przebudzenie_cienie

Worms

Latajaca krowa :566: :566: Byłem pewny, że to owca, ale sam nie wiem. Ale teściowa była fajna. Tak samo cyganka. Ale bardzo fajnym motywem w Worms World Party jest podwodna owca. Koles siedzi lekko nad wodą, myśli, że jest bezpieczny aż tu nagle plum buum baam itp. i ląduje pod wodą


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Aj sorki mylło mi się rzeczywiście to była latająca owca a nie krowa. Sorki i dzieki za sprostowanie...
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Eee tam. Najlepsza bron to Banana Bomb !!! Jeszcze z ustawionymi podwójnymi zniszczeniami po prostu masiakra . A jak ktoś kogoś zabił (utopił) z "paluszka" to był zlew przez dobre 5 minut . Ach to były czasy. W Worms 3D Szturchaniec jest zbyt mocny i nikogo już nie bawi załatwienie robala w ten sposób.

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
nieźle ale ja wole jak robaczki skaczą na wiazce z miotacza płomieni
Odpowiedz
Pamiętam jak zachwycaliśmy się z kolegami CKM-em. Mocna broń.

Ale nie ma to jak stare, sprawdzone granaty. szczególnie jak odbije się od skały i wróci do nas :573:


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Mój kumpel znany był z niekonwencjonalnych metod. Np. skończyła mu się lina, teleport i dopalacz to sobie wystrzelał drogę z łuku na drugą stronę planszy. Niezły świr :wink: .

I nadejdzie wkrótce ten dzień...

RTS
Odpowiedz
Hehe nieźle. Ale mnie się w Worms World Party nie podoba trochę to, że nie ma do wyboru na samym początku tych super broni. Chodzi mi o tryb multiplayer na jednym kompie. Ale tak jak jest tez w sumie jest dobrze.

ps.Ja na początku nie wiedziałem że toporek zabiera połowę życia. Fajne


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Zobaczcie a tera wyszły jakieś nowe Wormsy Towers (czy jakoś tak) uważam żę spartaczyli tą swoja piękną sage...
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Chodzi o Worms Forts :?: Bo jeżeli tak to one wyszły gdzieś już pół miesiąca temu Ale podobno jest dużo nowych broni w tej wersji :573:


Tonari no Totoro!
Odpowiedz
Nom dokladnie, ale powiedz gdyby kazda gra miala byc fajna tylko dlatego ze ma duzo broni, to codruga gra bylaby zaje..fajna
...i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia-
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego : sześćset sześćdziesiąt sześć.
Odpowiedz
Ech...pamiętam tą wspaniałą sagę gier z robalami...Teraz nie gram, ale pamiętam, że kiedyś się pocinało całymi dniami...Najbardziej spodobały mi się World Party, bo jakoś 3d mi nia pasują . Dotąd pamiętam, jak raz z kumplem zrobiliśmy sobie rozgrywkę fajną. Po jednym robalu. W broniach ustawiony tylko banan na nieskończoność. Ja poszedłem na jeden koniec planszy, kumpel na drugi. Do tego jeszcze dochodziło zróżnicowane ukształtowanie terenu. Jakoś nie mieliśmy cela - zdrowe dziesięć minut żeśmy się bananami rzucaliśm, nim dostałem takim w głowę...
Kneel before my sword, worm! Now, you shall die...
Odpowiedz
Najlepszy jest ARMAGEDON, banan, świętoszka, super owca i betonowy osioł. Wormsy 3d są też fajne, ale podobno Forts są beznadziejne( zależy kto, co lubi)
Odpowiedz
Ja grałem w Worm World Party no i Wormsy na komórkę Wypas gierka, najlepsza do gry z kumplami na jednym kompku
Odpowiedz
W World Party bardzo ciekawa broń to "Betonowy Osioł". Jest to jakby pomnik osła, który odbijając się od podłoże, spada idealnie pionowo, niszcząc doszczętnie wszysto co jest pod nim, na koniec lądując w wodzie. Muszę dodać, że jest bardzo duży, około 1/5, 1/6 planszy . Tą broń znalazłem tylko raz w skrzyni, w jakimś innym trybie gry (niestandardowym) i po wybraniu kilku opcji (nie pamiętam jakich) w "robaczym tyglu". Jeżeli będę kiedyś posiadał screena, to załączę.

A ogólnie w gry o mające w nazwie wyraz "Worms" gra się przyjemnie, dobre jest to, że przy zachowaniu prostoty rozgrywki zostało wprowadzonych tyle ciekawych opcji; są to zatem ciekawe i przemyślane gry z dużą grywalnością Poza tym często grałem z kolegą w te gry, kiedy jeszcze nie miałem internetu i uważam, że są to jedne z najlepszych tego typu programów przeznaczonych do gry "hot seat" (oczywiście obok Heroesa III) .









Odpowiedz
Ja jeszcze lubię, gdy słyszę z mych głośników: "Alleluja, Alleluja!!!" ; a potem wieeeeeeelkie buuuuuuuum Osiołek
Odpowiedz

Użytkownik Medivh dnia Oct 18 2004, 06:15 PM napisał

Szczerze mówiąc to Worms 3D nie wnosza nic nowego poza trybem gry w 3D Ale i tak najlepiej grać w "zwykłe" Wormsy z kolegą na 1 kompie. Wtedy jest super. Chociaż gra przez neta też jest fajna.

[post="5434"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Wnoszą tryb 3D, a zabierają mnóstwo broni i edytor plansz jest totalnie do d*py

Użytkownik Rincewind dnia Oct 28 2004, 06:25 PM napisał

Mój kumpel znany był z niekonwencjonalnych metod. Np. skończyła mu się lina, teleport i dopalacz to sobie wystrzelał drogę z łuku na drugą stronę planszy. Niezły świr :wink: .

[post="5896"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]


Tak trzeba zrobić w jednej misji w armageddonie
Ech, te RPGi.
Odpowiedz
Wormsy to super gra, szczególnie lubiłem grać ze znajomymi.

Odpowiedz
Z resztą, ta gra podbiła większość platform, i zaczyna podbijać komórki! Sam niedawno miałem robale w telefonie. Zasada jest prosta:

dwa robaki
nóż

i gra na skalę światową zrobiona...
Jest taka chwila, że jest coś , czego nieda się zrobić...
Ale w końcu przyjdzie ktoś taki, który nie wie że się nieda,
i on właśnie to robi...
Odpowiedz
← Gry ogólnie

Worms - Odpowiedź

Wczytywanie...