Ekhteliona twórczość spisana

Nie nam, a Cielsonowi Mnie się tam wszystko podoba... Krótkie, treściwe i w pizdu do interpretowania
Odpowiedz
Heh.

I kolejny update. Teraz już wszystko powinno być klarownie oczywiste .
Odpowiedz
Kolejne wspaniałe opowiadanie. Ciekawe za ile lat do tego dojdzie... Akurat serce to najbardziej psujący się organ chyba (i najważniejszy). Ale pamiątka pamiątką, a oczu po matce już nie ma
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
eh, mówiłem że to taka przenośnia, w sensie takim że zakończenie wiele daje do myślenia, wbija
Ci sie z kopa w mózg i zostawia z rozdziawioną gębą, oraz pytaniami: "a dlaczego tak jest?, na czym
polega życie?, ile było dalmatyńczyków?, czy wydra wygra?"

to nie że wulgarnie w sensie wulgarnym, czyli bluzgatorskim, stworzyłem sobie z kolegą takie słowo
po prostu: mocno, dosadnie, prosto i celnie - o to mi bardziej caman, choć i tak to nie jest dokładnie to ;]

mikroelementy mi chodzą po głowie ;] i wyciąg z żożoby xD

more stories please ;]

no mi też się wszystkie podobają, jedne bardziej, drugie mniej ale nie dam o nich złego słowa
(ba!!! literki) powiedzieć bo chodzbym sie troił, czworił i piącił to tak nigdy nie napiszę ani takich
pomysłów srogich miał... cóż powiedzieć mogę - majstersztyki ;]

Pozdrowaśka & Peacewaśka
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
Wiesz co ci powiem Cielson? Usprawiedliwiasz co najwyżej własne lenistwo takim mówieniem i jak to się ładnie mówi: strzelasz sobie w kolano.

Zakasaj rękawów, wrzuć wyższe taktowanie zwojów mózgowych (włącz jakiś wiatraczek do chłodzenia) i... nie próbuj, nie staraj się, nie zamierzaj, nie przymierzaj tylko 'dżast du it and feel free'. Masz gadane, masz styl wypowiedzi - wykorzystaj to. Przekuj to na swój własny styl pisania i po prostu zrób to, a nie powstrzymuj się sam własnym gadaniem. Jest pewien bardzo znany i lubiany autor który pisze w podobnym stylu (tzn. jak ty posty) i świetnie to się czyta. Jedyną trudnością jest twoje samoblokujące podejście .

I kolejny update. Tym razem jest chłodno...
Odpowiedz
No i kolejne ciekawe opowiadanko. Warszawa stolicą Europy? Mnie się to podoba
Bohater ma fajna pracę.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
No i nadrobiłem swoje zaległości Wszystkie opowiadanka są świetne! Ale najlepsze dla mnie nadal jest - 'Ostatni'. Po prostu po tym opowiadanku z pięć minut siedziałem z rozdziawioną gębą I want more


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Ekthtelion`ie:

Co ja usprawiedliwiam? tłumaczyłem na czym polega znaczenie owego słowa w moim mniemaniu
(w tym momencie czuję nieodparte wrażenie że ktoś pomyśli, że znowu się usprawiedliwiam), ponieważ
jakaś straszna dezinformacja nastąpiła... jeszcze specjalnie wziąłem w cudzysłów, żeby nikt nic nie
pomyślał...

nie próbuje, nie staram się a już na pewno nie zamierzam (...) ;]

Cóż, może i w tym tkwi pies pogrzebany...zapomniałem, że nie moge z każdym rozmawiać (pisać) tak,
jak z ludźmi z którymi przebywam na codzień i z którymi mógłbym się porozumiewać nawet na migi a
zrozumienie siebie nic a nic na tym by nie ucierpiało...zapomniałem, że istnieją pewne bariery: kultury,
wychowania, wieku, moralności oraz środowiska i o niezrozumienie siebie nietrudno...

kończę temat bo to błache i nieważne, dostosuję się bez najmniejszych problemów, bo broń Boże nie
chcę zabierać czasu ani miejsca przeznaczonego na delektowanie się Twoimi opowiadaniami...

Czarny opowiadanko pierwsza klasa, ale z Anglią to przesadziłeś mogłeś wstawić Koreę Południową
albo Ekwador ;]

Peace & Pozdro
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
Ja ci tu próbuje dodać pewności siebie a ty mi tu rejterujesz ...

[Dodano po chwili]

Dodałem kolejne opowiadanko. Teraz pewnie będzie tu spokój na dłuższy czas. Chwilowo jakoś się nie moge zebrać do pisania.
Odpowiedz
hehe pyszności to opowiadanie ostatnie ...

oj złą wiadomość żeś przekazał Ekhtelion`ie, mam gorącą nadzieję że wena nie zawiedzie...
a może by tak jakieś opowiadanko "piłka nożna za 100 lat" ? hje hje
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
To nie jest kwestia weny tylko:
a) chęci (pogoda mnie rozleniwia)
b) czasu (tu wyjeżdzam, tu bede gdzies jezdzil z papierami td.)
c) komputera (cos mi sie sypło, az sie chyba tym podziele za jakis czas jak mi sie sprawa unormuje)


A o sportach przyszłości już myśłame kilka razy ale raczej cieżko z tego coś sklecić sensownego.
Odpowiedz
Ja mam taki pomysł, że jest mecz: sklonowane gwiazdy świata (Garrincha, Deyna itd.) w swoim
najświetniejszym wieku i formie vs dzisiejsze (tamtejsze, jeśliby to było w przyszłości) mega gwiazdy.
Tylko jest jeden duży problem - nie mogę wymyślić zakończenia a`la Ekhtelion ;]
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
Nono... widzę że główka pracuje . Można zawsze opisać dramatyczną walkę klonów - owoców najnowszej technologii które jednak grają tak jak grąło się kiedyś z piłkarzami przyszłości którzy są tak naprawdę maszynami do gry w piłkę. Nadludzie stworzeni dzięki najbardziej wysublimowanym treningom, kontrolujący każdy aspekt własnego ciała, posiadający zindywidualziowane stroje vs. zwykli ludzie z krwi i kości. Do tego jeszcze boisko przyszłości obfitujace w różne ciekawe dodatki... Może bym coś napisał jakbym lepiej się orientował w terminach piłkarskich...
Odpowiedz
heh no ja juz zarys mam, ale z tym zakończeniem mam lipę, nie mogę nic wymyślić. Miałem jeden
pomysł, że po meczu ich zabijają bo to w końcu klony i po "użyciu" ich sie je wyrzuca tak jak koszulki,
zniszczone korki itd ale to za mało dramatyczne i zaskakujące chyba.... no nie mogę nic wymyślić...
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
Na pewno jak będziesz zdradzał co ci po głowie chodzi to nie będzie zaskakujące Z resztą nie musi, wystarczy, że da do myślenia. A to co napisałeś dobre jest. Świat przyszłości w którym rozrywka i zadowolenia widza osiąga sie za wszelką ceną. W końcu zabicie klona to tylko zabicie klona a nie człowieka...

[Dodano po chwili]

Wrrr, zostawić mi ten temat tak jak jest. Tzn. ukryty.

[Dodano po chwili]

Temat otwieram i odtajniam. Niebawem pojawią się nowe opowiadanka.

[Dodano po chwili]

Dodałem nowe opowiadanko. Trochę inne niż wszystkie i trochę dłuższe. Jakoś tak mnie ostatnio naszło na coś takiego.
Odpowiedz
w końcu !!! czekałem i czekałem ;] mam nadzieję, że teraz rozkręciłeś się na dobre...

ostatnie dobre, co z tego że długie...takie właśnie są jeszcze lepsze ;]

12.08

Ciągle nic? ;]
GET WISE, LEGALIZE !!!!
Odpowiedz
Właśnie pojawiło się nowe opowiadanko. Coś mnie tak natchło

[Dodano po chwili]

Poprawiłem parę literówek i dałem akapity. Za późno na to wczoraj/dzisiaj było.
Odpowiedz
HEH fajne nawet!
...a człowiek pokonał bestię która się obraziła i wróciła do królestwa Beliara...




Odpowiedz
Zmotywowany w końcu (dzięku Strażniku ) dokończyłem jedno z opowiadań które od dłuższego czasu leżało u mnie na dysku. Oto numer 19 . Inspiracje jasne jak słońce. Klimat i styl zupełnie odmienny od poprzednich.

[Dodano po chwili]

Ech... Zmieniłem pierwszy przypis, poprawiłem parę literówek i gramotnosć w paru miejscach.



[Dodano po chwili]

Jak szaleć to szaleć. Dwudzieste opowiadanko przentujące tym razem historię alternatywną.

2366
Odpowiedz
← Fan Works

Ekhteliona twórczość spisana - Odpowiedź

Wczytywanie...