[TESIII] Cuda na kiju

Jak wiadomo ogrom poszczególnych misji i miejsc w Morrowind może przytłaczać nawet doświadczonych graczy. Jeśli znaleźliście lub stworzyliście jakiś przedmiot, który okazał się wyjątkowy i nikt poza Wami o nim nie słyszał - pochwalcie się nim. Jeśli stworzyliście "supernieprawdopodobne" zaklęcie w stylu "Zagłada świata" które jest tak unikatowe, że sam fakt, iż przyszedł Wam na nie pomysł jest lekką (lub dużą) paranoją - opiszcie je. Koniec końców jeśli dokonaliście (lub chociaż próbowaliście dokonać) czegoś zupełnie wyjątkowego (wyjątkowo pomysłowego, głupiego, absurdalnego itd.) przedstawcie to tutaj. Jako przykłady tego o czym mówię mogę podać np. znalezioną przeze mnie książkę (nie pamiętam już gdzie, bez wątpienia w jednych ze starych dwemerowych ruin o niewymawialnej nazwie) zatytułowaną "Dwemerowe Animcullusy", po przeczytaniu której posiadłem czar o tej samej nazwie pozwalający mi na przywoływanie kulistego centuriona. Nikt z moich znajomych nie słyszał o czymś takim, lecz jeśli ktoś z Was się z tym zetknął, to przynajmniej wyprowadzi mnie z błędu. Co zaś się tyczy zaklęć to nie będę szczególnie odkrywczy i podam najużyteczniejsze - moim zdaniem - "Otwarcie doskonałe" które otwiera wszystkie istniejące zamki na 100. Do tego dochodzą grupowe przywołania (np. Dremory, Daedrotha i Złotego Bóstwa jednocześnie) oraz różne kombinacje obrażeń od żywiołów razem z podatnością na nie, które pozwoliły mi zabić Viveka na 24 poziomie (bodajże). Jeśli chodzi o dziwaczne pomysły, to któregoś razu lecąc sobie nad bezdrożem stwierdziłem (po raz kolejny), że nocne niebo bardzo ładnie wygląda oraz, że czerwony księżyc bardzo mi się podoba. Niewiele myśląc postanowiłem na niego polecieć. Po bodaj półgodzinnym przedłużaniu "lewitacji" stwierdziłem, że chyba jednak nie ma tam ukrytej lokacji i postanowiłem spaść. Zdążyłem wypić herbatę zanim doleciałem do ziemi . Wasza kolej.
Odpowiedz
Ja miałem bardzo praktyczne podejście. Dai katana która po uderzeniu paraliżowała na pięć sekund Wrogowie nie mogli się ruszać a ja ich tłukłem (nie żeby było wielu co wytrzymywało dwa ciosy...). A no i raz zrobiłem czar który powodował samozapłon, bo zamiast na obszar dałem na siebie Ostatni przedmiot jaki zrobiłem to (nie pamietam już jaka część ubioru czy moze czar...) taki który otwierał zamki wszystkim drzwiom w obszarze 50 stóp ;D
Odpowiedz

Cytat

Dai katana która po uderzeniu paraliżowała na pięć sekund wink.gif

Hmm... skąd ja to znam. Ja zrobiłem chyba taki topór.

[font="Georgia"]Każdy z nas jest śniącym, lecz tylko niektórzy są lunatykami.[/font]
Głaszcze muchy, jem pająki w sygnaturze mam danonki.
Jeśli ciągle masz zły dzień to przypakuj z dyńki w cień.
Czy to Tesco czy Biedronka - mamo, mamo kup danonka.
[color="#A0522D"]Mam 0 ShoutBoxów i jestem z tego dumny!
ZORG daje, ZORG odbiera.[/color]
Oddaj cześć wodzowi i złóż pokłon ZORG'owi!
Nie cuda tworzą wiarę lecz wiara cuda.
Buffalo Soldier Dreadlock Rasta
My name is...
Vrishnak Merkulash

\"Strach przed głupotą stanowi początek mądrości.\" - Morrowind!
\"Nikt inny ale tylko my sami możemy być wolni od naszych myśli.\" - Bob Marley
\"Mam małe królestwo
gdzie myśli i uczucia są moim ludem
I ledwie potrafię
władać nim z trudem ..\" - Louisa May Alcott
Odpowiedz
Ja jak już umagiczniam przedmioty, to robię coś bardziej subtelnego, np. zawsze mam przy sobie amulet umożliwiający telekinezę (ot, dla wygody), wspaniałą koszulę zaklinam na przywrócenie zdrowia, spodnie na kondycję. Zawsze przydaje się przynajmniej częściowe przywrócenie, bo ktoś mnie pięściami zmasakruje albo stoję na skraju śmierci i brak mikstur Jeśli chodzi o inne magiczne cuda, to zawsze nosze jeden pierścień zwiększający atrybuty (bodajże łatwo znaleźć taki na siłę woli i inteligencję +10), ewentualnie też pas z premią do umiejętności (chyba w kanałach pod Dzielnicą Przybyszów w Vivec jest kaplica daedryczna, w której paru kolesi takie nosi), które są dla mnie istotne, np. celność albo średni pancerz.
Odpowiedz
Ja zakląłem kosztowne spodnie tak, by otwierały wszystkie zamki.

Na paraliż w bronie też wpadłem, ale byłem mniej rozrzutny i dałem 2 sekundy.

No i przedmiot, który na raz wyzwalał większość przywoływanych przedmiotów. Nie pamiętam, co to było.
Dzisiaj podzielę się z wami opowieścią o hipokryzji, kłamstwach i małych dzieciach.

Jak wszyscy dobrze wiedzą, nam Szajt został wykopsany z gry. I pewnego pięknego dnia, dostałem na forum taką oto wiadomość:

Cytat

Po namyśle uznałem, że dobrze zrobiłeś usuwając mnie. I to dla mnie samego. Chociaż szkoda mi konta, które tak długo pielęgnowałem, to przynajmniej już nie ryzykuję uzależnienia od zabawy oraz kontaktu z niektórymi idiotami. A więc dzięki, Rang.

Pozdrawiam.


Szajt! Z twoich ciągłych powrotów wnioskuję, że jednak skasowałem cię zbyt późno i uzależnienie jednak się rozwinęło. Zatem nie dziękuj mi, bo zawiodłem... Ale postaram się jak mogę, byś pozostał na odwyku, chociaż tak mogę ci jeszcze pomóc...
Odpowiedz
"Dwemerowe Animcullusy" trzeba zdobyć aby wybudowano twierdze telanich. Jakby co znajdują się w qalom deleus i pilnuję ich przywódca klanu wampirów ( klan wampirów złodziei).
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Favar dnia wto, 09 wrz 2008 - 12:52 napisał

Ostatni przedmiot jaki zrobiłem to (nie pamietam już jaka część ubioru czy moze czar...) taki który otwierał zamki wszystkim drzwiom w obszarze 50 stóp ;D


O, spróbuję zrobić coś takiego, fajny pomysł
Ja za to noszę Jej Zbroję (Z Tribunala). Jest ciężka jak diabli, ale jednak waga równoważy się z jakością Najlepsza zbroja w grze
Screen: http://images23.fotosik.pl/266/c9043b3f439aa2fcmed.jpg
[font="Courier"]"In noreni per ipe,
in noreni cora;
tira mine per ito,
ne domina.
In romine tirmeno,
ne romine to fa,
imaginas per meno per imentira."[/font]

[font="Courier"]"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło"[/font]
[font="Courier"]"Nigdy nie znajdziesz prawdziwego przyjaciela, jeśli sam nie umiesz nim być..."[/font]
[font="Courier"]Hej, Ty lepiej czytaj moje posty, a nie sygnaturę.[/font]
Odpowiedz
Nie ,,jej zbroje" tylko ,,zbroje jej dłoni".
Odpowiedz
Jak zwał tak zwał
W ekwipunku mam napisane "jej rękawice", "jej nagolenniki" itd., dlatego też napisałem "jej zbroja". A że trochę czasu minęło od mojego przejścia Tribunala, to po prostu nie pamiętałem "prawdziwej nazwy"
Ale masz rację.
[font="Courier"]"In noreni per ipe,
in noreni cora;
tira mine per ito,
ne domina.
In romine tirmeno,
ne romine to fa,
imaginas per meno per imentira."[/font]

[font="Courier"]"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło"[/font]
[font="Courier"]"Nigdy nie znajdziesz prawdziwego przyjaciela, jeśli sam nie umiesz nim być..."[/font]
[font="Courier"]Hej, Ty lepiej czytaj moje posty, a nie sygnaturę.[/font]
Odpowiedz
Ja wpadłem na wiele szalonych pomysłów, ale najfajniejszy był czar który nazwałem "rzucanie dynamitem" (obrażenia od ognia 100pkt. 10 sekund 50 stóp). Tylko że ten czar był wolno rzucany więc zakląłem ten czar w pierścień Hircyna (przepowiednia). Teraz rzucam olbrzymie kule 3 na sekundę i wszystkich rozwalam . Raz też zrobiłem fajny (głupi i szalony)czar. Nazwałem go "aaaklątwa bogów" (żeby mieć go 1 na liście). Polegał on na wrażliwości na trucizny, porażenia, ogień i lód 100% i obrażeń od lody, porażeń, trucizny, ognia i normalnych. I to wszystko przez 10sekund. Tym razem bardziej pomyślałem i nie dałem obszaru żeby na 1 osobę działało. Pomyślałem również o ochronie więc dałem czar który dawał: tarcze mrozu błyskawic i ognia na 100 pkt. przez 100 sekund, normalną ochronę tą samą i światło, Było także przywołanie pełnego uzbrojenia i najwięcej stworzeń.
Odpowiedz
← The Elder Scrolls

Cuda na kiju - Odpowiedź

Wczytywanie...