droga_szamana_zamek_widmo

Ziemia 2.0

Misja Keppler odkryła większą i starszą kuzynkę Ziemi. Wrzucę trochę z TVN Meteo, bo trochę nie chce mi się o tej porze silić na autorski post. Ale więcej dokładnych info znajdziecie po angielsku tutaj -> http://www.nasa.gov/p...ousin-to-earth)

W każdym razie za TVN Meteo:

Cytat

Ciało niebieskie, które nazywa się Kepler 452b, jest o 60 proc. większe od Ziemi i znajduje się 1400 lat świetlnych od naszej planety. Badacze sądzą, że gwiazda Kepler 452 wokół której krąży Kepler 452b jest o 20 proc. jaśniejsza i o 10 proc. większa od Słońca. Co ciekawe, na obu gwiazdach panuje taka sama temperatura. Poza tym, odległość pomiędzy Keplerem 452b a gwiazdą jest zaledwie o 5 proc. większa niż w przypadku Ziemi i Słońca.

Kepler 452b jest więc pierwszą planetą o podobnych rozmiarach co Ziemia, orbitującą w ekosferze wokół gwiazdy podobnej do Słońca przez prawie taką samą ilość dni (385 dni).

- Rok na tej planecie trwa prawie tyle samo, co na Ziemi - powiedział Jenkins. - Możemy uznać Keplera 452b jako starszego i większego kuzyna Ziemi. Daje on nam okazję do refleksji o zmieniającym się środowisku na naszej planecie. Ta planeta istnieje dłużej niż Ziemia w ekostrefie. Sprawia to, że zwiększa się szansa na powstanie życia i utworzenie się niezbędnych warunków na tej planecie - dodaje.

Astronom Daniel Brown dodał, że "jeżeli na Keplerze 452b istnieje atmosfera i stała powierzchnia, to dzięki właściwościom światła tam docierającego, moglibyśmy się tam nawet opalać".

Naukowcy na konferencji prasowej, która odbyła się w czwartek, poinformowali również, że Kepler 452b jest skalistą planetą z grubą atmosferą, która może zawierać wodę. Naukowcy podejrzewają, że oprócz tego na powierzchni planety znajduje się woda w stanie ciekłym.

- Światło emitowane przez tamtą gwiazdę jest bardzo podobne do światła słonecznego, więc podejrzewamy, ze ziemskie rośliny w ten sam sposób mogłyby korzystać tam z fotosyntezy - mówi Jenkins.

Naukowcy, aby móc potwierdzić i lepiej określić właściwości układu Keplera 452, przeprowadzili obserwacje z obserwatorium Uniwersytetu w Teksasie Austin's McDonald Observatory, obserwatorium Fred Lawrence Whipple na Mt. Hopkins w Arizonie oraz z Obserwatorium na Mauna Kea na Hawajach. Pomiary te były kluczowe dla naukowców. To dzięki nim potwierdzili rozmiary gwiazdy i planety.

Niestety nieprędko pojawimy się w okolicach nowo odkrytej planety. 1400 lat świetlnych, to ponad 13 biliardów kilometrów. Jest to około 300 tysięcy razy dalej niż z Ziemi do Plutona. A sonda New Horizons, która niedawno zbliżyła się do tej planety karłowatej, podróżowała tam przez 9 lat.

1400 lat świetlnych, które dzielą nas od Keplera 452b oznacza również tyle, że w tym momencie patrzymy na tę planetę taką, jaką była 1400 lat temu (wynika to z prędkości, z jaką światło rozchodzi się w próżni - rok świetlny, to odległość, jaką pokonuje światło w ciągu 365 dnia). A jej ewentualni mieszkańcy, spoglądając przez teleskopy w kierunku Ziemi, w tej chwili mogą oglądać początek szczytowego rozwoju cywilizacji Majów.

http://tvnmeteo.tvn24...74468,1,0.html

Szczerze mówiąc jeszcze sama nie wiem co myśleć o tym odkryciu. Ale ciekawam Waszych opinii, refleksji i czegokolwiek czym chcielibyście się podzielić w związku z tym.
Odpowiedz
Ja się mega jaram, ale nikt z mojego otoczenia nie podziela tego entuzjazmu Dla mnie bomba, chociaż i tak pewnie za mojego życia nie polecę tam i nie odwiedzę ewentualnych kosmitów :<

Cytat

1400 lat świetlnych, które dzielą nas od Keplera 452b oznacza również tyle, że w tym momencie patrzymy na tę planetę taką, jaką była 1400 lat temu (wynika to z prędkości, z jaką światło rozchodzi się w próżni - rok świetlny, to odległość, jaką pokonuje światło w ciągu 365 dnia). A jej ewentualni mieszkańcy, spoglądając przez teleskopy w kierunku Ziemi, w tej chwili mogą oglądać początek szczytowego rozwoju cywilizacji Majów.


Tylko to mi się wydaje jakąś abstrakcją totalną. Czyli że co, aż tak obraz laguje :O?
Odpowiedz
Ewentualne Kosmity przestają być abstrakcją, ale ich wizyta, z racji odległości i problemów komunikacyjnych, ciągle nieprawdopodobna W sumie można to uznać za lag.
Odpowiedz
Wolvertino witamy w świecie fizyki
Odpowiedz
Czyli - zakładając, że jesteśmy w stanie polecieć na ich planetę bo mamy już tak super-ekstra-ultra szybkie statki kosmiczne i będąc tam obserwujemy nasza planetę (za pomocą jakiegoś sprzętu, który nieuwzględniań tych 1400 lat świetlnych) jesteśmy w stanie zobaczyć co działo się na naszej planecie tysiące lat temu? Obserwować krok po kroku coś, co już miało miejsce? :O
Odpowiedz
Wolvi - 1805555556 - mniej więcej tyle dni zająłby przy największej znanej i prawdopodobnie możliwej prędkości (światła) lot na tę planetę. Raczej niemożliwe, zwłaszcza, że nawet do tej prędkości się nie zbliżyliśmy i za naszego życia najprawdopodobniej się nie zbliżymy (chodzi o statki kosmiczne, nie o rozpędzenie fotonów)

Wyobraź sobie, że wszystkie wydarzenia, życie, to obraz. Kiedy uzyskasz odpowiednią prędkość, możesz manipulować czwartym wymiarem (czasem) i dowolnie ten obraz, ten film, oglądać. To jest jak pilot do telewizora. Tylko że jeszcze nie umiemy tego pilota złapać

No i wg Einsteina takich "pilotów" jest o wiele więcej. Jest więcej wymiarów, chociaż nawet on nie wiedział jakie to są - i czy na pewno są. Trudno sobie wyobrazić, prawda?

Jeśli temat Cię zainteresował to polecam poczytać o najsławniejszej z teorii fizyki, żeby wiedzieć o co chodzi w tym równaniu E=mc^2
Odpowiedz
Wiesz, od jakiś 2 godzin moim hobby jest astronomia i fizyka, ale nie wiem czy na tyle długo, żebym zdążył poznać wszystkie teorie :3
Odpowiedz
To lepiej przeskocz na zagraniczne strony, bo te polskie nie nadążają.
Odpowiedz
Może i tak, ale dla odmiany mogliby popracować trochę nad prezentacją. Szkoda, że nie mam dzisiaj czasu na spotnaniczny wykład Lwa o fizyce kwantowej, bo bym Wam pewnie więcej napisała.
Odpowiedz
Jaram się jak flota Stannisa Uwielbiam takie ciekawostki, a jak jeszcze odkryją obcą cywilizację, to w ogóle będzie bomba

[Dodano po 7 minutach]

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Wolvertino dnia sobota, 25 lipca 2015, 11:24 napisał

Ja się mega jaram, ale nikt z mojego otoczenia nie podziela tego entuzjazmu


Podobnie u mnie
Odpowiedz
Bo nikogo z tzw. zwykłych ludzi to nie obchodzi Życie się nie zmieni, kasy nie przybędzie... Ot, ciekawostka.
Odpowiedz
Chyba właśnie zraniłeś kilka niewinnych duszyczek.
Odpowiedz
Pewnie tak ale jak coś nie ma praktycznego znaczenia, to może obchodzić tylko jajogłowych naukowców, dzieci i fantastów
Odpowiedz
← Karczma

Ziemia 2.0 - Odpowiedź

Wczytywanie...