[W1] Problem z Baraniną

gdy po sekcji zwłok ide do raymonda i on mówi że mam go zabić. Wchodze do niego do domu i mam go na zielono zaznaczone, rozmawiam z nim ( mówi coś że mam szczęśliwy dzień i mnie nie zabije) to nic nie daje, nie moge go zaatakować.
Moje pytanie - Jak go zaatakować i zabić ???
Odpowiedz
Jego nie atakujesz bo jest niewinny...trzeba z nim pogadać żeby się ukrył i wrócić do Raymonda z wiadomością ,że się go dziabnęło...
Odpowiedz
Mam pytanie do Gracz1410.
Co wykazała Ci sekcja zwłok. Czyją winę?
Odpowiedz
Przepraszam za kłopot, problem rozwiązany. Zabiłem baranine bo kolega powiedział że ma dużo kasy i żółty meteoryt.
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Gracz1410 dnia pon, 10 mar 2008 - 23:53 napisał

Przepraszam za kłopot, problem rozwiązany. Zabiłem baranine bo kolega powiedział że ma dużo kasy i żółty meteoryt.


heheheh... materialista...
W poszukiwaniu własnego rozumu...



Odpowiedz
No więc mam mały problem z tym typkiem. Można go zabić gdzieś indziej niż jego chacie? Bo tam nie daję sobie kompletnie rady. A w karczmie nie ma go już bóg wie ile czasu i prawdopodobnie nie będzie już tam przesiadywał xd Albo macie może jakieś rady aby przeżyć z nim i jego bandą?

Opcja 'szukaj' nie gryzie.
Odpowiedz
Baranina wychodzi z karczmy i już nigdy do niej nie wraca po jakiejś tam rozmowie (nie pamiętam dokładnie o czym, ale była dość żywiołowa ).

On jest nie winny więc możesz go nie zabijać.

SPOILER
Uwaga spoiler!:

Winny jest detektyw, a raczej Azar podszywa się pod niego, trupa detektywa znajdziesz w krypcie na cmentarzu, ewentualnie jak się dobrze przygotujesz wyjdzie to z sekcji.[color=red]
---[/color]

Ale jeśli chcesz zabić go to no nie ma specjalnej metody, kilka mikstur, coś na miecz i walisz w niego chyba silnym (lub grupowym jak są jego typki).
Odpowiedz
← Wiedźmin

Problem z Baraniną - Odpowiedź

 
Męczą Cię captche? , a problem zniknie. Zajmie to mniej niż rozwiązanie captchy!
Wczytywanie...