Najbardziej lubię puszcze, lasy tropikalne (chociaż w Diablo 2 to dżungla zawsze mi się dłużyła), oraz górski zimowy klimacik. Właściwie to nic mi nie przeszkadza w grach RPG, ideałem by było, by każdy mógł być w miejscu które lubi, a nie przypominam sobie jak na teraz żadnych tytułów, które oferowałyby wszystkie możliwe klimaty.
Najbardziej lubię zimowe północne lasy oraz grobowce i ruiny(labirynty nie wchodzą w grę,bo zawsze się w nich gubię).Grobowce i ruiny zawierają masę skarbów czekających tylko na mnie .A jeśli chodzi o te lasy to lubię się po nich szwendać i walczyć z różnymi odmianami monstrów oraz szukać tam masę ukrytych kryjówek zawierających różne niespodzianki.
A ja uwielbiam miasta - dużo kuców, z reguły spędzamy tam dużo czasu to i wyglądają ładnie. Najlepsze miasto wdłg. mnie było w Drakensangu:TDE.
Lubię też mroczne i ciemne puszcze - w czasie eksplorowania takich miejsc to aż dreszczyk przechodzi.
Jajne też są zimowe lasy północne - bohater w zimowym lesie, a ja w ciepłym domku Miła odmiana.