[Turniej] HoM&M3 2, czyli dogrywka

Matt rezygnuje, jeśli jesteście zbyt skostniali, by poczekać na niego kilka dni.

Matt nie rezygnuje, jeśli możecie poczekać na niego kilka dni.

Matt prosi, żeby używać mózgu, kiedy czyta się to, co pisze.

Matt dziękuję. :*
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
Chętnie dojadę Matta, jeśli nikomu to nie przeszkadza. Odkurzyłem już bagno i nakarmiłem dojne i dostojne gorgony!
W ostateczności się zgodzę na otrzymanie dzikiej karty i przeniesienie od razu do finału;)

W zasadzie to chętnie pogram nawet poza turniejem - przygarnijcie mnie, czuję się taki zbędny ;(
Odpowiedz
Kur musi grać - wie, że Cytadeli posysają wszyscy!

Niech będzie dzisiaj na GameRangerze na wypadek, gdyby się komuś coś nie ułożyło z połączeniem i z tego powodu jeden z pary odpadł, a bywało tak już swego czasu, że ktoś z kimś nie mógł się połączyć i tyle. Jeśli wszystkim się wszystko uda, to ja się godzę na dodatkową rozgrywkę z Kurem O ILE, oczywiście, pokonam Corwella
Odpowiedz
To może jutro koło 22? Bo szczerze mówiąc coś mi wypadło dzisiaj i więcej niż godzinki nie wygospodaruję

ps. Co do samej organizacji panowie (i panie jeśli takowe tu są) to muszę powiedzieć że jest nienajlepsza. Powinien zostać wybrany tydzień w ciągu którego zorganizowane by były gry, gracze umówili by się między sobą z odpowiednim wyprzedzeniem tak by reszta mogła je obejrzeć, a sami gracze przygotować się i rozplanować wolny czas.
Kto w ogóle wpadł na wtorek? Szkoda że nie piątek!

Niestety robiąc coś takiego, trzeba brać pod uwagę fakt, że część osób ma napięty plan i to nie tylko mówiąc o spotkaniach online ale także w prawdziwym świecie. Ja chciałem sobie tylko zagrać więc mi to rybka, ale jako że pierwszy raz zetknąłem się z tą stroną to raczej reklama to marna..
Odpowiedz
Problem leży też w tym, że mnie od piątku do niedzieli najprawdopodobniej nie ma - więc ktoś będzie musiał mnie na stanowisku opiekuna turnieju w tym czasie zastąpić.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
Mnie godzinka wystarczy

A generalnie, o ile moc i tryb życia Ci pozwalają, to ja mogę grać i od 23 albo i później, to żaden problem. Ewentualnie dzisiaj stoczę bój z Kurem, a zwycięzca jutro z Tobą, o ile Kurowi dziś odpowiada oraz Tobie ani Hassanowi nie przeszkadza.
Odpowiedz

Cytat

ps. Co do samej organizacji panowie (i panie jeśli takowe tu są) to muszę powiedzieć że jest nienajlepsza. Powinien zostać wybrany tydzień w ciągu którego zorganizowane by były gry, gracze umówili by się między sobą z odpowiednim wyprzedzeniem tak by reszta mogła je obejrzeć, a sami gracze przygotować się i rozplanować wolny czas.
Kto w ogóle wpadł na wtorek? Szkoda że nie piątek!

Niestety robiąc coś takiego, trzeba brać pod uwagę fakt, że część osób ma napięty plan i to nie tylko mówiąc o spotkaniach online ale także w prawdziwym świecie. Ja chciałem sobie tylko zagrać więc mi to rybka, ale jako że pierwszy raz zetknąłem się z tą stroną to raczej reklama to marna..


+1 ;______________;
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
To jak tylko będę dostępny to tutaj napiszę, (pewnie 22-23 najwcześniej)
Odpowiedz

Cytat

Powinien zostać wybrany tydzień w ciągu którego zorganizowane by były gry, gracze umówili by się między sobą z odpowiednim wyprzedzeniem tak by reszta mogła je obejrzeć, a sami gracze przygotować się i rozplanować wolny czas.


Tydzień został wybrany i podany z miesięcznym wyprzedzeniem - a potem o przesunięciu też poinformowaliśmy dwa tygodnie do przodu. HoMM3 nie przewiduje czegoś takiego jak widz, ale gracze doskonale wiedzieli (a przynajmniej takie odniosłem wrażenie) w jakim tygodniu będą mieć miejsce rozgrywki i że na ten tydzień, jeśli chcą brać udział, muszą mieć wolne wieczory, czy tam tą godzinkę jak pisze Wiktul. Planowałem rundę pierwszą na dziś i kolejne na następne dni, skoro część graczy z tych czy innych powodów dziś nie może, turniej siłą rzeczy będzie się przedłużał, albo pójdziemy do przodu bez tych, którzy dziś nie mogą - wydaje mi się, że wybrałem opcję bardziej idącą marauderom na rękę.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
@Up A nie lepiej wybrać kilka dni na każdą rundę tak by się mogli gracze dogadać? Jeśli mają więcej czasu to mogą rozegrać to szybciej, a jeśli nie mają to nie zostaną wykluczeni. To nie bitwa o złote gacie, nawet jak będzie turniej trwał 3 tygodnie to co za różnica, po wygraniu nie ma zarezerwowanego hotelu sheraton w tokio na kolejny turniej.
Odpowiedz
To jak coś, piszcie mi wiadomość tu na forum. Wieczorem będę w domu (ale od czwartku do niedzieli mnie nie będzie, więc potraktujmy dzisiejsza ewentualną grę jak występ gościnny;p) i chętnie pyknę pozaturniejowo (jeśli nie będzie problemów z Gamerangerem, które są zawsze, gdy próbuję grać z Wiktulem albo innym cienkim zawodnikiem niegrającym zamkiem Fortress).
Odpowiedz

Cytat

A nie lepiej wybrać kilka dni na każdą rundę tak by się mogli gracze dogadać?


No i z powodu obsów tak właśnie robimy. Skoro czekamy na wszystkich, runda pierwsza potrwa pewnie do końca tygodnia. Jeśli w weekend dam radę dostać się do komputera, rozpiszemy kolejną rundę, jeśli nie, będzie to miało miejsce w poniedziałek.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
Z drugiej strony ciągłe przeciąganie turnieju i dawanie osobom uczestniczącym więcej czasu na rozegranie meczu spowoduje że wszystko się rozwlecze i zwycięzca nie zostanie wybrany. Część zapomni, kolejnym się odechce, a następnym pewnie dalej nie będzie pasować i nie poświęcą faktycznie tej godzinki (mecz na mapie S trwający dłużej to cud).

Jak dla mnie organizacja jest dobra i osobiście jestem z niej zadowolony, ponieważ pierwsze podejście do robienia turnieju w ogóle nie wypaliło. O ile mnie pamięć nie myli - Bielu się tym miał zająć i chyba lekko olał sprawę, a tutaj mamy konkrety.
Odpowiedz
Dobra, tymczasowo, na potrzeby turnieju utworzyłem na gamerangerze pokój, wdzięcznie opisany jako Turniej HoMM3 i hostowany przeze mnie - http://puu.sh/4ERX1.png

Hasło do niego to jakże piękne "dupa1" - ten pokój będzie nam służył za hub, chat grupowy i tak dalej. Może on póki co pomieścić tylko 8 osób, ale nie sądzę, że dziś przekroczymy tą liczbę.

Z powodu braku trybu widza, zarówno na GameRangerze jak i w HoMM3, każda para do swojego meczu będzie musiała utworzyć własny pokój - na Gamerangerze to prosta sprawa, proste powinno być również generowanie mapy - typ to random, rozmiar to S, tak dla podziemi, dwóch graczy, zero drużyn, zero komputerów, zero drużyn komputerów, standardowa ilość wody i siła potworów, przy wyborze zamku i bohatera startowy bonus jest losowy. W razie jakichkolwiek pytań będziemy ogarniać wszystko na bieżąco i tak jak już pisałem - żeby rozgrywka "się liczyła" obie strony muszą przesłać mi screena z końcowego ekranu, tudzież podsumowania, gdzie jasno będzie pokazane kto wygrał, a kto przegrał.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Odpowiedz
I niech mi ktoś powie, że mam szczęście w herosach ;P Oto co na co trafiłem, gdy rozpocząłem turniejową rozgrywkę z Ati:



Tych oczu tam jest horda, bo w sumie chyba nie widać na screenie.
Odpowiedz
Ja tam akurat lubię losowe mapy. I to nawet bardzo. Szkoda tylko trochę, że w turnieju mi takiego psikusa zrobiły.
Odpowiedz
No ja w tej partii próbowałem stoczyć własną wojnę z hordą beholderów, ale było ich za wiele.

Powodzenia reszcie w turnieju!
Odpowiedz
← Gry ogólnie

[Turniej] HoM&M3 2, czyli dogrywka - Odpowiedź

Wczytywanie...