outpost

[BGI] Baldur's Gate - porady

Najlepiej, Drodzy początkujący koledzy jest wykonywać SAVE'y. Ot co. Nawet zwykły Quick Save bywa czasami na miarę złota [klawisz Q]

Na wskrzeszenie trzeba mieć $, nie każdy może tyle mieć.
Btw. Lepiej nie dopuszczać do śmierci, będzie łatwiej

Pozdrawiam.

Odpowiedz

Użytkownik LIRAEL dnia czw, 27 wrz 2007 - 20:46 napisał

zaistaluj sobie BGT wtedy jedynka dziala na zasadach 2 i to daje naprawdę sporo nowych możliwości...

[post="86594"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]




Ta człowiek pierwszy raz na oczy widzi Baldura a ty mu tu już z BGT wyskakujesz( Chyba,że post był kierowany do Chrisa to przepraszam)


A ty Artus89 przeczytaj kilkanaście razy instrukcje będziesz wiedział podstawowe rzeczy o które pytałeś,i na pewno jeszcze zapytasz.Minie dużo czasu zanim załapiesz o co biega w całym świecie BG
Odpowiedz
A co za różnica czy pierwszy raz ktoś widzi BG czy nie?? Bez BGT teraz Baldur Ci raczej na kompie nie pójdzie chyba , że lubisz się męczyć w rozdziałce 640/800 no i od razu sobie można zrobić postać(np; Mnicha) na całą sagę a to chyba jest duuuży plus?Aha i Ty się z dużej pisze;)
Odpowiedz
Ja tam zawsze grałem w Baldur's gate na rozdzielczości 640/800 i mi to nie przeszkadzało.No raczej jest duży plus, ale może ktoś woli przechodzić całą sagę beż żadnych modów i tak dalej, jak np. ja
Odpowiedz
No oki ale jak masz monitor 17 to już na rozdziałce 640/800 nie pograsz bo nic nie widać...a co do modów to się bardzo przydają niektóre np; Tactics wtedy dopiero czujesz że żyjesz... A co do możliwości BGT to chyba nikogo nie muszę tutaj zachęcać... Bo np; chcesz grać łowcą na dwie katany w BG2 to robisz go od razu w BG1 właśnie dzięki temu konwektorowi bez niego byś raczej taką postać musiał stworzyć od nowa w BG2 a tak masz ciągłość fabularną ,że tak powiem;)
Odpowiedz
Ja mam monitor 19 calowy i jakoś wszystko widzę, i nie przeszkadza mi mała rozdzielczość.A to BGT jednak jest dobre i będę chyba musiał sobie niedługo zainstalować
Odpowiedz
A BGT można z neta pobrać ???
Jeśli tak to proszę o link

Odpowiedz
Nom.. thx. Tylko ten link ma jedną wadę... nie działa

Odpowiedz
Ten link działa, tylko grafika się nie wyświetla, ale wszystko jest ok
Fajna stronka, pełno modów, naprawdę super
THX

Odpowiedz
Moim zdaniem lepiej jest wczytać grę przed śmiercią niż wydawać kaskę na zmartwychwstanie. Po za tym lepiej też nie chodzić na silne potwory póki nie nabierzemy doświadczenia.
No i z tego co widzę to nikt ci nie powiedział gdzie masz dalej iść jak dołączysz do siebie "przyjaciół"
Więc musisz sie udać po ich przyłączeniu Do miasta o nazwie NASHKEL tam dostaniesz zadanie od burmistrza. Dalej nic nie powiem bo gra sama się ułoży. Zanim dojdzieśż do Nashkel porozglądaj się jeszcze bo Beregoście mieście wcześniej niż wspomniane wyżej
Odpowiedz

Cytat

Moim zdaniem lepiej jest wczytać grę przed śmiercią niż wydawać kaskę na zmartwychwstanie.


No jest to uwarunkowane kilkoma zasadami (mówię o "czy warto zmartwychwstać"), zależy co zyskałeś, ile zdobyłeś doświadczenia i przedmiotów, a ile stracisz na lekarzu , np. jesteś na pierwszym poziomie i zdobyłeś 200 złota, oczywiście zmartwychwstanie bo kosztuje 100.

W BG bez dodatków jeszcze jest spoko z zmartwychwstaniem, dopiero w OzPWM (NTotSC) nie fajnie, o wielokroć droższe zmartwychwstanie.
Odpowiedz
Tak Diego masz racje. A spójrz jeszcze na to z innej strony. Jak zarobisz 200 sztuk złota i zginiesz i wskrzesisz sie za 100 to masz 100. A jeżeli wczytasz wcześniej gre i uda ci sie zabić, badz wykonać zadanie z ocalałą drużyna to zarobisz całe 200. Ale twoja sugestia też jest również ważna. Pozdro
Odpowiedz
Z zarobieniem 200 masz racje, ale czasami jest ten problem że nie da się wyjść bez strat, mówiąc szczerze ja zwykle wczytywałem - powód moi mieli za duży ekwipunek żeby mogło zabraknąć jednej osoby .

Z ekwipunkiem zawsze był kłopot.
Odpowiedz
Ja muszę się zgodzić z Siepaczem.

Nie ma sensu bawić się w jakieś wskrzeszanie czy zmartwychwstawanie.

Nie wiem jak Wy, ale ja grając w BG zapisywałem grę dosłownie co 5-10 sekund. Dzięki czemu, w razie popełnienia głupiego błędu, nie było żadnego problemu.

Tym bardziej nie ma mowy o śmierci któregoś z członków drużyny.

Grając coś - pauza - coś - pauza - coś - pauza [ ... ], nie ma możliwości, żeby zginąć.

Wszystko pod kontrolą, każdy najdrobniejszy szczegół pod ręką.

Huh, Jedynka to były czasy.
Czy 643 artykuły na GE nie mówią same za siebie?


Najładniejsza laurka, jaką kiedykolwiek dostałem. Dzięki. (;

Odpowiedz
Też często zapisywałem.

Co do zmartwychwstania, szkoda że nie można dojść do tak wysokiego poziomu by miał go kapłan w drużynie (w ID mam i się przydaje).
Odpowiedz
Ja nigdy nie wskrzeszałem postaci. No bo jest duzo roboty. Jak zginie to trzeba wziąść jego ekwipunek, biegać do miasta przez co zara będziemy zmęczeni, rzucić kaske na tacę i spowrotem wkładać ekwipinek i potem znowu idziemy tam gdzie zgineliśmy. Za dużo roboty Jeszcze drugi raz zginiemy w tym samym miejscu i dopierdo będziemy wściekli
Odpowiedz
Tja, na pewno gra stała by się nudniejsza i bardziej monotonna jak by wskrzeszać gdzieś daleko w świątyni, ale w późniejszym etapie gry, lub chociażby w BG2, są tacy przeciwnicy (np. demogorgona) przy której wypadałoby wskrzeszać zabitych bohaterów na miejscu.
Odpowiedz
Może od razu byście chcieli żeby automatycznie po zabiciu kogoś przybywał kapłan i wskrzeszał .
Odpowiedz
← Baldur's Gate

Baldur's Gate - porady - Odpowiedź

Wczytywanie...