
[D&D] mg czy gracz?

lubie bardzo grać, jeśli DM jest dobry... i bardzo lubie DMować, jeśli gracze są wporządku :-) to taki układ... wiadomo, że DMowanie rozwydrzonym dzieciakom po 12 lat jest zadaniem ciężkim - często niemożliwym... :-)

prawda jest taka ze lubisz mistrzować jak to umiesz robić a jak nieznasz sie to wolisz grać jako bohater
...
JA KOCHAM MISTRZOWAĆ ale nie w d&d

JA KOCHAM MISTRZOWAĆ ale nie w d&d


Ja osobiście baaardzo lubię mistrzować i robię to na większości sesji. Tak jak Diego, chętnie piszę długie, zawikłane przygody, pełne wątków pobocznych i możliwości wykazania się graczy. Często jednak gram, bo czymże była by zabawa w RPG, gdyby nie miało się własnej postaci. Można wtedy dać ponieść się wyobraźni i prowadzić tą jedną, jedyną postać, a nie rzeszę NPC-tów i opisów przyrody, choć to również jest satysfakcjonujące.

a ja nie mam wyjścia, muszę mistrzować, bo nikt u nas nie umie połapać się w zasadach i nikomu nie chce się czytać podręczników
ale całkiem mi to pasi, raz tylko grałam to mnie zabili na samym początku, więc niemiło wspominam bycie graczem



Użytkownik Geralt_Bialy_Wi dnia wto, 02 lis 2004 - 22:19 napisał
lubie bardzo grać, jeśli DM jest dobry... i bardzo lubie DMować, jeśli gracze są wporządku :-) to taki układ... wiadomo, że DMowanie rozwydrzonym dzieciakom po 12 lat jest zadaniem ciężkim - często niemożliwym... :-)
[post="5965"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
A co ty masz do 12- latków?

