Odpowiedz

Czy warto dzisiaj być stolarzem?

Grześ

28
Napisano: 10 lipca 2013, 18:22 · #1
0
Jestem ciekawy zdania użytkowników tego forum.Jak myślicie, czy w dzisiejszych czasach być stolarzem to super sprawa, czy może w pewnym sensie obciach? Czy w ogóle warto być tym stolarzem, czy ludzie może już nie korzystają z usług takich rzemieślników? Kiedyś wszędzie wisiały szyldy z nazwą takich zakładów, a dzisiaj jakoś nie widać ani jednego. Co o tym sądzicie? A może ten zawód powoli zaczyna zamierać?

Salem

Przyjaciel Zwierząt
1114 Druid
Napisano: 10 lipca 2013, 18:30 · #2
0
Nie no, poważnie pytasz?

Jak tak, to Ci powiem, że jak najbardziej, dobrze mieć takie zdolności. Może i coraz mniej osób się tym zajmuje, ale to właśnie przekłada się na to, że zawód ten jest coraz bardziej ceniony, zarówno materialnie, jak i kulturowo. Osobiście bardzo lubię patrzeć na ręczne prace, nie tylko w drewnie i poniekąd żałuję, że sam nie posiadam odpowiednich umiejętności, by je wykonywać.

Ati

Specjalista Gildii
12647 Złodziej
Napisano: 10 lipca 2013, 18:38 · #3
0
Teraz szyldy wiszą na Gumtree i innych serwisach.

Hassan'

Skrytobójca
5259 Zabójca
Napisano: 10 lipca 2013, 18:43 · #4
0
Dlatego zresztą teraz dobry kowal i jego usługi są na wagę złota. Zdaje się mamy tu kilku co są w bractwach, albo piorą się mieczami - cena zaostrzonego kawałka stali osiąga nieprawdopodobne ceny - właśnie dlatego, że wymaga fachowca, który potrafi je wykonać.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Dalejdoichgardelwyrzanacic

Przyjaciel Zwierząt
1307 Druid
Napisano: 10 lipca 2013, 22:30 · #5
0
Raczej nie.
Lepiej budowlańcem itp. a stolarz to musi być dobrze ,,wyreklamowany", a i tak fabryki najwięcej sprzedają. Taka Ikea to cała wypchana meblami i w każdym dużym mieście jest...
Urwę ci leb i zrobie sobie z niego pacynkę! - Powiedzial błagającym głosem Jacek Mistrz Broni.
Dalej do ich gardel wyrznac ich! - Pokojowo oznajmiła Dalejdoich Mniszka.

Dzie syngatrura daleja? No wziol i znik (...tradycyjnie wziął i znikł...), muwie wam to zprawka szatanskih mocuw.

Sosna

Pan Rozkładu
2858 Nekromanta
Napisano: 12 lipca 2013, 21:57 · #6
0
Jak dla mnie to raczej wymierająca profesja, a raczej marginalizowana, w każdym zawodzie można odnosić sukcesy zawodowe, ale w niektórych jest to z pewnością trudniejsze, co więcej, uważam że jest to zawód raczej mało perspektywiczny, jeżeli się nad nim zastanawiasz, to radzę jeszcze raz przemyśleć sprawę.

Milady

7
Napisano: 13 lipca 2013, 18:12 · #7
0
Oczywiście że warto byc stolarzem, zresztą wszystkie zawody rzemieślicze są teraz w cenie.. wystarcząco jest już mag. doktorów pracującj w macdonladzie..jak masz fach w reku zawsze znajedziesz pracę, tylko akurat w przypadku stolarza, są dwie trudności: certifikaty i sprzet, który jest pieronsko drogi a bez tego ani rusz

Wiktul

Demon
15146 Demonolog
Napisano: 15 lipca 2013, 15:21 · #8
0
Jeśli nie masz pojęcia, jak porąbane pieniądze garnie dobry stolarz za naprawdę stołów w przeciętnej wielkości pubie w sporym, a nawet średnim mieście, to się dowiedz I garnij te porąbane pieniądze

Milady

7
Napisano: 16 lipca 2013, 14:41 · #9
0
Pewnie, że dobry stolarz zbija mega kasa ale zanim zacznie to robic, musi napoczatku tez niezle zainwestować, bo bez dobrej frezarki to nawet stolu nie naprawi..dopiero po jakims czasie zaczynają przychodzić zyski a po drugie konkurencja jak w każdej branży jest silna i trzeba napoczatku dostać zlecenia żeby zarobić

Grześ

28
Napisano: 16 lipca 2013, 16:52 · #10
0

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Milady dnia wtorek, 16 lipca 2013, 14:41 napisał

Pewnie, że dobry stolarz zbija mega kasa ale zanim zacznie to robic, musi napoczatku tez niezle zainwestować, bo bez dobrej frezarki to nawet stolu nie naprawi..dopiero po jakims czasie zaczynają przychodzić zyski a po drugie konkurencja jak w każdej branży jest silna i trzeba napoczatku dostać zlecenia żeby zarobić


no otórz to, a taka frezarka, czy od Feldera czy Altendorfa itd. to kosztuje sporo pieniędzy. No chyba, że się zdecyduje na używaną, ale przy takich maszynach bym raczej był ostrożny.

Qwan

Polujący – Lepiej dla ciebie, byś zrobił użytek ze zdobytej wied
450 Drow
Napisano: 16 lipca 2013, 17:40 · #11
0
Zależy czy chcesz być stolarzem ukierunkowanym na np. rzeźbienie w drewnie (albo coś) czy po prostu zwykłym od mebli? Jeśli to pierwsze to jestem za, bo takich ludzi brak, a jeśli to drugie to sobie odpuść, bo teraz są maszyny.

Grześ

28
Napisano: 23 lipca 2013, 11:34 · #12
0
Myślisz serio? Ale przecież maszyny np typu format4 też musi człowiek obsługiwać. Nie sądzisz? Maszyny same nie potrafią pracować, trzeba je przecież oprogramować itd. Nie uważasz?. Z pozdrowieniami.

Dalejdoichgardelwyrzanacic

Przyjaciel Zwierząt
1307 Druid
Napisano: 24 lipca 2013, 20:27 · #13
0
Dziwny, na prawdę dziwny temat...

A programiści są od programowania, a stolarze od stolców znaczy mebli...
Urwę ci leb i zrobie sobie z niego pacynkę! - Powiedzial błagającym głosem Jacek Mistrz Broni.
Dalej do ich gardel wyrznac ich! - Pokojowo oznajmiła Dalejdoich Mniszka.

Dzie syngatrura daleja? No wziol i znik (...tradycyjnie wziął i znikł...), muwie wam to zprawka szatanskih mocuw.

Grześ

28
Napisano: 30 lipca 2013, 17:47 · #14
0
Programiści są od programowania,a stolarze od mebli. Qwan - a dlaczego niby taki stolarz - meblowy oczywiście ma sobie odpuszczać?, przecież to co on stworzy,to czasami całkiem pożyteczne dzieła - stolik, ławę,stół, czy nawet meble kuchenne na zamówienie. Wiadomo, że ze sklepu takie meble długo nie wytrzymają, a zrobione przez stolarza- przetrwają czasem lata.I z tego są całkiem niezłe pieniądze,a dzisiaj mając maszyny, takie jak np felder ,są bardzo pomocne stolarzowi,praca idzie sprawniej i nie musi jak kiedyś do cięcia używać piły czy siekiery, a czy taki artysta rzeźbiarz wg Ciebie ma większe szanse np utrzymać rodzinę,niż dajmy na to właściciel Zakładu Stolarskiego?.Pozdrawiam.

Gość_asia*

Napisano: 31 sierpnia 2013, 15:22 · #15
0
zasada jest prosta, jesli wykonujesz zawód z pasją i znasz sie na tym co robisz, bedziesz miec z tego kase, nie zależnie czy bedzie to stolarz, piekarz czy programista..na każdy zawod bedzie popyt takie mam przynajmniej zdanie

Hassan'

Skrytobójca
5259 Zabójca
Napisano: 31 sierpnia 2013, 15:43 · #16
0
Rymarze, sitarze i bednarze świata odetchnęli z ulgą.



Sygnaturowy elementarz gifów awaryjnych - używać tylko w ekstremalnych przypadkach:

SPOILER







Jak masz w poście kaczeńcowyˆ dopisek, istnieje duża szansa, że jest on mojego autorstwa.

Dalejdoichgardelwyrzanacic

Przyjaciel Zwierząt
1307 Druid
Napisano: 31 sierpnia 2013, 22:45 · #17
0
I sukiennicy...
Urwę ci leb i zrobie sobie z niego pacynkę! - Powiedzial błagającym głosem Jacek Mistrz Broni.
Dalej do ich gardel wyrznac ich! - Pokojowo oznajmiła Dalejdoich Mniszka.

Dzie syngatrura daleja? No wziol i znik (...tradycyjnie wziął i znikł...), muwie wam to zprawka szatanskih mocuw.

Sosna

Pan Rozkładu
2858 Nekromanta
Napisano: 1 września 2013, 00:22 · #18
0
To co napisała Asia jest prawdą, jeżeli jest się w czymś naprawdę dobrym to praktycznie zawsze znajdzie się na to popyt, tyle że w niektórych zawodach jest to znacznie trudniejsze. Kiedy pojawia się pytanie czy warto, można więc odpisać podobnie w każdym możliwym przypadku. Jeżeli kolega uważałby że stolarstwo to jego pasja to nie zadawałby tu takich pytań. Tak więc najbezpieczniej będzie założyć że będzie solidnym stolarzem, niekoniecznie wybitnym artystą, wtedy wydaje mi się że stoi na straconej pozycji i wielkich perspektyw w tym zawodzie nie widać.

Lionel

Przywódca Rodu
9483 Wampir
Napisano: 6 września 2013, 15:04 · #19
0
Może i bycie stolarzem pozwoli na opłacenie rachunków itd., ale z mojej perspektywy to zbyt ciężka praca, która nie przekłada się na wystarczająco duże zarobki.
Oczywiście jest różnica, gdy jest się sam stolarzem, a bycie właścicielem zakładu stolarskiego. W tym drugim przypadku, przy odpowiedniej renomie, doświadczeniu i pomysłom można nawiązać współpracę z firmami meblarskimi, co znacznie zwiększy obroty i da stały zarobek, jednak to kwestia długich lat.
Można też w wolnym czasie zajmować się artystyczną stroną stolarki, ale to raczej zajęcie drugorzędne, bo ile jest się w stanie stworzyć ładnych mebli w ciągu miesiąca, a do tego trzeba znaleźć jeszcze kupca.
Podobno najwięcej zarabiają twórcy drewnianych instrumentów, jak skrzypce czy kontrabasy, ale nie wiem czy to się da podciągnąć do zwyczajowej stolarki.
A tak w ogóle, to zdolności stolarskie zawsze przydadzą się w domu, nie tylko do celów zarobkowych.

Grześ

28
Napisano: 11 września 2013, 11:11 · #20
0
A czy bycie samemu stolarzem, a mieć własny Zakład Stolarski - to nie jedno i to samo?.Przecież jedno wiąże się z drugim. Zapwene chodziło ci - praca u kogoś, a własny biznes?. To fakt - jest nieco różnicy, ale dobrze jest najpierw "oszlifować" swoje umiejętności u dobrego fachowca, aby potem otworzyć własny Zakład Szolarski.Co do znalezienia klienteli na swoje wyroby - właśnie o to chodzi, że renoma dobrego stolarza-fachowca- rozchodzi się lotem błyskawicy i wtedy o klientelę nie trudno,ale na tę renomę trzeba sobie zapracować,ciężką pracą,chęcią i wytrwałością. A samo bycie stolarzem nie jest znowu taką ciężką pracą, w dzisiejszych czasach już nie posługujemy się piłą czy siekierą, robią to za nas maszyny, dobre maszyny np wspomniane wyżej z firmy Felder, kosztują to prawda, ale jeśli chce się klientów zadowolić i czerpać zyski, maszyny muszą być najwyższej jakości.Kiedyś wszystko się zwróci, jeśli tylko fachowiec się będzie się starał.

Czy warto dzisiaj być stolarzem? - Odpowiedź

 
 
Podaj numer strony
Wczytywanie...