dziki_zachód

Komentarze do sesji

Ja! Chcę zakomentować
Choć przeczytałem tylko jedną sesję na razie, to się wypowiem, znaczy się zakomentuje:

Sesyja vel Hassana
Słodzimy mode on:
- podoba mi się połączenie całej ekipy od razu w drużynę, w końcu o to tu chodzi, mogą się nie lubić, mogą się pozabijać, ale są razem, mają bezpośredni kontakt ze sobą, osobiście mi to zawsze pasowało, wrzucenie w wir i albo się polubicie, albo będzie tolerować, albo pozabijacie, jest fajnie
- fajnie, że nie musieli robić kart postaci wypełnionych mechaniką, w końcu to miała być zabawa
- fajne obrazki, szczególnie te które sam musiał naskrobać! Genialny pomysł z panelami, na który wyświetlane są dane odnośnie grawitacji, tlenu itp! Dzięki temu,że nie muszą sobie ich wyobrażać, niema niedomówień, dostają wszystko na tacy! Prawie jak karta postaci w papierkowym rpg. Tyle macie życia vs tyle macie tlenu! Przypominają mi się bardzo stare gry komputerowe, gdzie nie było prawie animacji, a większą część spędzało się na czytaniu, przerywanym właśnie takimi prostymi obrazkami, które mają nam do przekazania coś ważnego.

Słodzimy mode off:
- soundtracki zbędne po mojemu
- szkoda, że nie ustaliliście sobie co mogą ze sobą mieć gracze, a czego nie, choć wyraźnie przeczytałem, że ich rzeczy podręczne są w luku bagażowym, jednak parę osób ma swoje małe gadgety

Gracze, takie małe uwagi, choć to tylko moje spostrzeżenia.
- moblibyście opisać wygląd postaci
- opisujcie co robią i jak się zachowują (proste i krótkie: splunął w bok, podrapał się w brodę, przeczesał włosy, dodają klimatu, no i można wyobrazić sobie jak postać się zachowuje, w innym wypadku, dla mnie postać jest po prostu stojącym klockiem ) Ludzie, R2D2 był barwniejszy i bardziej ruchliwy
- ostatnie, patrzcie co do was pisze MG!

Dziękuję

Reszta incoming
Choć od razu mówię, że nie bardzo podoba mi się styl prowadzenia. W rzadnym razie nie jest to minus, ale jak dla mnie nie jest to plus. Z drugiej strony pobierznie widzę, że gracze bardziej się rozpisują, co jest fajne.
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
Muzyka też nie pozostawia pola do interpretacji i w moim odczuciu buduje ten gęsty nastrój kosmosu, w który celuje. Zazwyczaj jest to jakiś utwór, którego szukam przed pisaniem i przy którym sam piszę - jeśli jest okej, dorzucam go jako budowacz nastroju, ale czasami sobie darowuje, albo szukam następnego. Wiadomo - nie każdemu może taka muzyka podpaść pod gusta, ale wtedy wystarczy sobie puścić coś co bardziej będzie dla danego czytelnika ten klimat oddawać - każdemu wszak do klimatu takiego pasuje co innego; mi kojarzy się to z mrocznymi tonami gdzieś na skraju słyszalności, przerywanymi odgłosami metalu, maszynerii, etc.

Muzyka, tak jak obraz to dla mnie bardzo ważny element sesji i na tych papierowych też często gigantyczną ilość czasu spędzałem szykując jakieś propsy. I zawsze się wkurzałem, bo mi soundtrack uciekał, jak gracze zamiast grać się ociągali, albo zaczynaliśmy gadać o czymś innym.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
To tylko moje zdanie, może inni lubią. Ale to nie jest jakiś większy problem, w końcu wcale nie muszę włączać soudtracków. Jak ktoś lubi to muzyka jest fajnie dobrana do klimatu.

Na papierowej sesji tak, czemu nie, w grze pc tak, fajnie, ale jak czytam to jakoś słuchać nie mogę
Mniejsza z tym

[Dodano po 13 minutach]

Następnie sesja Ven'Diego.
Trochę szkoda, że nie wprowadziłeś nic od siebie poza fajnymi i dość barwnymi opisami, które czyta się bardzo łatwo i przyjemnie. Podział na osobne tematy może być trafiony w tym przypadku, bo musisz nie dość, że połączyć w drużynę różne rasy to jeszcze dziwadła Ale i tak po spotkaniu fajnie by było zobaczyć ich w jednym temacie, luźno wymieniających spostrzeżenia.

Ponownie gracze powinni w jakiś sposób się na początku opisać. Bo dalej nie wiem z kim mam do czynienia, jednemu wyrwało się że nekromanta, drugiemu, że niziołek, trzeciemu zakon. Trochę mało, ale jak rozwiną to w dalszy postach, to ok.

Ciekaw jestem jak to dalej rozwiniesz i złożysz w kupę, tą drużynę, istna Liga Niezwykłych Dżentelmenów jeżdżąca wozem cyrkowym

Fajnie, że wymagałeś nieco więcej od graczy poza podstawowymi danymi do karty postaci, szczególnie historia tutaj może okazać się bardzo pomocna. Dobrze, że nie zabrnąłeś za głęboko w mechanikę, a zastosowałeś coś w stylu: "Napisz w czym jesteś dobry, czym się zajmujesz"

Aha, dopiero po którejś wypowiedzi doszedłem do tego co to za świat/uniwersum/rpg. Jak dla mnie mało smaczków typowych dla tego "świata". Ale może na to jeszcze za wcześnie. Co do fabuły jak w poprzednim wypadku jeszcze się nie wypowiem, bo za wcześnie.

[Dodano po godzinie]

Sesja Krixa
Już w pierwszym akapicie załapałem gdzie jestem, świetny, bardzo drobny dodatek, komputer i sprzęt do wejścia, narzucił mi tylko jedno skojarzenie - sieć, neuromancer, cyberpunk. Opisy fajne i konkretne, jak u poprzedników, dodatkowo podoba mi się, jak i u Hassana, że dodajecie krótkie informacje o tym co dzieje się na świecie. Dodatkowo RSS w oku, który z pozoru wyświetla bezużyteczne informacje, ale dodaje smaku.

Pomoce dla graczy w postaci rysunków na plus, ale mogło by być ich troszeczkę więcej. A choćby obraz oka, z RSS wklejonym nawet w paincie w obraz tego oka, dodałby nieco smaku

Dalej mam problem z odnalezieniem wyglądu co niektórych postaci. Ja wiem, że wy wiecie, że mg wie, ale to jest notabene konkurs, a po mojemu takie informacje przydają się do oceny, bo nie lubię wyobrażać sobie postaci po swojemu, a potem niszczyć sobie wyobrażenia bo ktoś nareszcie opisał jak wygląda

Jakiekolwiek wyobrażenie o swojej postaci daje mi na razie chyba tylko Ty. Normalnie 2Pac stylezz Przypomniały mi się czasy bujania 20km/h citroenem z wywieszoną łapą za szybą, czapeczką na łbie i głośnym 2 Of Amerikaz Most Wanted xD

Godzinny technorave mistrzostwo Lindsey Stirling, boska!
Jak lata 80 to trzeba by mu było puścić "Last Christmas" xD Napewno by się ucieszył

Zauważam tendencję do sugerowania przez mistrzów, uczuć graczowi/jego postaci "zmartwiło Cię to", "zasmuciło", oponowałbym za "mogło Cię to zmartwić, ponieważ..." itd. Nie chciałbym, żeby mistrz sugerował mojej postaci co czuje, jak ja np. chce coś olać.

Fabuła, jeszcze nie czas, ale zaczyna się dość ciekawie.
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
Ja wiem, ja wiem. Też chciałbym nie sugerować co kto myśli i czuje, ale mam graczy niezaznajomionych ze światem. Więc jak komuś świstają kule nad łbem w normalnym świecie byłoby to wydarzenie, tam człowiek przestaje się przejmować to próbuje podpowiedzieć, że to nic dziwnego by nie pisał, że panikuje i leci na policję opowiadać co się dzieje... choć to byłoby też ciekawe. A opisy postaci będą jak zaczną się krzyżować ich drogi (jeśli zaczną), jak chcesz mogę ci podesłać na prywacie, co mi gracze wyczarowali w sprawie wyglądu. Co mogłoby nie być głupim pomysłem żeby gdzieś zamieścić koncepty postaci do zapoznana się dla obserwatorów. Tylko gdzieś z dala od tych zaangażowanych owieczek. Pomysły? Może w spoilerach? I niech każdy zagląda na własną rękę?

Ale ogólnie to dzięki za poświęcony czas na czytanie tego. Tyle sesji to nie lada wyczyn.
Nie liczy się cel a droga do niego

Who's the more foolish: the fool, or the fool who follows him?- Obi-Wan Kenobi
Odpowiedz
Sesja Iluandar'a
Mimo, że wypowiedzi są sporej objętości i język jest dość bogaty, to nie mogę się w tym wszystkim odnaleźć, a dość dobrze znam i lubię uniwersum. Choć już od pierwszych linijek wiem na czym stoję, to cały przedstawiony mi obraz wydaje się dość niespójny. Nie wiem dlaczego, często z opisu nie potrafię wyobrazić sobie otoczenia, może nazbyt chaotycznie jest to opisane.

Brakuje wkładu własnego, niema nic, prócz tekstu. Nie jest to jakiś duży minus, ale obrazki, dźwięki, mapki itp. dla niektórych osób były by na plus.

Chyba już wiem, za dużo czasu poświęcasz opisowi zupełnie nieistotnych rzeczy, choćby fragment z drzewami i jedzeniem, gdy potrzebne jest graczowi większe i dokładniejsze rozeznanie w terenie. Dzięki czemu skutecznie (a pewnie niechcący) odciągasz jego uwagę od zdarzenia.

Ja czytając sesję drugiego z kolei gracza wciąż nie wiem gdzie jest... Przydała by się mapka, gdzie mógłbym sobie to zaznaczyć...

Trzeciego gracza zlokalizowałem, a w sumie graczkę, problem ponownie wystąpił z otoczeniem. Widzę pustynię, a na środku pustyni stację i ciężarówkę... Chyba nie tak to miało wyglądać.

Karty postaci w takiej formie zupełnie zbędne, można by się ograniczyć np. do wskazania swoich zalet i wad przez gracza, wybraniu choroby (choćby wady genetyczne, czy uszczerbki na zdrowiu, grałem to zawsze sobie wybierałem, często sporo więcej niż trzeba było, wczuwałem się w klimat , mój Wasilij miał duszności, urojenia, wadliwe serce, problemy z płucami i napadowe bóle głowy, które powodowały napady szału, dzięki temu zabijał czasem zupełnie niewinne osoby, do tego ledwo widział na jedno oko! ). Pochodzenie i inne aspekty uwzględnić w historii i było by fajnie, bez zbędnego mętliku, to nie kampania, to tylko przygoda.
Dla karty postaci niestety nie, przynajmniej w takie formie, jest mało wydajna, niepotrzebna i wprowadza zamieszanie. Lepiej było by się oprzeć na historii postaci i według niej decydować, czy postać jest silna, szybka, czy krucha i wrażliwa na światło...

Samej fabuły na razie nie widzę, nawet zarysu więc się nie wypowiem.

Na razie tyle. Co do graczy, to wyłamują się Ati, Ty, Ven'Diego i Lissa, choć na tą ocenę jeszcze nie czas.

@Krix, nie do końca o to mi chodziło. Np. wmówiłeś Ati (jej postaci), że zasmuciła ją śmierć tego dziennikarza, a to nie było konieczne. Trzeba było jej tylko zwrócić uwagę, że mogło ją to zasmucić, bo jeśli go nawet nie znała, to mogła to, że tak się wyrażę "olać ciepłym moczem". Inne zdarzenia to rozumiem, bo to należy do tzw. uświadamiania co jest codziennością, a co nie. Do strzałów można się z czasem "przyzwyczaić", nie wstawać na równe nogi i siać paniki, za każdym razem, gdy ktoś strzela za oknem.

Co do konceptów postaci, to raczej chodziło mi o to, żebym mógł sobie wstawić konkretną postać (wygląd) w konkretne miejsce (opisane miejsce). Jak widać drugą część, a więc miejsce mam, a postać dla mnie pozostaje klockiem z imieniem. A Ty opisał jak wygląda i widziałem nieogolonego murzyna, w białej koszulce i jeansach grającego w kosza! A nie klocek z imieniem
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
E! Ja się nie wyłamuję! Tylko egzaminy przez łikend miałam to i mi odpisywać trochę turniej było, więc nie skreślaj mnie tak chyżo.

Ale uwagę z wyglądem załapałam i spróbuję to jakoś wpleść u siebie. Dzięki
Odpowiedz
Wyłamują w tej sytuacji miało mieć pozytywny wydźwięk Ot pochwała taka
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
No chwila nieuwagi i już sobie Ati z Krixem słodzili. Lizuski!

Nie czytałem wielu sesji bo przez te Święta nie mam jakoś wiele czasu. Jeśli mam jeszcze podrzucić jakieś cechy wyglądu swojej postaci to nie ma sprawy. Coś mogę jeszcze tam wpleść. I cieszy mnie też, że ktoś tu wpadł z taką konstruktywną krytyką. Takie Foigana ten temat chyba potrzebował. Dobra robota, Bro!
Odpowiedz
Oj, już nie bądź taki zazdrośnik! Nie mogę podglądać, jak Ci idzie, ale jestem niemal pewna, że też dajesz Kricowi niezły wycisk.

(Btw, tak mnie popędzałeś z odpisywanie, a póki co mam więcej odpisów w temacie niż Ty, Ty. Teeheee )
Odpowiedz
A to już trzeba Krixa spytać czy daję wycisk czy nie. Mi się wydaje, że nie.

Bo Ty jak się za coś weźmiesz bocie to zawsze spamisz jak opętana. To dlatego.
Odpowiedz
Już, już. Każde do swojego kąta proszę. Bez kłótni mi tu bo karać zacznę. A! Ależ się poczułem władczy.
Nie liczy się cel a droga do niego

Who's the more foolish: the fool, or the fool who follows him?- Obi-Wan Kenobi
Odpowiedz
Ja spamię jak opętana? Pfy. Wypraszam sobie. Wszyscy wiedzą, ile czasu siedziałeś w GW2. I słyszałam to pip-piu, bocie! Pfy!
Odpowiedz
Moje zdanie odnośnie sesji Iluandara:

+ plastyczne, dokładne opisy
+ rozbudowana, literacka narracja
+ dobre czucie realiów

- narracja i opisy nieco zbyt rozbudowane (każdorazowo wielka ściana tekstu)
- nie czytanie własnych postów (świadczy o tym mylenie końcówek, błędy interpunkcyjne itp).
- dygresje filozoficzne w każdym poście (wtrącenia o życiu, świecie, ludzkości, nie związane z daną akcją pisane są dobrze, ale zbyt często).
Odpowiedz

Cytat

- dygresje filozoficzne w każdym poście (wtrącenia o życiu, świecie, ludzkości, nie związane z daną akcją pisane są dobrze, ale zbyt często).

Właśnie i to wprowadza zamieszanie, dzięki czemu ciężko się zlokalizować w otoczeniu i sytuacji, takie odnoszę wrażenie.
Owszem można coś takiego stosować, ale na początku postu, po czym dosadnie opisać sytuację, bez zbędnego ubarwiania. Osobiście miałem styczność z osobami którzy taki opis strzelali nawet na całą stronę A4, a byłem w stanie bez najmniejszego problemu zorientować się w sytuacji.
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
Ano właśnie, co prawda do modelu przyjętego przez Iluandara, czyli Rdzy, z tego co widzę, pasuje to bardzo fajnie, aczkolwiek wszystko w nadmiarze szkodzi
Odpowiedz
Tak sobie obserwuję te wasze sesje i bardzo, ale to bardzo, dziwi mnie odgrywanie niektórych osób. Nie chodzi mi już o styl, a o samo wczuwanie się w rolę... Nie wiem na ile mogę tu pisać o tym co dzieje się w sesjach, więc upraszczając, aż za nadto:
- Indianin - woli poszukać noclegu w budynku, niż w lesie/dżungli...?
- Kapłani tolerują (i nie wyczuli) umarlaka... I na odwrót.
- Łucznik strzela do ludzi zupełnie nie znając ich pobudek... Jest chaotycznie zły? I taki ma kaprys?

Wcześniej też były takie kwiatki, rażące czasem mniej, czasem więcej.
A i zauważyłem, że niektórzy gracze raczyli chyba zrezygnować, po ledwo dwóch? Postach? BTW. Poziom ich gry był dobry, co mnie tym bardziej dziwi.
Kiedy znajdziemy się na zakręcieeee... Redukcja, but i odcięcie!
Odpowiedz
Tylko u mnie grają jak powinni, ha.
Chociaż też nie do końca.

Mi los w tym turnieju przeszkadza. Na jego rozpoczęcie rozchorowałem się tak, że nie mogłem zwlec się z łóżka, w czasie trwania padł mi komp na którym mam materiały do sesji... Mocuję się z siłami, których nie rozumiem.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
O pardą. Zapomniałem, że indianie to takie zimnokrwiste pół-zwierzęta, które preferują spanie do połowy zanurzeni w zimnej, bagnistej brei.
Odpowiedz
Co do nieobecnych, to chyba kwestia świąteczna, choć już po świętach. Cóż jak to jeszcze chwilę dłużej potrwa to co niektórych będzie trzeba przykładnie zmiażdżyć przypadkowo spadającym samolotem.
Eh, a miałem taki ładny plan fabularny... cóż najwyżej na koniec będzie tłumaczenie czemu tak a nie inaczej i skąd to wielkie coś przylazło.
Nie liczy się cel a droga do niego

Who's the more foolish: the fool, or the fool who follows him?- Obi-Wan Kenobi
Odpowiedz
Do wizualizacji postaci proponuję Dream Avatar ♥-♥. Widać jak na dłoni. Tak z waszych gadek wynika, że będę musiał kiedyś przysiąść do przeczytania reszty sesji, a tu czasu brak.
A co dziwniejsze, nie odczułem, by Krix mówił mi co mam czuć... o rzesz, zostałem zmanipulowany! Skandal!
Odpowiedz
← Strefa Sesji

Komentarze do sesji - Odpowiedź

Wczytywanie...