posiadlosc

[NWN1] Klasy i rasy

A ja stawiam to, że zawsze mam rację. Jakiś lepszy argument macie panowie?
(a Dłoń Bigby'ego to mnie może co najwyżej po g... głowie pogłasakc)
Odpowiedz
Ech... wasz brak respektu przed potęgą czarodziei jest karygodny...

Ja, Lord Enether Derathar, Arcyczarodziej Cienistej Doliny, niniejszym skazuję was na banicję na planie otchłani... niech bogowie was sprzyjają.



I like my women how I like my bacon - burned.
Odpowiedz
Ah, wasz brak respektu przed gniewem kobiety...

Ja, Joan, Hardkorowiec, mówię pocałuj mnie w pośladek. Co ty na to? Pozatym, mam kumpli na każdym z planów.
Odpowiedz
Hm... Moi zaprzyjaźnieni Wybrańcy Mystry (Elminster, Khelben, Laeral, Storm, Alustriel, Simbul, itd.) z chęcią mi pomogą. Mam za przyjaciól także władców Elizjum, Arborei, Mechanicznego Raju Mechanusa i Limbo. Co ty na to?

To jest zbędny OT. Darujmy sobie



I like my women how I like my bacon - burned.
Odpowiedz
Za to ja mam łyżkę.
Cake is a lie.
Co ty na to?
Odpowiedz
A ja mam miecz laserowy a tak na serio to doceniam czarodziejów i druidów i wszystkich innych ale druid zmiennokształtny w NWN naprawdę jest mocarzem....( Ja gram łowca / tancerz/mistrz oręża) ale wolałbym już z czarodziejem walczyć niż z druidem zwłaszcza jak się zmieni....a zmienia się naprawdę w niezłe maszynki do zabijania dodaj jeszcze czary i jest ciepło....
Odpowiedz
Ta, czary... Jakie czary spotykamy u Zmiennokształtnego?
Odpowiedz
no chyba do 10 poziomu musisz dobić w klasie czystej drudia żeby wziąść zmiennego a jak rozwiniesz czaroznawstowo to kilka epickich konkretnych czarów dochodzi + naturalna magia czy jak to się tam nazywało i czarujesz będąc czymkolwiek z tego co pamiętam ( a stary jestem więc i skleroza boli czasem;). Jak grałem druidem to jechałem 25/15 i miałem i postać smoka i czary druida z 9 poziomu, a jak Ty rozwijasz swojego druida?
Odpowiedz
To zależy. Zwykle jak chcę pograc sobie tak na "10 minut" bo aktualnie nie mam co robic - rozwijam 10/30 Shifter i robię Radosną Rozpierduchę.
Jeśli zasię chcę bawic się dłużej, rozwijam sobie Epickiego Druida i wtedy jest Wielce Radosna Rozpierducha.
Naprawdę, to zależy od mojego kaprysu, ale miło, że pytasz.
Odpowiedz
Hmmm...chyba najlepiej grało mi się człowiekiem paladynem (stare dobre czasy podstawki gry), potem Wojownikiem/ szczypta złodzieja/Mistrzem broni, krasnoludem.

Ciężkie początki, lecz potem większy koks od wojownika - łotrzyk/ szczypta czarodzieja/ zabójca, jako elf pomalowany na czarno.

Nie szło mi zbytnio z czarodziejem, barbarzyńcą, czy łowcą, którego prowadzenie znudziło mi się po jakimś czasie. Ostatnio eksperymentowałem z mnichem, człowiekiem zrobionym na diabełka w czarnej szacie i całkiem przyjemnie się gra


Odpowiedz
Najbardziej lubie grać Elf/Człowiek+Paladyn
Odpowiedz
Czyli Pół-elf? Bo jeszcze nie widziałam miksa rasowego. Klasowego owszem, ale nie rasowego XD.
(wiem, czepiam się, ale oto tu chodzi XD)
Odpowiedz
Jeśli chodzi o NwN to gram elfem lub półelfem. Klasy- druid lub łowca. Jakoś nie potrafię się przekonać do innych klas. Raz mi się zdarzyło grać wojownikiem-człowiekiem, to kompletnie gra mi nie szła.
Pewien filozof był wstrząśnięty, gdy mu Russell powiedział, że ze zdania fałszywego wynika prawdziwe. Filozof na to "Ma pan na myśli, że ze zdania, iż 2+2=5, wynika, że jest pan papieżem?". Russell zgodził się z tym. "Czy mógłby pan tego dowieść?" zapytał filozof. "Oczywiście"- padła odpowiedź- "Załóżmy, że 2+2=5, odejmijmy od obu stron równania 3 i wyjdzie na to, że 1=2, przenieśmy lewą stronę na prawą, a prawą na lewą, wtedy mamy 2=1. Papież i ja to dwie osoby. A skoro 2=1, to papież i ja to jedna i ta sama osoba. Jestem więc papieżem."

Я с тоски залезу на большую ель!
Хоть бросай кадило и поллитру пей
Блудливой плоти тяжкий потаскушный грех!
Теперь на небо не могу смотреть при всех!
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Atis dnia wto, 25 mar 2008 - 14:29 napisał

Czyli Pół-elf? Bo jeszcze nie widziałam miksa rasowego. Klasowego owszem, ale nie rasowego XD.
(wiem, czepiam się, ale oto tu chodzi XD)



Hehe,nie to nie są hybrydy ,miałem na myśli to że gram Elfem Paladynem lub Człowiekiem Paladynem,ale Półelf też może być xD
Gram już długo w tego gatunku gry,Icewindale,BG,PT,NWN ale jeszcze nie zdażyło mi się nigdy zagrać Druidem i postaciami ze złym charakterem xD
Następnym razem wezme se w NWN charakter chaotyczny zły i zobacze jaka będzie reakcja Aribeth xD xD xD
A co do czepiania,to dobrze że sie czepiasz,przynajmniej naucze sie jak pisać zrozumiale (bo dzisiaj nie wypiłem z tym orkiem po lewej tej mikstury jasnego umysłu xD xD xD)
Pozdro
Odpowiedz
Ja tam w SoU grałem Człowiekiem Druidem. Przy drugim dodatku pewnie będzie tak samo.
Odpowiedz
Najłatwiej gra się czystym mnichem albo wojownikiem w przypadku mnicha mamy dyplomację i praktycznie wszystkie rozmowy są łatwiejsze a wojownik jest praktycznie niezniszczalny.
Odpowiedz
Ja człowiek - Czarownik... Potem jest się po prostu genialnym!!!!
[font="Courier"]"In noreni per ipe,
in noreni cora;
tira mine per ito,
ne domina.
In romine tirmeno,
ne romine to fa,
imaginas per meno per imentira."[/font]

[font="Courier"]"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło"[/font]
[font="Courier"]"Nigdy nie znajdziesz prawdziwego przyjaciela, jeśli sam nie umiesz nim być..."[/font]
[font="Courier"]Hej, Ty lepiej czytaj moje posty, a nie sygnaturę.[/font]
Odpowiedz
Ja dopiero zacząłem grać (w końcu udało się poprawnie zainstalować ) i mnie bardzo pasuje do tej gry czarownik nekromanta (elf), fakt nie jest wytrzymały i zadaje słane hity ale jego czary są bardzo przydatne, na początku wszystkie postacie są słabe

Odpowiedz
Ja lubie grac postacia ktora strzela z luku albo z magi a rasa to najbardziej lubie grac elfem i niziolkiem
Odpowiedz
← Neverwinter Nights

Klasy i rasy - Odpowiedź

Wczytywanie...