droga_szamana_5

[NWN1] Co sądzicie o Fenticku

Wszyscy napewno pamiętają ukochanego Aribeth Fenticka.
Jak sądzicie czy gdyby był bardziej ostrożny i nie ufał tak ślepo Dexterowi to udało by się zapobiec tragegi ??? Jak byście go osądzili??????
Mi sie zdaje że powinien dostać jakąś kare....ale napewno nie tortur czy śmierci.
Odpowiedz
On został powieszony co nie?? I to była dobra decyzja.
Odpowiedz
No dla mnie on byłzwykłym dzieckiem który nie posiadał zbytniej umiejętności myślenia. Został omamiony kłamstwami Destera, ale aż go szkoda że go powieszono. Fentik próbował robić dobre rzeczy ale broniąc Destera stracił życie.
Odpowiedz
Saturasie popieram , on chcial jak najlepiej , zawsze pomagał i był dobry dla każdego .....ale denerwuje mnie to że cały czas przynosiłem mu te notki a on tylko że trzeba to sprawdzić i nic wiecej...........ehhhhhhhhhh.
Chociaż jak pierwszy raz byłem to wydawało mi się że helmici są dobrzy........ale pozniej.........
Odpowiedz
Biedny chłopak, i tyle. Szkoda go, no ale lud domagałsię krwi, nie miał wyjśćia, musiali go powiesic, chociarz nic złego nie zrobił
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
Mi żal gościa, robił co w jego siłach [choc mógł więcej sie przyczynić ] a tu... dupa blada, pstryk i "światło zgasło" Powinni go oszczędzić, chociarz też troche stchórzył
Odpowiedz
No ale Aribeth jest przeznaczona dla mnie a nie dla jakiegoś Fenticka
Odpowiedz
Czyli to ty go skazałeś :lol: Nie łądnie <_< Pewnie chciałęś Aribeth do łóżka
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
No ale przecież i tak się we mnie zakochała no i w dodatku Hordes została moją żoną
Odpowiedz
Ej! Chłopaki zaczynacie offtopic'ować, dajcie na wstrzymanie i nie piszczie kogo tam Aibrecht kocha, tylko piszcie na temat Fenticka. Jesli chcecie to prosze zrobic sobie osobny topic "Czy mnie Aibrecht kocha?" <_<
Odpowiedz
Po części masz racje ale to też się w pewnym sensie wiąże.
Z tego wynika ze Fentick zasłużył na śmierć bo Aribeth nie jest dla niego .

Podsumowując , sądze że gdyby Fentick tak ślepo nie ufał Desterowi to by do tego nie doszło. Ale jednak się stało więc poniusł karę jednak według mnie była ona za surowa....wystarczyło by eeeeeee no właśnie jak sądzicie co ???????
Odpowiedz
Może to i dobrze, że Fentick zginął. Gdyby tak się nie stało, Aribeth by nie zdradziła, nie zginęła i nie można by było jej przyłączyć w HotU .
Z drugiej strony, trochę mi gościa szkoda...
Odpowiedz

Użytkownik Draxor dnia Aug 13 2004, 07:03 AM napisał

Może to i dobrze, że Fentick zginął. Gdyby tak się nie stało, Aribeth by nie zdradziła, nie zginęła i nie można by było jej przyłączyć w HotU .
Z drugiej strony, trochę mi gościa szkoda...

No to był dla nas taki mały braciszek, ale prawda też mi go szkoda, bo z charakteru był wpożo gościem.
Odpowiedz
Fentuickowi wystarczyło by chyba wugananie z Neverwinter...no ale cóz, lud nie był zbyt łaskawy, dla oddanego całe życie Neverwinter Fetnickowi
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
Odpowiedz
Fentik to byl dupek i nic nie wiedzial o zyciu tylo bardzo ci dziekuje to mi sie przyda zal mi go ale nie go powieszono tylko zal mi jego umyslu maminsynek.
Odpowiedz
Mi było go żal dlatego że chciał dobrze zbytnio wszystkim ufał. Ale go niezbyt lubiałem. Gdyby tak wszytkim nie ufał może by uszedł z zyciem ale nie wiadomo.

Jestem łowcą. Jestem łowcą zła. Każdy kto przejawia w sobie zło jest moim wrogiem. Moim jedynym sprzymierzeńcem jest natura.
Odpowiedz
Zgadzam sie z Lionelem ale tez nawet dobrze że zginął poniewaz bóglby znow kmus zaufac i mogloby sie stac gorzej niz za 1 razem
Odpowiedz
No np. zaufał by tajemnemu bractwu i Moradze i zamiast Aribeth czarnym strażnikiem był by Fentick ale nie wyobrażam sobie go za bardzo w tej roli.

Jestem łowcą. Jestem łowcą zła. Każdy kto przejawia w sobie zło jest moim wrogiem. Moim jedynym sprzymierzeńcem jest natura.
Odpowiedz
Głupstwa pleciesz. Moraga to Królowa Pradawnych. Potężnej rasy zdolnej praktycznie do wszystkiego (poza pokonaniem bohatera Neverwinter, oczywiście, bo tego questa partaczą zupełnie XD). Moraga wyczuwa w istotach ich siłę. Dlatego wybrała Aribeth, bo, pomijając jej zagubienie, była silną duszą, która potrafiła doprowadzić armię do zwycięstwa. Jednak Moraga, jak to badguy, wykorzystała Aribeth na krótką metę. Fenthic by posłóżył conajwyżej jako główne danie na obiedzie u Pradawnych.
("A teraz danie Zapiekany Fenthic a'la Moraga de Pradawna")
Odpowiedz
← Neverwinter Nights

Co sądzicie o Fenticku - Odpowiedź

Wczytywanie...