Zagadki

To już było, parę postów wyżej. Chodzi o ryby, które Wojo nazwał Cezarem i Kleopatrą...
Odpowiedz
A co do zagadki Dasaki:

Użytkownik Dasaka dnia May 26 2006, 06:55 PM napisał

Wiemy, że był co najmniej jeden szmaragd.

[post="44182"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


No nie wiem - według zagadki król nie powiedział mędrcom, że jest co najmniej jeden szmaragd i jeden rubin.
Ale załóżmy, że on jednak to powiedział. W takim razie nie mógłby położyć zero rubinów lub szmaragdów.

Użytkownik Dasaka dnia May 26 2006, 06:55 PM napisał

Najbardziej skuteczne "przetestowanie" mędrców król odniósłby, gdyby nie położył żadnego rubinu.

[post="44182"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Czyli najskuteczniejszy sposób na przetestowanie mędrców musi być inny (ale jaki to już nie wiem )
A co do zagadki z kamiennym strażnikiem, który zabija mieczem lub toporem, to czy nie została ona wzięta z książki: "Pas Deltory"?

A teraz moje zagadki:
1. Wyobraź sobie, że jesteś pilotem samolotu. Musisz przelecieć dystans x km. Ilość spalanego paliwa na y km to [2m sześć.*(z!:x)] do potęgi x, dla z=średnia z x i y. Ile lat ma pilot?
2. Dlaczego Robin Hood?
Macie dużo czasu na udzielenie odpowiedzi - jutro jadę na dwa tygodnie na kolonię!
Ech, te RPGi.
Odpowiedz
1. Tyle co ja, bo ja go pilotuję
2. Bo mało jadł. Staaaaaaaaaaare!

A z tymi szmaragdami i rubinami... Cóż, tutaj mógł to położyć w jakimś specyficznym ciągu, tak, że mędrcy odgadli, kto w końcu ma te szmaragdy. Inna sprawa, jak mędrcy mogli usiąść, by nie widzeć tego, co mają pozostali. Jak to jakieś metalowe ścianki, to przecież klejnot mógł się odbijać w ściance naprzeciwko.
Odpowiedz
Temat trochę padł, a szkoda, bo zawsze dobrze trochę popracować mózgownicą
W takim razie daje zagadkę. Nie wiem czy już była, mam nadzieję, że nie:

Nie jest kobietą, a rodzi niewidzialne dzieci.
Synowie muszą być piękni inaczej giną z jego ręki.
Córki żyją przez wieki...


Kim jest?
Odpowiedz
Rzeźbiarz? Ale dlaczego jego dzieci (rzeźby) mają być niewidzialne? I czemu jest wśród nich rozróżnienie na synów i córki?
Ech, te RPGi.
Odpowiedz
Zgadza się. Choć bardziej pasuje bajkopisarz
Odpowiedz
Mnie bardziej interesuje czemu dzieci są niewidzialne


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Widzisz, to jest rozumowanie na poziomie wyższym (czyt. thindilowskim). Też się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że prawdopodobnie widisz tylko książkę/tomik/coś jeszcze innego, ale nie widzisz jej/jego istoty, duszy, znaczeń... No nie wiem. To mi przynajmniej na chama pasuje
Odpowiedz

Cytat

Skąd przy dziełach bajkopisarza podział na synów i córki?


Może dlatego, że "wiersz" jest rodzaju męskiego, a np. "epopeja" - żeńskiego.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz

Użytkownik Dany dnia Sep 16 2006, 04:26 PM napisał

Może dlatego, że "wiersz" jest rodzaju męskiego, a np. "epopeja" - żeńskiego.

[post="48328"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


No to dlaczego wiersz musi być piękny inaczej ginie z ręki pisarza a epopeja żyje przez wieki?
Ech, te RPGi.
Odpowiedz
Sądząć po liczbie wątpliwości co do tej zagadki to albo to nie jest właściwe rozwiązanie albo cała zagadka jest lipna.
Odpowiedz
Widzisz, Ekh, własnie wg. Thindila, czy jak on sie tam zwie (ten co Vallheru zrobil ) odpowiedź brzmi 'pisarz'. Też mi szczęka opadła jak się dowiedziałem wreszcie co to jest. Czyli rozwiązanie jast właściwe. Wniosek: Zagadka jest lipna, do czterech literek i czego tam jeszcze.
Tril Khaerin
[font=\"Courier New\"]Motto: Praca w Faerunie nie wymaga skłonności masochistycznych. Są one jednak bardzo wskazane.[/font]

Mammon spał. A odrodzona Bestia potęgę swą na Ziemi budowała, a liczby jej wyznawców rosły w legiony. I przemówili poprzez Czas i plony w gorejącym ogniu poświęcone, a z przemyślnością lisią to uczynili. I tak oto nowy świat zbudowali, na obraz swój i podobieństwo, jako w świętych słowach przyrzeczone było, a o Bestii owej dzieciom swym powiadali. A gdy Mammon zbudził się, marnym jeno był naśladowcą.

Księga Mozilli, 11:9




Odpowiedz
Ciotka lubi tych, co siebie nie lubią i nie lubi tych, co siebie lubią. Odpowiedź na pytanie, czy ciotka lubi siebie ?
Odpowiedz
Na to się raczej nie da odpowiedzieć. Powstaje paradoks. Bo ciotka może lubić się tylko wtedy, gdy siebie nie lubi, a nie lubić tylko wtedy, kiedy siebie lubi.

[Dodano po chwili]

Tutaj znalazłem więcej paradoksów.









Odpowiedz
Lubi siebie. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale tak uważam.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Było już tutaj kilka zagadek w tym stylu i problem został rozwiązany. Skoro nie ma rozwiązania, to po co o nie pytać? Wiem, że tutaj się tworzy pętla, ale można by się czepnąć kilku rzeczy lub stosować inny tok myślenia i dojść do czegoś innego.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
To, że coś jest paradoksem nie znaczt, że nie ma rozwiązania.
Odpowiedz
← Gildia Błaznów

Zagadki - Odpowiedź

Wczytywanie...