A. Sapkowski

Cała saga jest święta i genialna, to nie ulega żadnej dyskusji. Pan Andrzej pięknie opisał świat, znał się na walce bronią i najważąniejsze- potrafił opisać ogromną wojnę! Jestem pod wrażeniem. Najlepsza książka jaką czytałem!
Kto chce żyć wiecznie, niech idzie za mną i mi służy!

"Przywołuję Cienie Nocy,
Pod Mym berłem drży Magia Ciemności,
Wojna mym żywiołem.
Wojownicy bez dusz na me rozkazy,
Wolność to tylko wspomnienie,
Bo prawdziwa siła leży w umyśle!"

http://faerun.com.pl/sign_3400.png" alt="" />
Odpowiedz
Opowiadania, gdy czytałem je po raz pierwszy. powaliły mnie na kolana - genialne i oryginalne pomysły, słowiański styl fantasy, świetnie napisane i ogólnie bardzo dobre. Saga również wciągnęła mnie na długie godziny - lecz lekko zawiodłem się piątym tomem - "Pani jeziora". Ogólnie odniosłem wrażenie, że pan Sapkowski lekko się spieszył, ale jako cykl saga jest również niesamowita, lecz IMO lepsze są opowiadania.

Film zostawię bez komentarza...

A co sądzicie o innym dziele ASa - trylogii o Reynevanie (Narrenturm & friends)?
Wątłe płomienie duchów snują się niczym całuny
Dymy i cienie u stóp Czerwonej Góry

Łuki i iglice znaczą kamienne sale
W mrocznej poświacie duchów umarłych

Krew zniszczonych palenisk i domów
Spływa rzekami w czerwieni, wykwita fontannami

Zduszeni pośród szklanych mocą umysłu wzniesionych ścian
Pokonani gospodarze drzemią w popielnych łożach

Kiedyż powstaną ze snu?
W jakimż tyglu ich dusze znów życiem zapłoną?

Jak długo jeszcze pod czerwonymi chmurami
Płonąć muszą migoczące ogniska straży?

Ileż trzeba żywotów pełnych trudu i łez
By na zawsze zamknąć ich grobowiec?
Odpowiedz
Ja to reasumuję tak:

* Kij w tyłek dziwce Yennefer, bo Geralt i tak kocha tylko mnie. Tylko jeszcze nie miał okazji się o tym przekonać...

* Regis ma zawsze rację. Nawet jak nie ma, to i tak powinieneś się z nim zgodzić, bo do pięt mu nie dorastasz.

* "Wiedźmin" jest genialną serią wcale nie dlatego, że głównym bohaterem jest tam naprawdę (ehh, te kolokwializmy...) niezłe ciacho, które gania z mieczem i co jakiś czas ląduje w łóżku z mniej lub bardziej odpowiednią dla niego kobietą. (No dobra... Właśnie dlatego, ale pomińmy ten szczegół.)

* Andrzej Sapkowski jest wujkiem (i to takim bliskim...) mojej koleżanki ^_^ Mówiła, że nie wie nic o jakimkolwiek psychotropowym wspomaganiu, więc facet jest po prostu geniuszem z natury...

* Ilekroć czytam opis bitwy pod Brenną to płaczę 14 razy. To dobrze. Znam FACETA, który płacze przez całą bitwę nad Brenną, bo już zaczyna sobie wyobrażać śmierć Milvy... Ale jest gejem, więc ma silniej rozwinięte postrzeganie emocjonalne świata.

Mam jeszcze wiele do powiedzenia na temat "Wiedźmina", ale to może kiedy inszej, bo muszę wyjąć ciasto z piekarnika...


(Ach! Gra jest świetna! Naprawdę!)
[size=14]Możesz mnie wkręcić![/size]

Odpowiedz

Cytat

* Andrzej Sapkowski jest wujkiem (i to takim bliskim...) mojej koleżanki ^_^ Mówiła, że nie wie nic o jakimkolwiek psychotropowym wspomaganiu, więc facet jest po prostu geniuszem z natury...


Pan Sapkowski jest starszej daty, jemu po prostu kielich wystarcza .
Odpowiedz
Uwielbiam jego książki, jeśli myślicie że jestem śliniącym się fanem na widok jego książek, jesteście blisko prawdy .

Cytat

jemu po prostu kielich wystarcza  .

A czego, jeśli można wiedzieć?

Cytat

* Kij w tyłek dziwce Yennefer, bo Geralt i tak kocha tylko mnie.

A mnie to ona nie przeszkadza, chociaż też nie uwielbiam jej, Triss jest fajniejsza.

Cytat

* Regis ma zawsze rację. Nawet jak nie ma, to i tak powinieneś się z nim zgodzić, bo do pięt mu nie dorastasz.

Dajcie mi tyle lat życia ile on miał to też taki będę .

Cytat

* "Wiedźmin" jest genialną serią wcale nie dlatego, że głównym bohaterem jest tam naprawdę (ehh, te kolokwializmy...) niezłe ciacho,

To popieram, wcale nie uważam on jest ciachem, jak tak na to chcesz patrzeć to ... mnie bardziej obchodzi damskie grono .

Cytat

Ale jest gejem, więc ma silniej rozwinięte postrzeganie emocjonalne świata.

Czy ty powiedziałaś że mężczyźni (nie geje) są ułomni ? Ja nie jestem gejem.

Cytat

A co sądzicie o innym dziele ASa - trylogii o Reynevanie (Narrenturm & friends)?

Świetna, chociaż nie powalająca, wielu ludzi się wypowiedziało już że gdyby to było dzieło innego pisarza był by to wielkie zdziwienie że to jest po prostu świetne ale po Panu Sapkowskim spodziewali się czegoś więcej. Żałuje że większość bohaterów (głównych) została zabita na koniec .
Poza tym uważam że "coś się kończy..." było świetne cała saga jeszcze bardziej, aż żal że przeczytałem całą, ale muszę przeczytać jeszcze raz bo jakoś mi umkneło że Geralt umarł .
P.S. Czekam na kolejne dzieła AS'a .
Odpowiedz

Użytkownik Diego de Gallin dnia wto, 19 lut 2008 - 00:17 napisał

P.S. Czekam na kolejne dzieła AS'a     .


Słyszałem, że pisze coś osadzonego w drugiej wojnie światowej z nutką fantastyki, oczywiście.

O Elbereth! Gilthoniel!
We still remember, we who dwell
In this far land beneath the trees,
Thy starlight on the Western Seas.
Odpowiedz
Możesz trochę rozwinąć wypowiedź ? Wiem że Sapkowski jest ogónie dobry w pisaniu, ale wole chyba klimat ala średniowieczny (fantastyczny) ale kto to wie, jak ma być dobre to też przeczytam.
Odpowiedz
Wiem, że ogrzewam już lekko nieświeżego kotleta ale nie mogłem się powstrzymać.

Moim skromnym zdaniem Sapkowski żadnym mistrzem nie jest i pewnie nawet koło takiego nie stał. Jego książki są płytkie, przewidywalne, mają powtarzające się motywy, nie wymagają od czytelnika zbyt wiele. Umiejscawiam je na poziomie dzisiejszego M jak Miłość bądź innego Klanu. Jest to po prostu serial dla "mas fantastycznych".
Dla jednych może być to wadą dla innych zaletą. Jeżeli chodzi o literaturę, porównuje Sapkowskiego do Sienkiewicza (co komplementem bynajmniej nie jest.) Ich książki dobrze się czyta ale arcydziełem one nie są tak samo jak autorzy mistrzami (pomimo nobla dla Sienkiewicza) . Szukacie głębokich książek? Nie trzeba daleko szukać. Pierwszą która przychodzi mi na myśl jest "Zbrodnia i Kara" Dostojewskiego.
I na koniec chciałem jeszcze powiedzieć że Sapkowski tak jak i Sienkiewicz mogliby być bardzo dobrymi scenarzystami ale mistrzem pióra raczej nie zostaną.
Odpowiedz
Zdefiniuj co dla ciebie znaczy mistrz?
Bo zabrzmiałeś mi jak byś uważał że na świecie jest jakiś kilku mistrzów (licząc wszystkich, nie tylko pisarskich).

Dla mnie mistrz (taki najmniejszy, który jest minimum do nazwy: Mistrz) to osoba od której można się uczyć wielu rzeczy, nie jak od nauczyciela podstawowych rzeczy, a raczej z jakiejś dziedziny w której on się bardzo zna.
I Sapkowski do takich należy, i nie jest blisko granicy minimum.
Choć by tego jak sprzedał tyle książek.

Poza tym w swych książka zawiera tyle "mądrości" i filozoficznych trudności o moralności, etyce, świecie, ustrojach że aż głowa od tego pęka.
Moim zdaniem jego książki może czytać każdy, z tego jedni więcej a inni mniej zrozumieją.
Odpowiedz
Co do Sapkowskiego, to nie będę już mówił, bo uważam zupełnie odwrotnie No i porównanie do "M jak Miłość"...
Ale kwestionowanie umiejętności Sienkiewicza, to wg. mnie trochę przegięcie. Pomijam nobla, którego otrzymał, ale nie zauważyłem w jego książkach cech, które podałeś.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
"Nie każdy bestseller jest arcydziełem i nie każde arcydzieło jest bestsellerem."

Mistrzem pióra Sapkowski nie jest może być co najwyżej "mistrzem" marketingu. Sienkiewicz dostał Nobla za całokształt twórczości a za mistrza pióra uznawany nie jest... A co Sapkowski osiągnął? Sprzedał dużo książek? Bestsellerem została również książka pt. "Co mężczyźni wiedzą o kobietach" ,ktoś kojarzy tą pozycję? Dla tych co nie znają powiem, że była to ok 80 stronicowa książka z pustymi kartkami.
Odpowiedz
No, autor tej książki mistrzem pióra także chyba nie był Skoro jesteśmy na forum fantasy, to spodziewałbym się większym zainteresowaniem książkami tego gatunku, a nie innych.
Swoją drogą, chyba kojarzycie słynne Prostokąty Picassa? Nie wiem, za co on jest taki znany (obraz), ale ja bym potrafił zrobić to samo
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Picasso i Kubizm to inna sprawa i inny temat ale powiem Ci że nie potrafisz tak samo.

Co do Sienkiewicza. Całą trylogię charakteryzuje pewien schemat.

- Wątek miłosny (charakterystycznie jest przede wszystkim to że dwóch mężczyzn kocha się w tej samej kobiecie)
- Oraz "chwytający za serce konflikt wojenny zagrażający Rzeczpospolitej"

Jak już pisałem, jest to idealny materiał do ekranizacji i adaptacji wszelkiego typu.
Odpowiedz
Trochę dziwi mnie twój tok myślenia, co do bestsellerów to się mylisz, przecież największą nagrodą dla pisarza jest liczba sprzedanych książek, wiele nagród jest nie adekwatnych do faktycznego stanu rzeczy, mistrzem jest ten który pisze sprzedające się książki (im więcej tym lepiej), nawet jak coś jest bez sensu a sprzedaje się znaczy że pisarz jest mistrzem, bo kto inny jak mistrz umie bezsens sprzedać?
Odpowiedz
Czyli według Ciebie np wspomniany już serial M jak Miłość jest arcydziełem polskiej kinematografii bo ogląda go bardzo dużo osób? Człowiek jest z natury leniwy i to co jest łatwe w odbiorze i nie wymaga za dużo myślenia zawsze się będzie dobrze sprzedawać... Madonna jest znana na całym świecie, sprzedaje mnóstwo płyt, czy to ją stawia pod względem muzycznym ponad Mozarta czy Chopina?

Nie każe Wam czytać Iliady i Odysei w oryginale i na wspak, każdy czyta to co mu się podoba. Jednak używanie wielkich słów "mistrz pióra" w stosunku do tak małego człowieka jest nie na miejscu.
Odpowiedz
A pytanie do ciebie Sodalis, czy ty kiedykolwiek spotkałeś Sapkowskiego?

Ja spotkałem i stwierdzam że to po prostu wielki człowiek.

I ma gadane.
Odpowiedz
Tak...... raczej jestem za młody i zbyt cienki w uszach by czytać Wiedźmina. No ale jakoś się stało. Pisarz z Sapkowskiego wileki. Przyjemny styl pisania, fajne słownictwo, cud miód. Tylko tytułu zapomniałem.... .Wieczny Ogień?

BTW. To mój 200 post xD

,,A teraz Cię zjem i zaśpiewam piosenkę o wesołym brzuszku. Ach mój brzuszek..."

"No cóż ,widzisz,jest ich czworo,i to w zasadzie wszystko ,co do czego mogą się kiedykolwiek zgodzić.Nie potrafią się nawet zgodzić,czy chce im się szczać,nie mówiąc o wyborze nocnika,do którego mają naszczać.




Jestem harcorem
Odpowiedz
Chyba Chrzest Ognia.

Sodalis zaraz stwierdzisz że chciałbyś np. spotkać Mickiewicza, może wielki pisarz, może nazwiesz go mistrzem, jak wielu, ale co z tego jak mało kogo da się zmusić żeby przeczytał jego książki z ciekawości, są dość nudne.

A poza tym widać jak oceniasz pisarzy, "Czyżby miał 190 cm wzrostu?" ja raczej oceniam ludzi po ich charakterze, sposobie mówienia, po tym co sobą przedstawia, wygląd też się liczy, ale może nie przy wyborze mistrza pióra tylko miss Polonia.
Odpowiedz
Nie, nie jakiś inny.

Następnym razem poproszę o bardziej rozbudowane posty, które wnoszą coś do tematu. Inaczej będę kasował. Dziękuje - Tokar

,,A teraz Cię zjem i zaśpiewam piosenkę o wesołym brzuszku. Ach mój brzuszek..."

"No cóż ,widzisz,jest ich czworo,i to w zasadzie wszystko ,co do czego mogą się kiedykolwiek zgodzić.Nie potrafią się nawet zgodzić,czy chce im się szczać,nie mówiąc o wyborze nocnika,do którego mają naszczać.




Jestem harcorem
Odpowiedz
← Literatura

A. Sapkowski - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...