To nie bug to tylko tło
[GIII] Bugi jakie znaleźliście w GIII
No tutaj to akurat nie bardzo trafiłeś. Gothic jest austriacki i nazwa tego miasta w oryginale (czyli w języku niemieckim) brzmi Kap Dun. Dopiero w wersji anglojęzycznej zmieniono na Cape Dun.
Kap w języku niemieckim to cypel, przylądek. A cape znaczy to samo, tyle że po angielsku.
Kap w języku niemieckim to cypel, przylądek. A cape znaczy to samo, tyle że po angielsku.
Gość_kocurek*
#105
szedłem z przywódcą koczowników odbić mora sul, reszta miała czekać przy bramie, dochodzimy do góry na której jest miasto a koleś centralnie wchodzi w ścianę
kolejny szok to po 2 minutach wyszedł jak gdyby nic od strony miasta
innym razem idę z diego przez pustnię (koło bakareshu), obracam się a kolesia nie ma, dookoła piasek i nic więcej nawet się nie miał o co zahaczyć, szukałem go z godzinę i nic
znazłem go w końcu idąc pieszo koło bragi
więcej już nie brałem "towarzyszy" bo to tłuki straszne, lepiej przywołać demona i jak zrobi porządek to spławić
innym razem idę z diego przez pustnię (koło bakareshu), obracam się a kolesia nie ma, dookoła piasek i nic więcej nawet się nie miał o co zahaczyć, szukałem go z godzinę i nic
znazłem go w końcu idąc pieszo koło bragi
więcej już nie brałem "towarzyszy" bo to tłuki straszne, lepiej przywołać demona i jak zrobi porządek to spławić
Gość_Guest*
#106
Sprawa ma sie tak:
Mam 100 poparcia w geldern i wchodze tam do szamanow po czym chce porozmawiac z "grock-iem" a on mi mowi ze nie moze ufac ludziom czy cos takiego i zaczyna mnie atakowac a wraz z nim wszyscy... to postanawiam nie wykonywac dla niego zadan bo i tak trzymam z ludkami i gadam z Laresem i Mariusem tak jak pisze w poradniku zeby przepedzic orkow z geldern i oni nie maja zadnej gadki na ten temat wiec oswobowdzilem geldern tak sobie i teraz ide do trelis [ jak sie nie myle to reputacja u orkow spadla mi z 50 do 20 chyba] a tam kazdy na czerwono i od razu mnie atakuje a ja tam jeszcze wcale nie bylem i nie wykonywalem zadnych zadan
. Zostaly mi naszczescie 2 miasta w krainach centralnych trelis i faring w ktorych jeszcze nie bylem jednakze chcialbym spytac czy moze jest jakis sposob aby orkowie lubili mnie nadal i abym mogl powykonywac zadania w tych 2 miastach [jakies kody na reputacje ?] bo jesli chodzi o save-y to nie mam sprzed przejecia geldern
Mam 100 poparcia w geldern i wchodze tam do szamanow po czym chce porozmawiac z "grock-iem" a on mi mowi ze nie moze ufac ludziom czy cos takiego i zaczyna mnie atakowac a wraz z nim wszyscy... to postanawiam nie wykonywac dla niego zadan bo i tak trzymam z ludkami i gadam z Laresem i Mariusem tak jak pisze w poradniku zeby przepedzic orkow z geldern i oni nie maja zadnej gadki na ten temat wiec oswobowdzilem geldern tak sobie i teraz ide do trelis [ jak sie nie myle to reputacja u orkow spadla mi z 50 do 20 chyba] a tam kazdy na czerwono i od razu mnie atakuje a ja tam jeszcze wcale nie bylem i nie wykonywalem zadnych zadan
Gość_Guest*
#108
rozwalilem i to sporo ale zawsze wczesniej mi buntownicy pomagali i mialem zadanie a w tym przypadku nie mialem i teraz jak ide do nastepnego miasta to wszyscy na czerwono i chca mnie butowac
. Takze szukam jakiegos kodu na reputacje albo cos a jak nie to bede musial rozwalic te 2 miasta tak na sucho bez wykonywania zadan
Ja też miałem ten sam problem i opisałem go nawet w tym temacie. Post #60. Wina tego jest to, że podbiłeś już za dużo miast z rąk orków i niestety nie da się z tym nic zrobić.
Gość_Guest*
#114
Sprawa ma sie tak:
Mam 100 poparcia w geldern i wchodze tam do szamanow po czym chce porozmawiac z "grock-iem" a on mi mowi ze nie moze ufac ludziom czy cos takiego i zaczyna mnie atakowac a wraz z nim wszyscy... to postanawiam nie wykonywac dla niego zadan bo i tak trzymam z ludkami i gadam z Laresem i Mariusem tak jak pisze w poradniku zeby przepedzic orkow z geldern i oni nie maja zadnej gadki na ten temat wiec oswobowdzilem geldern tak sobie i teraz ide do trelis [ jak sie nie myle to reputacja u orkow spadla mi z 50 do 20 chyba] a tam kazdy na czerwono i od razu mnie atakuje a ja tam jeszcze wcale nie bylem i nie wykonywalem zadnych zadan
. Zostaly mi naszczescie 2 miasta w krainach centralnych trelis i faring w ktorych jeszcze nie bylem jednakze chcialbym spytac czy moze jest jakis sposob aby orkowie lubili mnie nadal i abym mogl powykonywac zadania w tych 2 miastach [jakies kody na reputacje ?] bo jesli chodzi o save-y to nie mam sprzed przejecia geldern 
Tak, też to mam. To jakiś bug.
Mam 100 poparcia w geldern i wchodze tam do szamanow po czym chce porozmawiac z "grock-iem" a on mi mowi ze nie moze ufac ludziom czy cos takiego i zaczyna mnie atakowac a wraz z nim wszyscy... to postanawiam nie wykonywac dla niego zadan bo i tak trzymam z ludkami i gadam z Laresem i Mariusem tak jak pisze w poradniku zeby przepedzic orkow z geldern i oni nie maja zadnej gadki na ten temat wiec oswobowdzilem geldern tak sobie i teraz ide do trelis [ jak sie nie myle to reputacja u orkow spadla mi z 50 do 20 chyba] a tam kazdy na czerwono i od razu mnie atakuje a ja tam jeszcze wcale nie bylem i nie wykonywalem zadnych zadan
Tak, też to mam. To jakiś bug.
Na ten bug gdzie idziesz po powietrzu łatwo usunąć (zaradzić) po prostu obróć się w ty pobiegnij w tył trochę i obróć się tam gdzie był bug i idź dalej nie powinno go być
[Dodano po chwili]
Tez mam problem nie wiem czy to bug ale chyba nie ale utrudnia mi grę pojawiły mi się w lewym górnym rogu takie napisy jak:
Day Time bleblebla
Second Day#1 i jakieś duperele
wie ktoś może jak to naprawić ?
[Dodano po chwili]
Tez mam problem nie wiem czy to bug ale chyba nie ale utrudnia mi grę pojawiły mi się w lewym górnym rogu takie napisy jak:
Day Time bleblebla
Second Day#1 i jakieś duperele
wie ktoś może jak to naprawić ?
Hmm... teraz trochę z innej beczki. Może to nie taki typowy bug tylko zwykłe spartolenie rag dolla, ale mimo to zabawnie jest patrzeć jak jakiś bandyta po uderzeniu mieczem wzlatuje na dwa metry w górę i powoli opada, albo szyja goblina trafionego z łuku w głowę rozciąga się jak guma, a sam stworek opada(poleciał w górę jak wcześniej wymieniony bandyta) w śmiesznych drgawkach na ziemię. Do tego można dorzucić fakt, że niemal każdą walkę na miecze jeden na jednego można wygrać bez zadraśnięcia.
Ja miałem buga dotyczącego skakania i zabicia 
- Jeśli się wychodzi z Klanu Wilka to po prawej strone jest przepaść i po drugiej stronie jest trol, jak się wskoczy na niego to się ginie
szkoda, Myślałem że taka wielka poduszka na coś się przydaję 
- Innym bugiem jaki mnie spotkał było to że gdy rozwalałem Mora Sul i była muzyczka że już uciekają, jeden na sprincie obrócił tułów o 180 stopni i na pełnym sprincie strzelił do mnie z łuku zabierając mi całe życie
(To chyba był jakiś snajper z AWP bo raczej łuk 64 lvl'owego Palladyna by nie zabił
- Jeśli się wychodzi z Klanu Wilka to po prawej strone jest przepaść i po drugiej stronie jest trol, jak się wskoczy na niego to się ginie
- Innym bugiem jaki mnie spotkał było to że gdy rozwalałem Mora Sul i była muzyczka że już uciekają, jeden na sprincie obrócił tułów o 180 stopni i na pełnym sprincie strzelił do mnie z łuku zabierając mi całe życie