaasz paaaaanie, daj nam wieeeczne Faaae trwaanie.

KP (4-20), Księga Nowego Faerunu)



Jako Bogu cześć Mu dali, a witając zawołali z wielkiej radości (...)

KK (1-11-15), Księga Nowego Faerunu)

Odpowiedz
Jak już wiecie, dzieci, Ziemia kręci się wokół Słońca...<br />
-Tak, wiemy! -wykrzykuje Jasiu. -A. proszę pani, wokół czego kręci się po zachodzie Słońca?<br />
<br />
-Halo! Czy to lotnisko?... Jak długo leci samolot do Szczecina?<br />
-Minutkę...<br />
-Ach, to dobrze, że tak szybko. Rezerwuje dwa bilety!


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
← Gildia Błaznów

Kawały - Odpowiedź

Wczytywanie...