Zagadki

Polemizowałbym. Bo nie można stwierdzić czy to jest prawda czy kłamstwo bo wyrażasz się o czymś co ma dopiero nastąpić. Bo jeżeli mówisz mu "zabijesz mnie mieczem" i jak twierdzisz on nie może cię zabić to znaczy, że kłamiesz (bo w końcu on ma cie zabic a puszcza cie wolno) a jesli kłamiesz to on cię ciacha mieczem wiec znaczy ze mowiles prawdę więc zabija cie toporem i tak w kółko macieju. Tylko, ze ja uważam, że nie można stwierdzić wartości logicznej tego zdania. To tak jak ja bym powiedzial, ze jutro będzie padał śnieg. Nie można swtwierdzić czy mówię prawdę (zakładając, że pogoda jest nieprzewidywalna).

A w sumie to co powiedziałem "teraz kłamię" odnosi się do tego samego co ty powiedziałeś. Czyli efektem jest zapętlenie się strażnika. Bo jeśli kłamię, że kłamię to mówie prawdę a jeśli mówię prawdę, ze kłamię to kłamię itd.


Ale się rozpisałem
Odpowiedz
Nie jestem wstanie się z tobą zgodzić, bo jeśli kłamiesz, że kłamiesz to jednak kłamiesz, a jak mówisz prawdę, że kłamiesz to jednak mówisz prawdę i strażnik zabije cię albo za prawdę, albo za kłamstwo.

Natomiast jeśli powiesz "zabijesz mnie mieczem" strażnik nie ma prawa cię tknąc bo sprawa jest oczywista. Mieczem nie, bo to by była prawda a mieczem może tylko zabić za kłamstwo, tak samo z toporem tyle, że na odwrót.
"Kolekcjoner kości stoi przed wami, bada wzrokiem i szuka kolejnego eksponatu"
"Wojownik umiera szybko, jego rodzina wolno i w męczarniach"
"Krew raz przelana będzie płynąć ciągle"

Odpowiedz
Jeśli klamię, ze kłamię to mówię prawdę. A jeśli mówię prawde, ze kłamię to kłamię. I to jest fakt Rozwiązanie tego paradosku masz na stronie do której link podalem. Strażnik dzięki temu staje przed paradoksem czym nas ciachnąć (co wcale nie poprawia naszej sytuacji).

A co do "zabijesz mnie mieczem" to chyba sam nie rozumiesz . Przecież ty coś mówisz a strażnik dopiero wtedy "sprawdza" prawdziwość i decyduje co zrobić. A ty mówisz coś czego nie można sprawdzić bo zależy to od strażnika (czyli bezpośrednio po powiedzeniu tego nie można temu przyporządkować wartości "0" ani "1" więc strażnik nie moze podjac decyzji. Zarówno dobrze możesz powiedzieć mleko )


"zabijesz mnie mieczem lub zabijesz mnie toporem" - to już w ogóle tragedia. To jest alternatywa dwóch zdań logicznych. Zarówno dobrze możesz powiedzieć, ze jestes "biały lub czarny". Zawsze jest to prawdą, przy założeniu, ze możesz być tylko w tych dwóch kolorach . (alternatywa 0 i 1 oraz 1 i 0 zawsze jest prawdziwa).

To ja teraz proponuje takie miłe zadanko-zagadke.

Jeżeli Jan zna logikę to jeżeli Jan nie zna logiki to urodzil się w IV. p.n.e.

Prawda czy fałsz? (prosze z uzasadnieniem)


E D I T

Tak jak myślę sobie na tym zadaniem o strażniku to stwiedzam, że jest ono durne Bo w końcu każdemu zdaniu mozemy przyporządkować wartość logiczną "prawda" lub "fałsz". Dzięki temu istnieją i funkcjonują np. nasze piękne komputery. Nie istnieje zdanie któremu można przyporządkować jakąś inną wartość (no chyba, ze mówimy o świecie Pratchetta gdzie istanieje "chyba prawda", "ćwierć prawda", "półfałsz" itd. ). Oczywiście zostają paradoksy ale sprowadzają się do tego, że możemy wprowadzić w zakłopotanie strażnika jedynie. Mówię tutaj oczywiście z punktu widzenia matematycznego (bo jest to bądź co bądź zadanie na logikę). Może jakieś wyższe sztuczki z matmą by tu pomogły ale ja takiej wiedzy nie posiadam

Wynika z tego, ze strażnika nie mozna obejść. By przeżyć trzeba milczeć (jakie to piekne).
Odpowiedz
Hmm, jak się nad tym głębiej zastanowiłem to jednak masz rację, zaskoczyłeś mnie. :O
Twojej zagadki rozwiązać nie umiem. zatem zadam swoją.

Co gnie żelazo, przegryza miecze,
Pożera ptaki, zwierzęta, ziele,
Najtwardszy kamień na mąkę miele,
Królów nie szczędzi, rozwala mury,
Poniża nawet najwyższe góry
"Kolekcjoner kości stoi przed wami, bada wzrokiem i szuka kolejnego eksponatu"
"Wojownik umiera szybko, jego rodzina wolno i w męczarniach"
"Krew raz przelana będzie płynąć ciągle"

Odpowiedz
Zgadłeś !
zadaję następną

Nie można tego zobaczyć ani dotknąć palcami
Nie można wyczuć węchem ani usłyszeć uszami
Jest pod górami, jest nad gwiazdami,
pustej jaskini nie omija,
po nas zostaje, było przed nami,
życie gasi, a śmiech zabija.
"Kolekcjoner kości stoi przed wami, bada wzrokiem i szuka kolejnego eksponatu"
"Wojownik umiera szybko, jego rodzina wolno i w męczarniach"
"Krew raz przelana będzie płynąć ciągle"

Odpowiedz
Tzn co do strażnika moim zdaniem ma być tak jednak:

zabijesz mnie mieczem lub nie zabijesz mnie toporem (drobny błąd wcześniej )

Jest to raczej na pewno paradoks i ja to widzę tak do tego mojego zdania:
Jeżeli będzie mnie chciał zabić mieczem to pierwsza cześć zdania będzie prawdziwa ale 2 tez czyli alternatywa jest "1" czyli zdanie jest prawdziwe czyli ma mnie zabic toporem a nie mieczem. Jeżeli będzie mnie chciał zabić toporem to zdanie 2 ma wartość logiczna 0 a i pierwsze tez ma wartość logiczna zero alternatywa 0 czyli zdanie fałszywe czyli ma mnie zabić mieczem.

A co do Ekhtelionowej zagadki to:
Prawda
uzasadnienie:

p - Jan zna logikę
q - Urodził się w IV wieku
p => (~p => q)
jeżeli p=1 to ~p=0 implikacja 0 i dowolnego q=1, implikacja 1 i 1 daje 1.
jeżeli p=0 to nieważne co mi wyjdzie w tym z nawiasu i tak będzie 1
Odpowiedz
Rozwiązałeś dobrze moją zagadkę.

Ale wracając do tego nieszczęsnego strażnika. Tracę już cierpliwość. To nie jest tak, ze strażnik dokonuje sprawdzenia co jest jeśli mowisz prawdę a co jeśli kłamiesz. On to po prostu wie. Mówisz: "mam niebieskie oczy" (i rzeczywiscie je masz) i ciach, nie żyjesz. Jak masz brązowe to to samo. A jeśli powiesz, że np. za rok będzie padał śnieg w tym miejscu. To nie wiadomo co ma strażnik zrobić. Musi poczekać rok i zobaczyć co się stanie.

I teraz. Jeśli mówisz mu "zabijesz mnie mieczem lub nie zabijesz mnie toporem" to odwołujesz się do faktu który nienastąpił i który zależy od interpretacji strażnika. Ty zakładasz, ze on "chce". A on wcale nie chcę tyklo rozpatruje to co mówisz w sferze prawdy i fałszu. A póki przed nim stoisz to on nie moze stwierdzic jak zginiesz (oczywiste). A jak zacznie gdybać to wpadnie w pętle... Więc wsytarczy mu powiedzieć:"teraz kłamię" - szybciej będzie.

A poza tym czy aby to nie jest kolejna sprzeczność? Przecież jeśli cię zabije mieczem to nie toporem

Tu by się przydał Virki Moczymordus. On to potrafił tak przepić do posągu, że te płakały jak bobry i opowiadały przeżycia z dzieciństwa kiedy to w kamieniołomie były....

Narazie nie mam pomysłu na zagadke Dagortha...
Odpowiedz
Co do zagadki Dagortha to może cisza?
A co do tej wcześniejszej to paradoks to jest i nie da się xD
A ja wrzucam dwie xD :


Pierwsza:

145 = 1__+4__+5__
W każde miejsce __ należy wstawić jeden, ten sam znak tak, aby równość była spełniona.

i druga:
Pewnego razu pan A spotkał pana B i spytał ile lat mają jego 3 synowie. B powiedział, że iloczyn ich lat wynosi 36, a suma tyle ile jest okien w budynku koło którego stoją. Pan A powiedział, że nadal nie nie wie i prosi o dodatkową podpowiedź. B podpowiedział: "Mój najstarszy syn jest rudy". W tym momencie A wiedział ile lat mają synowie B. Ty też?
Odpowiedz
Pierwsza zagadka Nazina: nawet łatwe, trzeba wstawić !.
Nad tą drugą myślę.

Zagadka Dagortha: Ciemność
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
Co do Dagortha, to będzie cisza...

Co do pierwszej zagadki Nazina - jeśli to musi być JEDEN tylko znak, to nie wiem. Jeśli krótkie wyrażenie, to wiem...

Co do drugiej - kij z tym. Nie byłem dobry z logiki...
Odpowiedz
Druga zagadka wbrew pozorom nie jest aż tak 'paranoidalna' jak sie wydaje.
Odpowiedz
Dany, ten wykrzyknik to miał być 1? [11+41+51=103... E, i tak nie wyjdzie ]
Odpowiedz
Trzeba troche pomyśleć xD

Jeszcze jedna może (bardziej na liczenie ):

Naokoło równika biegnie olbrzymia obręcz, której dlugość to obwód Ziemi i jeszcze 10 metrów. Czy człowiek przeciśnie się pomiedzy Ziemią a obręczą?

Użytkownik Finkregh dnia Feb 7 2006, 09:53 PM napisał

Dany, ten wykrzyknik to miał być 1? [11+41+51=103... E, i tak nie wyjdzie ]

[post="40432"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Wykrzyknik to silnia i oczywiście jest to jak najbardziej poprawne
Odpowiedz
Silnia? Ke?... [nie przyznaję się do was]

A co do tego człowieka... poziomo czy pionowo? [chociaż i tak jest to pytanie na pokaz ]
Odpowiedz

Cytat

Naokoło równika biegnie olbrzymia obręcz, której dlugość to obwód Ziemi i jeszcze 10 metrów. Czy człowiek przeciśnie się pomiedzy Ziemią a obręczą?


Z wyliczeń wynika, ze tak. Ale znając życie w treści jest haczyk np. że można się podkopać pod obręczą dodatkowo.
Odpowiedz
Można się przecisnąć.
Różnica promieni obwódów jest równa 1,6(6) m.
Może ktoś rozwiąże moją zaległą zagadkę?

Pewien człowiek przesunął swój samochód i umieścił go tuż obok hotelu. Gdy to robił zorientował się, że będzie musiał zapłacić z tego powodu setki dolarów - ale musiał to zrobić.
Podpowiedź - to nie był ani zwykły samochód, ani zwykły hotel.
Ash nazg durbatulűk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulűk agh burzum-ishi krimpatul.

Odpowiedz
to ja mam inną:

Wyspę X zamieszkują tylko Rycerze i Łotry. Wyglądają dokładnie tak samo, ale Rycerze są zawsze prawdomówni, a Łotrzy zawsze kłamią.

Pewien człowiek przybywając na Wyspę X spotyka trzech jej mieszkańców. Zadaje pierwszemu pytanie: "Kim jesteś?", na co ten odpowiada, lecz bardzo niewyraźnie. Drugi tłumaczy: "On powiedział że jest Łotrem", a trzeci natychmiast reaguje: "Nie wierz mu. On kłamie".
Kogo spotkał człowiek na Wyspie X ?
"Hi ho hi, it's off to war we go..."


Hedon, Rinsed in post-human shadows A monument scorned by the teeth of time
Odpowiedz
E... Tak na pierwszy rzut oka, to chyba Łotra...

A ja mam zagadkę językową... Chodzi tylko o jeden wyraz
X--TX--
Gdzie myslnik to jedna litera, a ,,X" to są takie same litery. T - to T xD

Powodzenia
Odpowiedz
← Gildia Błaznów

Zagadki - Odpowiedź

Wczytywanie...