przebudzenie_cienie

[D&D] Rasa

Użytkownik Diego Fanel napisał

co do drowów w d&D a dokładniej w FR to mam zasadnicze pytanie jaki charakter mają drowy?

Zasadniczo wszystkie rodzaje złego .

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Ja tam jestem konserwatywny w tym względzie: mój wybór to człowiek. Wypełnianie zadań i zabijanie potworów człowiekiem daje mi po prostu ogromną satysfakcje.
Odpowiedz
Ja podzielam zdanie większości Elfy rządzą. Zawsze gram elfami i dobrze na tym wychodzę Ale ten temat potwierdza że większość graczy woli elfy:d
Odpowiedz
albo ludzie, albo krasnale...

wybór jest zawsze trudny, bo i jednym i drugim gra mi sie całkiem nieźle
Odpowiedz

Użytkownik Gabriel dnia Sep 11 2006, 05:15 PM napisał

Ja podzielam zdanie większości   Elfy rządzą. Zawsze gram elfami i dobrze na tym wychodzę Ale ten temat potwierdza że większość graczy woli elfy:d

[post="48166"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Tak się zastanawiam, na jakiej zasadzie właściwie wybieramy rasę. Może powstaje to na tej zasadzie, że leczymy po prostu swoje kompleksy (lub słabości, bo niektórzy nie lubią tego słowa), albo sami tacy chcielibyśmy być, bo bądź co bądź, z bohaterem zawsze się utożsamiamy (zwłaszcza w papierowym DnD). Teraz można by się zabawić: pokaż mi kim grasz, a powiem ci jaki jesteś .

Jedynym wyjątkiem zdają się być ludzie. W tym przypadku działa patriotyzm gatunkowy .

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Jeśli chodzi o mnie, najczęściej gram Elfem Tropicielem. Czasami, ale bardzo rzadko gram Człowiekiem Wojownikiem/Złodziejem. Natomiast nie lubię rasy Półelfów, sam nie wiem czemu
Odpowiedz
Jak to jaki charakter? Mogą mieć każdy. Najczęściej są CZ i NZ.

Drowy to też moja ulubiona rasa, nawet nie z powodu ich mroczności, tylko z klimatu i całokształtu...
Odpowiedz
Jestem tu nowy i to mój pierwszy post.

Nie rozumiem niektórych z was. Jak można ograniczać się do jednej rasy. Niektórzy z was mówią, że grają tylko elfami. Ale dlaczego ?? Czy nie warto spróbować swoich sił innymi rasami??? Ja grałem, już większością podstawowych ras i nie było tak źle.

A tutaj pozwole sobie zacytować Feanora

Cytat

ja tam zawsze lubię mieć wszystko "ze swojego warsztatu" i robie do gierki wszystkie rasy jeszcze raz bo tamte mi sie jakoś nie podobały... jak można grac elfim czarodziejem który ma -2 do kondycji a przez co punkt mniej życia co poziom?


Taki czarodziej to nie porażka. Pomyśl o półorczym bardzie lub czarodzieju. Lub o niziołczym czy gnomim wojowniku. Oni są naprawdę poszkodowani. Po co zmieniać statystyki ras skoro są one zrobione tak, by każdy miał równe szanse.

Ja gram każdą rasą. Za każdym razem kimś innym i najczęściej z niepasującą do rasy klasą.
Postać na Fae - Tomiji
Odpowiedz
Ja gram praktycznie zawsze jedną rasą dlatego, że taką mam ochotę. Po co mam próbować sił innymi rasami (nie widzę problemu) skoro innych ras poprostu nie lubię. Nie, że mają gorsze statsy tylko są inne.
Mógłbym zadać pytanie "Skoro jesteś hydraulikiem, to czemu nie możesz sobie popracować jako programista C++ lub klaun w cyrku?". Bo inne mi się zawody nie podobały, to lubię robić.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Ja zawsze gram krasnoludem przeważnie złym. Nasz 5 osobowy team z którym gramy już z 3 lata zawsze był wyczulony pod względem historii postaci. Ja mam kilka wersji moja ulubiona to"Arrack wyszedł z więzienia po 20 latach(co to dla krasnoluda)za zbiorowy mord na grupie elfich kapłanów i ich strażnikach".Dzięki mojemu GM udało mi się wyprosić by jako wróg rasowy nie mieć orków czy goblinów ale znienawidzone przeze mnie elfy. Więc jak widać nie jestem jak wszyscy i ja osobiście nie trawię elfiego chłamu
Odpowiedz
To jest fragment w którym wyjaśniam to że przez 30 lat słucha zaginął o wielkim Arracku Bloodhammer. Wcześniej też były różne przypały z elfami aż w końcu krasnal sie wkurzył i zabił parunastu elfów
Odpowiedz
Dręczy mnie jedno pytanie... Jak taki "kozak" z tego krasnoluda to dlaczego dał się złapać straży i trafił do więzienia ?
Odpowiedz
30 lat paki zawarte w jednym zdaniu. Jakby cię ten cały Bloodhammer dorwał to by ci dał do wiwatu
Odpowiedz
Ciekawe czy z takim procentem też byś zwiał
Odpowiedz

Użytkownik Wilk dnia Feb 6 2007, 02:24 PM napisał

"Arrack wyszedł z więzienia po 20 latach(co to dla krasnoluda)za zbiorowy mord na grupie elfich kapłanów i ich strażnikach".


Rzeczywiście - historia postaci powala na kolana swą głębią niuansów i doskonałym portretem psychologicznym rzeczonego krasnoluda. Niezwykle wyrafinowane dzieje niezwykle skomplikowanego jegomościa z brodą.


Pozwoliłem sobie wylać kubeł wody na ognisko powstajace w tym temacie .
He is worried about what may happen when he passes on. So am I, but it is something I shall not dwell upon. I shall love him because he is deserving of my love, not because he saved me, not because he is human, not because he is a Hero of Neverwinter. No, I love him for the man he is.

lady Aribeth de Tylmarande




Odpowiedz
Drowy są najfajniejsze. Fajnie wyglądają na obrazkach xD. Ale nie tylko dlatego ję lubię.
Odpowiedz
Zawsze lubiłem Krasnoludy. Lubię je za całokształt.
Półelfy też lubię, gdyż tak jak Strażnik

Cytat

Raz nie mogłem się zdecydować, czy chcę być elfem czy człowiekiem iwecy wybrałem półelfa...
Kneel before my sword, worm! Now, you shall die...
Odpowiedz
← Ogólnie

Rasa - Odpowiedź

Wczytywanie...