przebudzenie_cienie

[GI] gdyby doszło do wojny miedzi 3 obozami

Według mnie przegra stary obóz bo mają pierwsze mury z drewna a brama do zamku jest otwarta,w gothic 2 mówili że przy otwarciu bramy trudno zamknąć bo coś tam się zacina

[Dodano po chwili]

No i ciekawe po jakiej bezimienny był by stronie..bezimienny da duuużą przewagę
Odpowiedz
Należałoby zacząć od tego, po co w ogóle obozy miałyby ze sobą walczyć? Szczerze mówiąc, nie chce mi się tego roztrząsać ( ) więc przejdźmy do sedna. Nie wiem, który obóz by wygrał. Jeśli miałoby być oblężenie, to chyba najfajniej by było zrobić je wokół starego obozu. W końcu to jednak budowla obronna, zasadniczo zamek warowny Chociaż walka z błotem po pas też byłaby fajna. Starzy obozowicze broniliby swej fortecy kuszami, nowi rzuciliby się na wrogów z mieczami, a synowie Śniącego podzielili by się na dwie grupy - jedna by opóźniała ataki na świątynie, w której to druga grupa medytowałaby, aż w końcu siłą umysłów wszystkich guru połączoną z siłą Śniącego wszystkich wrogów wysadziłaby w powietrze mini-nuke'ami sterowanymi telekinetycznie Nowi obozowicze mogliby też wykorzystać swoją rudę - magowie wspomogliby nią swoje zaklęcia, wojownicy podładowaliby święcącym na niebiesko powerem swoje miecze i strzały, a nawet by nią rzucali (taka bryłka rudy to musi mieć siłę ładunku C4 tej samej wielkości ), zresztą rzucanie rudą byłoby przydatne szczególnie wtedy, gdy jej moc by się w końcu wyczerpała (co przy dłuższej walce na pewno nastąpi ). A w razie przegranej nowego obozu jego mieszkańcy mogą umrzeć z honorem, aktywując naraz cały kopiec rudy (ładny grzybek by się zrobił ).

Użytkownik Briam dnia pon, 16 kwi 2007 - 14:29 napisał

1. Nowy Obóz (Kończymy grę szkoleni przez najemników i Magów Wody więc ich potęga raczej nie wymaga komentarzu)
2. Bagniaki (Pracujesz z nimi w środku gry więc najprawdopodobniej są silniejsi od starego obozu a słabsi od nowego)
3. Stary Obóz (ich spotykamy na początku gry więc są najsłabsi)

Dlaczego tak sadze ?? Poziom trudności, wraz z levelem brniemy w grze. Programiści najprawdopodobniej oszacowali poziomy NPC względem poziomu gracza.

*Poprawiłem błąd

[post="58196"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Można najpierw iść do sekty, a później do NO. Właściwie to możnaby nawet na samym początku gry minąć SO i od razu podążyć do któregoś z dwóch pozostałych
Ech, te RPGi.
Odpowiedz

Użytkownik Raphagorn dnia wto, 29 maj 2007 - 19:57 napisał

Należałoby zacząć od tego, po co w ogóle obozy miałyby ze sobą walczyć? Szczerze mówiąc, nie chce mi się tego roztrząsać ( ) więc przejdźmy do sedna. Nie wiem, który obóz by wygrał. Jeśli miałoby być oblężenie, to chyba najfajniej by było zrobić je wokół starego obozu. W końcu to jednak budowla obronna, zasadniczo zamek warowny Chociaż walka z błotem po pas też byłaby fajna. Starzy obozowicze broniliby swej fortecy kuszami, nowi rzuciliby się na wrogów z mieczami, a synowie Śniącego podzielili by się na dwie grupy - jedna by opóźniała ataki na świątynie, w której to druga grupa medytowałaby, aż w końcu siłą umysłów wszystkich guru połączoną z siłą Śniącego wszystkich wrogów wysadziłaby w powietrze mini-nuke'ami sterowanymi telekinetycznie Nowi obozowicze mogliby też wykorzystać swoją rudę - magowie wspomogliby nią swoje zaklęcia, wojownicy podładowaliby święcącym na niebiesko powerem swoje miecze i strzały, a nawet by nią rzucali (taka bryłka rudy to musi mieć siłę ładunku C4 tej samej wielkości ), zresztą rzucanie rudą byłoby przydatne szczególnie wtedy, gdy jej moc by się w końcu wyczerpała (co przy dłuższej walce na pewno nastąpi ). A w razie przegranej nowego obozu jego mieszkańcy mogą umrzeć z honorem, aktywując naraz cały kopiec rudy (ładny grzybek by się zrobił ).

Można najpierw iść do sekty, a później do NO. Właściwie to możnaby nawet na samym początku gry minąć SO i od razu podążyć do któregoś z dwóch pozostałych

[post="67452"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


mysle że wszystko by zależało od bezimiennego po której stronie by staną
Odpowiedz
O, kolejny Diego z tajemniczą liczbą kończącą jego nick
Ech, te RPGi.
Odpowiedz
oczywiście że wygra ten obóz, po którego stronie stanie Bezimienny....


Odpowiedz
Stary obóz nie mógłby liczyć na pomoc magów więc pozostaje w tyle, bractwo... strażników niby ma dobrych ale gdzie im do najemników, a nawet jeśli, to szkodników jest za dużo dla świątynnych, którzy na nowicjuszy nie mają co liczyć (kusza do ręki i zabawa jak w przedszkolu)
I am the Lord and Master of the Sword
See Magic in my eyes
That Force became my endless curse
Witcher is my name
adrenaline burns me inside
All Spirits from the Past protect the souls which never rest…
Odpowiedz
Moim zdaniem wygrałby Nowy Obóz mają dużo wiary i zróżnicowane wojska.Łucznicy, dobvrzy wojownicy( Gorn, Lee, Orik, Cord, Wilk) oczywiście Magowie Wody.

Później niewiem.Stary Obóz i Sekta są prawie tak samo silne ale gdyby Y'Berion w sekcie żył Stary obóz by przegrał.


Pozdro dla wszystkich fanow Gothic
Odpowiedz
Dla mnie wygrałby NO, ale nieznacznie. Chciałbym przypomnieć, że magowie chyba nie włączyliby się do wojny ponieważ nic nie mają do swoich braci z SO(mówię tu o Magach Wody i Ognia). Co do wojowników mam wątpliwości. Moim zdanie to SO ma więcej ludzi(fakt kopacze(mięso aramtnie, ale też się liczy). No i SO ma lepsze zbroje(mówie tu o zbrojach magnatów i Ciężkiej Zbroji Strażnika). Jednak NO ma lepiej wyszkolonych wojowników i niezłych łuczników, dlatego on by wygrał.
I na co się gapisz ??
Odpowiedz
Siły przedstawiają sie tak
Liczebność 1/10
Punkty 1/10

SO
-Kopacze 1/10
-Cienie 4/10
-Strażnicy 8/10
-Magnaci 9/10
-Magowie Ognia 9/10
-Gomez 9/10
Suma=40

Średnia=6,8
Liczebność=7
Twierdza=10
Razem = 23,8

NO
-Kopacze 1/10
-Szkodniki 3/10
-Najemnicy 8/10
-Magowie Wody 10/10
-Lee 10/10
Suma=32

Średnia=6,4
Liczebność=10
Twierdza=8
Razem = 22,4

ONB
-Nowicjusze 2/10
-Strażnicy Świątynni 9/10
-Guru 9/10
-Y'Berion 9/10
Suma=29

Średnia=7,2
Liczebnność=8
Twierdza=7
Razem = 22,2

Tabela
1.Sary Obóz
2.Nowy Obóz
3.Obóz na Bagnie
Odpowiedz
nie należy zapominać, że SO ma kontakt ze światem poza barierą i ma bezpośrednie dojście do placy wymian, więc jest w przewadze. Może otrzymywac dostawy z zewnątrz itp.

ps. Hava Nagila
Lepiej bez celu iść naprzód niż bez celu stać w miejscu, a z pewnością o niebo lepiej, niż bez celu się cofać.

Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.

A taka to była spokojna okolica. Nawet skrzaty z rzadka jeno szczały tu babom do mleka.

Jak zwykle było niezwykle.

Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, zanim przyniosą.
Odpowiedz
Gdyby była to masówka zdecydowanie wygrałby Stary Obóz, kusze mają dalszy zasięg, masa wyszkolonych wojowników, magnaci, mięcho w postaci kopaczy i cieni no i magowie ognia. Choć nie mają 5 kręgu (a właściwie nie uczą nas go) mają potężny czar obszarowy- deszcz ognia. Wyobrażcie sobie tych pięciu magów, każdy gdzie indziej deszcz ognia, strażnicy szyjący z kusz nim wrogowie zdołają dojść.

Gdyby było to oblężenie wygrałby nowy obóz. Doskonałe miejsce do obrony! Istnieje tylko jedno wejście, cały obóz w skale, nawet podpalić się go nie da. Masa łuczników i zwiadowców, naprawde dobrzy wojownicy (zauważcie w SO uczy jednoraków Scatty jest cieniem a w NO już Cord- najemnik), własne plantacje, kopalnia i woda! Tak mają czystą wodę. Pozatym najsilniejsi magowie, szyjący we wrogów z błyskawic lub unieruchamiających ich lodową falą. Gdyby przedarto się przez główne wrota wystarczyłoby zawalić tamę i chlup,... po oddziałach wroga.

Najsłabszy jest Obóz sekty, zero mórów obronnych jest najliczniejszy ale dobrzy w nim są tylko strażnicy świątynni. Masa nowicjuszy, ale to padnie po pierwszej salwie, teran tam płaski, nie mają gdzie się ukryć. A guru... jak im nowicjusz powie że wojna to słowa nie skończy a dostanie kopa w tyłek i pożegna go złośliwe "HMMM"
Cytując moją babcię: sralis mazgalis rewerendus duptus
Odpowiedz
nowy obuz by rozgromil konkurencie, chociarz magowie ognia by ich niezle przypalili
Odpowiedz
Zapewne walka pomiędzy tymi 3ma obozami byłaby długa. Każdy z obozów ma coś, z czym może rywalizować z innym obozem. Stary obóz posiada sporą liczbę wojowników i kuszników, lecz też magów ognia. Mogą też wykorzystać kopaczy ze starej kopalni do walki. Podobnie jest w Nowym obozie tylko zamiast kuszników są łucznicy, a zamiast magów ognia są magowie wody, którzy również mają niezłego powera . Obóz na bagnie ma dobrych wojowników którzy zarazem są też dobrymi "magami". Jednak stary obóz to jest taka forteca, więc mogą się nieźle bronić.
Nie zapominajmy jednak o obozie orków. Gdyby zebrali się wszyscy do kupy, to pewnie daliby radę pokonać przynajmniej 2, pośród tych 3 obozów. Na 3ci została by ich za mała ilość
Odpowiedz
Na pewno wygrałby obóz na bagnie, ponieważ chciałem zrobić u nich małą rozróbę, ale w mgnieniu oka strażnicy świątynni zabili mnie. To samo zrobiłem w SO, ale poszło tak prosto jakby walczyli sami cienie. W NO było nieco trudniej, ale udało mi się ich wszystkich zabić. Pamiętajmy że ludzi w NO jest bardzo dużo, więc mają przewagę liczebną. SO ma bardzo dobrych kuszników (kusze są lepsze od łuków), w NO łuczników a w Obozie Sekty guru, którzy potrafią zapanować nad umysłem i psychiką przeciwnika. Nie zapominajmy że każdy obóz ma swoich bossów:

Stary Obóz: Thorus, Arto, Gomez, Siekacz, Diego, Corissto
Nowy Obóz: generał Lee, Saturas, Gorn, Torlof, Kharim ( chodź ma słabą broń)
Obóz Sekty: Lester, Cor Calom, Y'Berion, Cor Angar,

Klasyfikacja:
1. Obóz Bractwa Śniącego
2. Nowy Obóz
3. Stary Obóz


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Theoden ja bym zamienił 1 z 3 miejscem bo lester z tego co zauważyłem nic nie potrafi ani nie umie używać magi ani dobrze walczyć no chyba nic jedynie Angar mógłby coś tam namieszać, stary obóz by wygrał bo nawet jakby NO lub obóz sekty przebił się przez zewnętrzny pierścień to zostałby im mur nie do sforsowania i jeszcze Diego świetny łucznik... nikt niema z nimi szans ale gdyby w NO byłoby więcej magów wody nawet o 5 to pewnie NO by wygrał, tyle mam do powiedzenia.
Odpowiedz
Obóz na bagnie ma strażników na "wieżach" i bardzo dobrze walczą mieczem zaraz po nich jest Nowy Obóz bo mają najlepszych magów a stary obóz ma słabych ludzi no i w 4-5 rozdziale gomez wybija magów.
Odpowiedz

Użytkownik diego19 dnia nie, 04 lis 2007 - 12:49 napisał

Theoden ja bym zamienił 1 z 3 miejscem bo lester z tego co zauważyłem nic nie potrafi ani nie umie używać magi ani dobrze walczyć no chyba nic jedynie Angar mógłby coś tam namieszać, stary obóz by wygrał bo nawet jakby NO lub obóz sekty przebił się przez zewnętrzny pierścień to zostałby im mur nie do sforsowania i jeszcze Diego świetny łucznik... nikt niema z nimi szans ale gdyby w NO byłoby więcej magów wody nawet o 5 to pewnie NO by wygrał, tyle mam do powiedzenia.

[post="90684"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]



No tak, ale nikt nie powiedział gdzie by walczyli! To robi wielką różnicę.


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
Ehh jakby walczyli w obozie najemników to wygrali by najemnicy jak w obozie sekty to wygrałaby sekta. Jedynie na otwartym polu każda strona miałaby szanse ale to i tak zależałoby od szczęscia.
Odpowiedz
Jeśli miałaby być walka, to wątpię by Magowie do niej stanęli Przecież to są świętoszki, jedyne co, to mogli by nakłaniać szefa do rezygnacji z bitwy. Co innego Guru, oni jakby się naćpali to mogliby nawet wszystkich skroić xD Moim zdaniem wygrałyby świry, mają bardzo dobrych wojowników oraz magów
Odpowiedz
Teraz chyba zmienię zdanie. Myślę że wygrałby Nowy Obóz, ponieważ mają nad wszystkimi przewagę liczebną. Są w NO i w Kanionie Trolli, chociaż ludzie ze Starego Obozu są tam i w Starej Kopalni, a Sekta siedzi tylko w swoim obozie. Ale gdyby doszło do walki Magów na pewno nie wygrali by Magowie Ognia, ponieważ Magowie Wody używają czary wody i piorunów i mają ich więcej ( o jeden czar). Nie wiadomo kto by teraz wygrał: Bractwo czy Magowie Wody, dlatego że Sekta może użyć zaklęcia "sen" i uśpić wszystkich a potem zabić, lub użyć groźnego czaru "kontrola" i pod postacią Maga Wody zabić swojego. Ale to wojna magów, ciekawe jak poradzili by sobie wojownicy?


[font="Times"]"Lecz śmierci przeznaczenia bogowie nie mogą
Odwrócić od najdroższej głowy, od nikogo
Jeśli w sen wieczny czarna pogrąży godzina."[/font]

Księga, III, w. 239-241
Homer, Odyseja
Odpowiedz
← Gothic

gdyby doszło do wojny miedzi 3 obozami - Odpowiedź

Wczytywanie...