W sumie faktycznie były blisko siebie, ale odgrodzone pasmem gór (stąd moje zdziwienie na początku, że są rozdzielone), więc gdybyś zaatakował któryś z nich, armia z drugiego była by nieopodal, ale jedyne, co by mogła zrobić, to tylko obserwować starcie. Na eskapadę wybrałem się armią z jednego z nich.
Tak i zbiłeś mnie na kwaśne jabłko Ja kombinowałem jak zebrać moją armię do kupy, już nawet miałem wszystkie szkoły magii i Town Portal... ale wpadłem pod Twoją armię pędzącą na poznanie świata
Ło kurna, to całe szczęście, że w porę usłyszałem o szwendającym się po północy szalonym księdzu, który nie lubi nieumarłych, bo potem niechybnie zebrałbym bęcki.
[Dodano po 9 godzinach]
Pyknęliśmy sobie z Shaverasem i wygrał, także gratuluję.
mówiłem żeby wyjść z miasta No ale po prawdzie to poszczęściło mi się w magii ziemi i spowolnieniu/tarczy/kamiennej skórze, jak zawsze cholera wie co też Bogowie Losowości będą łaskawi zaserwować w gildii magów
Uff, uff, wróciłem. Przeinstalowałem grę, więc możemy spróbować, Shaverasie, ostatni raz. A od biedy puścimy auto-walkę. Jak to nie pójdzie, to niech już Wiktul decyduje;p
Nie, po prostu masz jeden mecz mniej i rozegrasz go później awansem, bo w ten sposób każdemu wypadnie 1 wolny los.
[Dodano po godzinie]
Dziękuję uprzejmie Shaverasowi za grę Zaczęło się ostro i tak też skończyło - niestety, przygraniczny blizkrieg z dwutygodniową kampanią agresywną to nie najlepsza strategia przeciw Inferno, co miałem przyjemność zaprezentować
[Dodano po 5 minutach]
Tabela i terminarz uaktualnione.. Proszę spojrzeć, czy wszystko się zgadza i czy nie pogubiłem się w dodatkowych pojedynkach
Zaraz Shaveras wrzuci tu rezultat naszej potyczki, a tymczasem ja chciałbym powalczyć awansem z Ty'em Tańczenie na goblińskich grobach to moje marzenie od małęgo:P
w końcu po milionowej próbie powtarzania bitwy się udało! przynajmniej częściowo zmazazałem z siebie dzisiaj skazę na honorze po skopanym tyłku przez Illidana i 5(pięciu!) ifrytów
Szkoda, że ta decydująca walka tak kiepsko się dla mnie potoczyła, a obrona miasta nastąpiła DZIEŃ przed nowym tygodniem. Może bym ci oklepał krasnale;p