dziki_zachód

[GIII] Questy, z którymi macie problemy

Pomyślałem, że lepiej stworzyć oddzielny temat do questów, by nie umieszczać problemów z nimi związanych w bugach. Piszcie tutaj questy, z którymi macie problemy lub są zbugowane. Może coś razem zaradzimy
Proponowałbym przenieść ostatnie posty dotyczące Riordiana i krów z bugów do tego tematu.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Na północ od Ardei stoi taka konstrukcja podobna do Stonehenge (obok jaskini Ortega). W środku siedzi jakiś koleś (Chris, o ile się nie mylę). Mam mu przynieść mięso płochliwego jelenia. Poszedłem więc na północ i zabiłem jednego. W 'ekwipunku' miał surowe mięcho. Wróciłem do kolesia, ale miałem tylko opcję 'pohandlujmy'. Poszedłem znowu na północ i zauważyłem kolejne dwa jelenie. Jeden zwiał do Vengardu, a tam stacjonują orki, więc go nie goniłem. Ten drugi jeleń miał też w sobie surowe mięcho. I moje pytanie jest takie - o co do cholery chodzi w tej misji

I jeszcze jeden problem - wybiłem orki w Cape Dun, ale ciągle mam misję, żeby zniszczyć tam buntownicze podziemie (czyli zabić Phila). Jakieś porady, co zrobić z tym fantem?


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Tego pierwszego questa chyba nie robiłem, może on chce od ciebie kilka sztuk tego mięsa i dlatego nie przyjmuje? Jeżeli nie, to błąd, albo z brakiem opcji, albo brakiem "specjalnego" mięsa w "ekwipunku". Natomiast co do drugiego, to jeżeli weźmiesz od orków zadanie zabicia buntowników, a potem oswobodzisz miasto to quest niestety zostaje w dzienniku (ewentualnie został przeniesiony do nieudanych). Mi chyba został w tych do zrobienia i nic nie można na to poradzić.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Med mam ten sam problem z jeleniem ale ubilem juz ze 4... I dalej nic
Odpowiedz
Z jeleniami to wyczytałem na jakiejś angielskiej stronie, że trzeba ich zabić 5. Później spróbuję, bo na razie nie chce mi się wyżynać orków przy Vengardzie

Ale mam kolejny problem i wydaje mi się, że to bug... Otóż Wenzel każe przynieść sobie jego miecz. Po drodze do Montery wstąpiłem do tej jaskini i wybiłem wszystkie wilki oraz zabrałem Wenzelowi jego miecz. Dennis na farmie dał mi misję, aby wybić wilki zjadające jego krowy. Problem w tym, że ja już je zabiłem... W dialogu z nim mam tylko kradzież. Jakieś pomysły?


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Nie miałem z tym questem problemów. Zazwyczaj questy tego typu działały mi normalnie, jeżeli wykonałeś zadanie, o którym nie wiedziałeś i nie rozmawiałeś, to albo od razu dostawałeś doświadczenie, albo w rozmowie z "pracodawcą" po poruszeniu problemu był od razu tekst kończący quest. Więc może nie zabiłeś wcale wszystkich wilków lub jednak coś się popsuło w grze. Ja nie miałem z tym problemów, a miecza Wenzelowi nadal nie oddałem, nie chciało mi się tam iść, nadal go mam gdzieś
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Po wielu chwilach bluzgania, denerwowania się i hamowania chęci rzucenia klawiaturą o ścianę udało mi się rozwiązać questa z wilkami Cała historia przedstawia się tak:

W drodze do Montery rozłożony jest obóz bandytów. Ja - jak na żądnego krwi, początkującego maga przystało - postanowiłem wybić wszystkich. Siekając swoją błyskawicą/włócznią/łukiem dotarłem do ostatniej części jaskini bandytów. Jako że nie chciało mi się jeść grzybków na odnowienie many (jedyne co miałem) zastosowałem swój ulubiony lamer tactic - wyjąłem łuk, strzelałem ze dwa razy i brałem nogi za pas. Później wracałem i powtarzałem ruch. Ale rzecz stała się niebywała - zastosowałem raz tą taktykę, wracam do tej części jaskini, gdzie siedziało z pięciu bandziorów, a tam nikogo nie ma Pięciu rosłych chłopów wyparowało. Najlepsze jest to, że cały czas słyszałem głosy. Wyszedłem z jaskini i udałem się do Montery, Po drodze zauważyłem, że coś spada z baaardzo wysokiej góry. Gdy wylądował, podszedłem i ujrzałem napis - 'groźny bandyta'...

Probowałem podejść pod tą górę, ale Bez cały czas zjeżdżał. Teraz też podejrzewałem, że wilki tam są. Postanowiłem spróbować tam wejść - jakby mi się nie udało, to bym naprawdę coś rozwalił Tak więc szybkimi skokami, po kilku minutach dotarłem na górę. Znalazłem tam miecz, drewnianą tarczę (pozostałości po bandycie) i warczące odgłosy. Gdy się odwróciłem, zauważyłem... 'zagubionego wilka'!!!!!! Zabiłem go i wykonałem misję.

Powiedzcie mi - i jak tu nie kochać Gothica

[Dodano po chwili]

Specjalnie dla was zrobiłem screena:

http://img73.imageshack.us/my.php?image=blepy5.jpg

Zielona strzałka - wejście do jaskini
Czerwona strzałka - miejsce bytowania wilka

[Dodano po chwili]

Nie no słuchajcie mam dosyć tej gry Gdy wszedłem do zamku do Montery, to zauważyłem, że tron stoi pusty... Na jakiejś stronce wyczytałem, że jest to bug i Vareka po prostu nie ma

Tak samo mam w Gothcie - wybiłem wszystkie szkielety i demona, a po Potrosie ani śladu... Miał być niby w jakiejś wieży zamkowej, a go nie ma Jakieś pomysły czy może będę musiał zbrukać się użyciem kodów?...

ps. W cholerę z taką niedorobioną grą... Błędami to ona przewyższa G1 i G2 razem wzięte


Tonari no Totoro!
Odpowiedz

Użytkownik Medivh dnia Nov 27 2006, 05:49 PM napisał

Nie no słuchajcie mam dosyć tej gry Gdy wszedłem do zamku do Montery, to zauważyłem, że tron stoi pusty... Na jakiejś stronce wyczytałem, że jest to bug i Vareka po prostu nie ma

Tak samo mam w Gothcie - wybiłem wszystkie szkielety i demona, a po Potrosie ani śladu... Miał być niby w jakiejś wieży zamkowej, a go nie ma Jakieś pomysły czy może będę musiał zbrukać się użyciem kodów?...

[post="50564"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]




eee szczerze powiedziawszy to takiego błędu nie miałem... na jaki patchu grasz?
Odpowiedz
Prawdę powiedziawszy to nie wiem Na tym co był dołączony do polskiej wersji G3.


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Z Varekiem nie miałem problemów, wszyscy są na swoich miejscach, a szczerze mówiąc w Gothcie na wieży nie byłem, zabiłem demona i poszedłem
Ja się narazie męczę w Varancie, bo w Mora Sul wszyscy mnie atakują. W mieście są orkowie, którzy nienawidzą cię, gdy zdobędziesz kilka ich miast. Przez to nie porozmawiałem z szamanem w Geldern, bo mnie juz zaatakował, a od Trelis i dalej atakuja mnie wszystkie orki. To samo zaraz będę miał z assassynami, bo Mora Sul to będzie trzecie zajęte przeze mnie miasto. Chyba najpierw pójdę do reszty miast, porobię questy, tam gdzie orków nie ma i dokończę sprawę. Ale questów się nie da zrobić, jak się wszystkich wybije W Trelis Thorus padł pierwszy
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Mozew mi ktos powiedziec gdzie znajde bandytów ktorzy ukradli zborze z farmy kolo MONTERY nie moge ich za chiny znalesc a brakuje mi 1 repy zeby isc do bosa w monterze
Odpowiedz
Bandytów zbożowych znajdziesz na północny zachód od farmy zbożowej.

Rozwiązałem problem z Varekiem. Wpisałem w konsoli goto Varek, chwilę komp pomyślał i nagle przeniosło mnie do niego. Patrzcie, gdzie skubany się ukrył:





Tonari no Totoro!
Odpowiedz

Użytkownik Medivh dnia Nov 25 2006, 08:29 PM napisał

Na północ od Ardei stoi taka konstrukcja podobna do Stonehenge (obok jaskini Ortega). W środku siedzi jakiś koleś (Chris, o ile się nie mylę). Mam mu przynieść mięso płochliwego jelenia. Poszedłem więc na północ i zabiłem jednego. W 'ekwipunku' miał surowe mięcho. Wróciłem do kolesia, ale miałem tylko opcję 'pohandlujmy'. Poszedłem znowu na północ i zauważyłem kolejne dwa jelenie. Jeden zwiał do Vengardu, a tam stacjonują orki, więc go nie goniłem. Ten drugi jeleń miał też w sobie surowe mięcho. I moje pytanie jest takie - o co do cholery chodzi w tej misji

I jeszcze jeden problem - wybiłem orki w Cape Dun, ale ciągle mam misję, żeby zniszczyć tam buntownicze podziemie (czyli zabić Phila). Jakieś porady, co zrobić z tym fantem?

[post="50515"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Co do pierwszego to wybij wszystkie płochliwe jelenie. Jak już zauważyłeś jelenie nie dzielą się na specjalne i nie. Są w okolicy wystarczy pobiegać troszkę.

Co do misji do po jak chcesz aby znikneła to ją wykonaj ale jak trzymasz z buownikami to chyba nie chcesz co nie . Taki był zamysł twórców abyś w dowolnym momencie mógł spróbować zmienić stronę a nie wiazać sie z jedną tylko.
Odpowiedz

Cytat

Patrzcie, gdzie skubany się ukrył:

A to spryciarz, dowcipas jeden Raz miałem tak zwaloną grafikę, loadzik pomógł
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz

Użytkownik Dany dnia Nov 24 2006, 06:48 PM napisał

Pomyślałem, że lepiej stworzyć oddzielny temat do questów, by nie umieszczać problemów z nimi związanych w bugach. Piszcie tutaj questy, z którymi macie problemy lub są zbugowane. Może coś razem zaradzimy
Proponowałbym przenieść ostatnie posty dotyczące Riordiana i krów z bugów do tego tematu.

[post="50458"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]




mam taki problem:zabilem vareka z montery i mam rewolucje niewolnicy padają jak muchy a ja sam nie moge poradzc sobie ze wszystkimi a rebelianci dla ktorych wykonywalem zadania poprostu siedzą na miejscach oprucz przywudcow oni akorat stoją z wyciągnietymi mieczami i nic co jest nie tak ???? mam orgonala a w nim poradnik zrobilem wszystko z poradnika co trzeba bylo i niewiem o co chodzi tym rebeliantą??????POMOCY!!!!!!!

Ręce opadają...
Odpowiedz
Montere oczyszczacz samemu ;p Przynajmniej ja tak zrobiłem i już olałem buntowników jeszcze Stanford mi pomagał (ten sprzed magazynu) i tyle orków atakujesz w zamku wszyscy rzucają sie na ciebie a ty ich po kolei eliminujesz póki z zamku nie wyjdziesz nie będzie w samej Monterze walk
Odpowiedz

Użytkownik Xardas 2006 dnia Nov 30 2006, 10:18 PM napisał

ja sam nie moge poradzc sobie ze wszystkimi

[post="50977"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Wybaczcie że to mówię ale t o dość zabawne... Przecież samodzielnie można zniszcyzć każdą grupę orków. Czasem jak są szamani albo kusznicy to a)zabić ich najpierw, b) schować sięza zasłoną i siekać wręcz tych co podbiegną.


Wykonałeś zadanie Sanforda z Okarą?
www.maxpayne.boo.pl
Odpowiedz

Użytkownik Gabriel dnia Dec 1 2006, 07:19 AM napisał

Montere oczyszczacz samemu ;p Przynajmniej ja tak zrobiłem i już olałem buntowników jeszcze Stanford mi pomagał (ten sprzed magazynu) i tyle orków atakujesz w zamku wszyscy rzucają sie na ciebie a ty ich po kolei eliminujesz póki z zamku nie wyjdziesz nie będzie w samej Monterze walk

[post="50979"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]




no dizeki,ale ja nie mam szans na zabicie wszystkich orkuw w zamku moje zdolnosci są takie:zycie 300 sila
210 a lucznictwo 110 to te z tych wazniejszych:) a tak pozatym to jestem poza zamkem bo ucieklem walcze wraz z buntownikami:/ a podszkolic sie nie moge bo jusz mam zapisane na rewolucjii poza zamkiem:/ LIPA NIE!!!!!
Odpowiedz

Użytkownik Xardas 2006 dnia Dec 1 2006, 05:23 PM napisał

no dizeki,ale ja nie mam szans na zabicie wszystkich  orkuw w zamku  moje zdolnosci są takie:zycie 300  sila
210 a lucznictwo 110  to te z tych wazniejszych:) a tak pozatym to jestem poza zamkem bo ucieklem walcze wraz z buntownikami:/ a podszkolic sie nie moge bo jusz mam zapisane na rewolucjii poza zamkiem:/ LIPA                NIE!!!!!

[post="51024"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



Co ci się nie podoba w tych zdolnościach? Ja miałem przy monterze podobne(łucznictwo 108 siła 215 życie 300), a walczyłem ognistym mieczem(100 obr).

Może jestem jakiś dziwny ale zapisuje według standardu z poprzednich gothic'ów, czyli ok. 20 save'ów więc nie ma możliwości na takie coś . Z jednym savem bym nie wytrzymał(z dwoma lub trzema też), do tego po wykonaniu każdego zadania robie quick save.

Końcówki "ów" zawsze piszemy przez "Ó" , "już" się pisze przez Ż

PS: Pisząc tego posta nic nikomu nie chcę udowadniać/narzucać ani nikogo obrażać xD
www.maxpayne.boo.pl
Odpowiedz
← Gothic

Questy, z którymi macie problemy - Odpowiedź

Wczytywanie...