Oscary 2015

Najlepszy film

Snajper (1 głos [16.67%])
Birdman (3 głosy [50%])
Boyhood (1 głos [16.67%])
Grand Budapest Hotel (0 głosów [0%])
Gra tajemnic (0 głosów [0%])
Selma (0 głosów [0%])
Teoria wszystkiego (1 głos [16.67%])
Whiplash (0 głosów [0%])

Najlepsze efekty specjalne

Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz (0 głosów [0%])
Strażnicy Galaktyki (2 głosy [33.33%])
Interstellar (2 głosy [33.33%])
X-Men: Przeszłość, która nadejdzie (0 głosów [0%])
Ewolucja planety małp (2 głosy [33.33%])
Gala rozdania Oscarów nadchodzi dużymi krokami, macie jakieś swoje typy? A może będziecie oglądać? Ja zdecydowanie trzymam kciuki za Grand Budapest Hotel. Niestety muszę się przyznać, że paru filmów z listy poniżej w ogóle nie kojarzę... Za to Hobbit tylko z jedną nominacją...
Edit: dodałam ankietę z pytaniami o najlepszy film i najlepsze efekty specjalne, jako że to drugie obejmuje filmy przez nas recenzowane.

Nominacje:

Najlepszy FILM:
  • "Snajper"
  • "Birdman"
  • "Boyhood"
  • "Grand Budapest Hotel"
  • "Gra tajemnic"
  • "Selma"
  • "Teoria wszystkiego"
  • "Whiplash"



Najlepszy AKTOR:

  • Steve Carell - "Foxcatcher"
  • Bradley Cooper - "Snajper"
  • Benedict Cumberbatch - "Gra tajemnic"
  • Michael Keaton - "Birdman"
  • Eddie Redmayne - "Teoria wszystkiego"


Najlepsza AKTORKA:
  • Julianne Moore - "Still Alice"
  • Rosamund Pike - "Zaginiona dziewczyna"
  • Felicity Jones - "Teoria wszystkiego"
  • Reese Witherspoon - "Dzika droga"
  • Marion Cotillard - "Dwa dni, jedna noc"


Najlepszy AKTOR DRUGOPLANOWY:
  • Robert Duvall - "Sędzia"
  • Ethan Hawke - "Boyhood"
  • Edward Norton - "Birdman"
  • Mark Ruffalo - "Foxcatcher"
  • J.K. Simmons - "Whiplash"


Najlepsza AKTORKA DRUGOPLANOWA:
  • Patricia Arquette - "Boyhood"
  • Laura Dern - "Dzika droga"
  • Emma Stone - "Birdman"
  • Keira Knightley - "Gra tajemnic"
  • Meryl Streep - "Tajemnice lasu"


Najlepszy SCENARIUSZ ORYGINALNY:
  • Wes Anderson - "Grand Budapest Hotel"
  • Alejandro González Iñárritu, Nicolás Giacobone, Alexander Dinelaris, Armando Bo - "Birdman"
  • Richard Linklater - "Boyhood"
  • E. Max Frye, Dan Futterman - "Foxcatcher"
  • Dan Gilroy - "Wolny strzelec"


Najlepszy SCENARIUSZ ADAPTOWANY:
  • Graham Moore - "Gra tajemnic"
  • Damien Chazelle - "Whiplash"
  • Jason Hall - "Snajper"
  • Anthony McCarten - "Teoria wszystkiego"
  • Paul Thomas Anderson - "Wada ukryta"


Najlepszy REŻYSER:
  • Richard Linklater - "Boyhood"
  • Alejandro González Iñárritu - "Birdman"
  • Morten Tyldum - "Gra tajemnic"
  • Bennett Miller - "Foxcatcher"
  • Wes Anderson - "Grand Budapest Hotel"


Najlepszy FILM NIEANGLOJĘZYCZNY:
  • "Mandarynki" (Estonia)
  • "Ida" (Polska)
  • "Lewiatan" (Rosja)
  • "Timbuktu" (Mauretania)
  • "Dzikie historie" (Argentyna)


Najlepsza ANIMACJA:
  • "Jak wytresować smoka 2"
  • "Pudłaki"
  • "Wielka szóstka"
  • "Tale of the Princess Kaguya"
  • "Song Of The Sea"


Najlepszy DOKUMENT:
  • "Citizenfour"
  • "Szukając Vivian Maier"
  • "Last Days in Vietnam"
  • "Sól ziemi"
  • "Virunga"


Najlepsze ZDJĘCIA:
  • "Niezłomny" - Roger Deakins
  • "Birdman" - Emmanuel Lubezki
  • "Mr. Turner" - Dick Pope
  • "Ida" - Łukasz Żal i Ryszard Lenczewski
  • "Grand Budapest Hotel" - Robert Yeoman


Najlepszy MONTAŻ:
  • "Snajper"
  • "Boyhood"
  • "Grand Budapest Hotel"
  • "Gra tajemnic"
  • "Whiplash"


Najlepsze EFEKTY SPECJALNE:
  • "Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz"
  • "Strażnicy Galaktyki"
  • "Interstellar"
  • "X-Men: Przeszłość, która nadejdzie"
  • "Ewolucja planety małp"


Najlepsza MUZYKA:
  • Alexandre Desplat - "Grand Budapest Hotel"
  • Alexandre Desplat – "Gra tajemnic"
  • Hans Zimmer - "Interstellar"
  • Gary Yersho - "Mr Turner"
  • Jóhann Jóhannsson – "Teoria wszystkiego"


Najlepsza PIOSENKA:
  • "I'm Not Gonna Miss You" z "Glen Campbell...I'll Be Me" - Glen Campbell i Julian Raymond
  • "Everything is Awesome" z "LEGO: Przygoda" - Shawn Patterson
  • "Glory" z "Selma" - John Stephens i Lonnie Lynn
  • "Lost Stars" z "Zacznijmy od nowa" - Gregg Alexander i Danielle Brisebois
  • "Grateful" z "Beyond The Lights" - Diane Warren


Najlepszy MONTAŻ DŹWIĘKU:
  • "Snajper"
  • "Birdman"
  • "Hobbit. Bitwa Pięciu Armii"
  • "Interstellar"
  • "Niezłomny"


Najlepszy DŹWIĘK:
  • "Snajper"
  • "Birdman"
  • "Interstellar"
  • "Niezłomny"
  • "Whiplash"


Najlepsza SCENOGRAFIA:
  • "Grand Budapest Hotel" - Adam Stockhausen i Anna Pinnock
  • "Gra tajemnic" - Maria Djurkovic i Tatiana Macdonald
  • "Interstellar" - Nathan Crowley i Gary Fettis
  • "Tajemnice lasu" - Dennis Gassner i Anna Pinnock
  • "Mr Turner" - Suzie Davies i Charlotte Watts


Najlepsze KOSTIUMY:
  • "Grand Budapest Hotel" - Milena Canonero
  • "Wada ukryta" - Mark Bridges
  • "Tajemnice lasu" - Colleen Atwood
  • "Mr. Turner" - Jacqueline Durran
  • "Czarownica" - Anna B. Sheppard i Jane Clive


Najlepsza CHARAKTERYZACJA:
  • "Foxcatcher" - Bill Corso i Dennis Liddiard
  • "Grand Budapest Hotel" - Frances Hannon i Mark Coulier
  • "Strażnicy Galaktyki" - Elizabeth Yianni-Georgiou i David White


Najlepszy KRÓTKOMETRAŻOWY DOKUMENT:
  • "Crisis Hotline: Veterans Press 1"
  • "Joanna"
  • "Nasza klątwa"
  • "La parka"
  • "White Earth"


Najlepszy FILM KRÓTKOMETRAŻOWY:
  • "Aya"
  • "Boogaloo and Graham"
  • "Maślana lampa"
  • "Parvaneh"
  • "Rozmowa"


Najlepsza KRÓTKOMETRAŻOWA ANIMACJA:
  • "The Bigger Picture"
  • "The Dam Keeper"
  • "Uczta"
  • "Me and My Moulton"
  • "A Single Life"
Odpowiedz
'Grand Budapest Hotel' kompletnie mi się nie podobał. Historia nudna, żarty niesmaczne, Oscar dla niego byłby dla mnie żartem Trzymam kciuki za 'Birdmana', najlepszy film w ubiegłym roku, poruszający ciekawe tematy związane ze współczesnym kinem z doskonałym aktorstwem i humorem. Polecam, tym co nie oglądali.

Z innych nominacji - liczę na garstkę nagród dla 'Interstellar' oraz na zwycięstwo 'Wielkiej Szóstki' w kategorii animacji. Jeśli chodzi o aktorów - Keaton, Pike, Stone i Simmons.
Odpowiedz
Nadal uważam, że brak nominacji z kategorii animacja dla Lego Przygoda jest pomyłką. To naprawdę dobra technicznie i fabularnie animacja. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że lepsza niż Wielka Szóstka. Ta druga jest trochę jak pilot serialu, a nie pełnometrażowy film, w dodatku, tak serio serio, poza totalnie rozczulającym Baymaxem niewiele w niej nowych i odkrywczych motywów. Świat jest jakąś dziwną mieszanką, na którą chyba nie mieli pomysłu, więc zrobili takie cokolwiek, a fabuła... cóż, też nie jest nowa

Birdman - bleh, ten film jest jak szkolna lektura. TAKI GŁĘBOKI, OCH ACH, TYLE WĄTKÓW DO INTERPRETACJI. I O CO CHODZIŁO AUTOROWI???!!! Serio, miałam ochotę założyć czarne beret i golf. Ale technicznie i aktorsko chociaż był świetny.

Nie obejrzałam jeszcze wszystkich filmów, ale większość póki co jest po prostu dobra. Tak solidnie dobra, ale brakuje w nich czegoś, w sensie tego czegoś przez co nie możesz zapomnieć filmy przez jeszcze długi czas.
Odpowiedz
W sumie 'Wielka Szóstka' nie miała być zbyt odkrywcza - to po prostu Marvel dla młodszych. LEGO gorsze moim zdaniem, szczególnie przez część osadzoną w realu, a bardziej z animacji brakuje mi 'Księgi życia' - bo meksykańskie klimaty i nawet ładnie śpiewają - oraz 'Pingwin z Madagaskaru'. No i dziwi totalne pominięcie 'Zaginionej dziewczyny' (scenariusz?) i brak nominacji dla Gylenhalla za 'Wolnego strzelca'. Gość był w nim rewelacyjny.
Odpowiedz
Od dawna gala Oskarów i chyba jakichkolwiek "wielkich nagród filmowych" nie budzi już u mnie żadnych emocji, choć uważam że kinem się dość mocno interesuje. Mam wrażenie, że czasem nie tylko oceniana jest gra aktorska, pomysł na film co to czy film porusza pewne tematy, bądź pewnych nie porusza jeśli wiecie o co mi chodzi. Chociaż biorąc pod uwagę opinie większości widzów, to mam chyba jakiś lekki odchył.
Jestem bardzo ciekawy i to mój mały faworyt (o ile w ogóle można tak mówić o filmie, którego się nie widziało) to Snajper... Wojenne filmy Eastwooda to dla mnie bardzo dobry kawał kina. Ale... nie oceniam za bardzo przed seansem. Co ciekawe po raz pierwszy - pochwalę się ;P - będzie dane mi gale obejrzeć na żywo. Zawsze w pracy, a jak nie w pracy to nie miałem canalu plus, na którym jest transmisja. Może się skuszę..
Ciekawym tematem jest też druga strona nie tylko Oskarów, ale podobnych tej imprezie gali - suchary. Nie zapomnę rozdania jakiś europejskich nagród, w którym młody Sturh z fatalnym skutkiem wręczając nagrodę parę razy starał się rozśmieszyć europejską widownię...
Gott mit uns
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Ati dnia wtorek, 17 lutego 2015, 19:00 napisał

Nadal uważam, że brak nominacji z kategorii animacja dla Lego Przygoda jest pomyłką.

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Ati dnia wtorek, 17 lutego 2015, 19:00 napisał

Birdman - bleh, ten film jest jak szkolna lektura. TAKI GŁĘBOKI, OCH ACH, TYLE WĄTKÓW DO INTERPRETACJI. I O CO CHODZIŁO AUTOROWI???!!! Serio, miałam ochotę założyć czarne beret i golf. Ale technicznie i aktorsko chociaż był świetny.

Zgadzam się w 100%!!! Film Lego to perełka! Śmieszna, przewrotna, fantastycznie zrobiona, z fajnymi postaciami. Zrobić taką fajną komedię to sztuka najwyższych lotów. I do tego ta zapadająca w pamięć piosenka. Niech chociaż to dostanie Oscara.

Mój faworyt: "Gra tajemnic"! Nie odważę się go oceniać pod kątem historycznym, bo kompletnie się na tym nie znam - ale sam film jest bardzo przyjemny. Hipnotyzuje od pierwszych sekund i tak wciąga do samego końca. Nie wiem czy mieliście kiedyś takie odczucie oglądając film, mi się tak zdarza tylko przy tych naprawdę dobrych. Nie było w tym filmie niczego zbędnego, każde wypowiedziane słowo słucha się ze skupieniem. Świetnie zagrany, dobry scenariusz, dobra muzyka i melancholijny klimat. "Grę tajemnic" ogląda się z niesłychaną przyjemnością, o czym zapomniałam np. przy "Birdmanie". Albo przy "Idzie".
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie."
Odpowiedz
'Gra tajemnic' to dobry, poruszający film, ale czułem w nim lekką propagandę. Jeśli chodzi o hipnotyzowanie... Najwyraźniej nie oglądałaś 'Whiplasha'. Miażdży absolutnie, mój drugi w kolejności faworyt do odebrania statuetki za najlepszy film.
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik krew_na_scianie dnia wtorek, 17 lutego 2015, 21:46 napisał

Nie odważę się go oceniać pod kątem historycznym, bo kompletnie się na tym nie znam -


Bardziej od tego ile film ma wspólnego z prawdą - co dla wielu ma małe znaczenie - jest to, jak dobrze Anglosasi potrafią opowiedzieć i sprzedawać swoją historię. Czasem więcej, czasem mniej prawdy, ale przecież nie to się liczy w dzisiejszym świecie.
Nic, tylko pozazdrościć...
Gott mit uns
Odpowiedz
Dużo twardszy orzech do zgryzienia niż przed rokiem. Sporo dobrych i oryginalnych pozycji, mnóstwo świetnego aktorstwa oraz nieszablonowych pomysłów.

Na chwilę obecną dla mnie największym faworytem jest "Birdman" - wyrób oryginalny, szczególnie pod względem montażu i pracy kamery. Cięta satyra na Hollywood, ale też świetny dramat, który chwyta za flaki. Kino totalne. Jak dla mnie trzy pewne Oscary - najlepszy film, najlepsze zdjęcia oraz najlepszy aktor pierwszoplanowy (Michael Keaton zmiótł konkurencję, a ten fragment dobitnie pokazuje, że ta nagroda należy mu się jak psu micha - mocna rzecz). Szkoda mi tylko Nortona - dwie świetne role (tutaj i w Budapeszcie), lecz z absolutnym pewniakiem, jakim jest J. K. Simmons nie ma żadnych szans.

"Grand Budapest Hotel" bardzo mi przypadał do gustu. Obłędna narracja, genialny Fiennes (brak choćby nominacji - skandal!) i szczypta humoru, tworzy prawdziwie wykwintną ucztę. Baśniowy i nostalgiczny klimat nie każdemu jednak pasuje, na dodatek film jest zbyt lekki oraz nakręcony z dużym przymrużeniem oka. Normalnie byłby murowanym faworytem, ale przy natłoku tak dobrych oraz dramatycznych pozycji, szanse na ugranie czegokolwiek istotniejszego ma raczej małe.

"Gra tajemnic"? Serio? Dajcie spokój! Bezbłędny w praktycznie każdym aspekcie, ale brakuje mu tej magnetycznej iskry, aby stać się wielkim i niezapomnianym dziełem. Pozostawia z poczuciem niedosytu. Powiela stary schemat o niezrozumiałym i introwertycznym naukowcu. Cumberbatch też uderza w sherlockowskie nuty, dodając do swojej zgranej łaty ledwie kilka nowych trików. Tak film, o którym za 5-10 lat niewielu będzie pamiętać. Warto obejrzeć, ale nie warto nagradzać.

"Teoria wszystkiego" to niestety taki do bólu przeciętny melodramat, który totalnie prześlizga się po biografii nietuzinkowej postaci. Jego atutami są jedynie dwie znakomite role i tutaj produkcja może wiele ugrać. Redmayne może sporo namieszać, natomiast Felicity Jones raczej zgarnie statuetkę, bo ma tutaj tylko jedną poważną konkurentkę - Julianne Moore.

"Boyhood" to po prostu taki ciekawy projekt, który dobrze się ogląda. Czasem przaśny, banalny i niemożebnie ciepły; czasem mądry oraz zanurzony w trudnych tematach. Czysta proza życia. Mimo wszystko, trzymam kciuki za Linklatera w kategorii najlepszy reżyser, bo dwanaście lat samozaparcia, planowania oraz organizacji wzbudzają czysty szacunek

Trzymam także kciuki za "Wolnego strzelca", który faktycznie został ostro pokrzywdzony. Myślę, że Oscar za scenariusz oryginalny jest do zgarnięcia.

W piątek do kin wchodzi "Snajper", ale szczerze wątpię, aby namieszał. Podobnie jak z "Grą Tajemnic", będzie pewnie solidnym dziełem, ale niczym poza tym. Do tego te przerażające widmo amerykańskości walącej mocno w pysk...
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Tokar dnia środa, 18 lutego 2015, 01:28 napisał

natomiast Felicity Jones raczej zgarnie statuetkę, bo ma tutaj tylko jedną poważną konkurentkę - Julianne Moore.


A Rosamund Pike?
Odpowiedz

Cytat

A Rosamund Pike?


Nic specjalnie wybitnego w tej roli nie widziałem. Dobrze i rzemieślniczo, ale to jednak trochę za mało. Takich femme fatale było w kinie mnóstwo.
Odpowiedz
To kto dzisiaj nie idzie spać? :>
Odpowiedz
A nie jutro czasem?

Ale tak czy siak, na pewno będę śledził... jakąś relację.
Odpowiedz
My się właśnie rozgrzewamy "Czarownicą". Kto dzisiaj zarywa nockę, żeby poczuć, że partycypuje w popkulturze?
Odpowiedz
Ja siedzę z książką i pod kołderką - też się liczy jako partycypacja w kulturze?
Odpowiedz
Nie oglądam, jutro o 5:00 trzeba wstać do roboty Pewnie jednak i tak zrezygnowałbym - kocham kino, ale te oscarowe gale są zazwyczaj mocno czerstwe. Rano sobie przeczytam zgniot najważniejszych informacji, aby wiedzieć, co w trawie piszczy. Wystarczy
Odpowiedz
A ja pierwszy raz w życiu mam okazję to i siedzę... Zresztą - nocny marek jestem, więc skoro jutro wolne nie robi mi to większej różnicy.
Szkoda, że akurat w tym roku nie mam jakiegoś swojego super ukochanego faworyta, ale... jest parę aktorów których naprawdę cenię.
Gott mit uns
Odpowiedz
Każda okazja jest dobra, żeby zarwać nockę

Jestem naprawdę mega ciekawa, jak Neil Patrick Harris to poprowadzi
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Trzeci Kur dnia poniedziałek, 23 lutego 2015, 00:49 napisał

Gdyby galę prowadził Ricky Gervais, siedziałbym z gębą przyklejoną do ekranu. A tak - pewnie zasnę zanim wszystko się zacznie ;D


No ja coś zasłyszałem, że Akademia szukała specjalnego prowadzącego, aby rozruszał to całe szoł, bo był zbyt normalnie w ostatnim roku.... ;P
Gott mit uns
Odpowiedz
← Filmy/Seriale

Oscary 2015 - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...