Euro 2012

No i w końcu koniec tej szopki... teraz tylko poczekać aż świat wróci do normalności.
Odpowiedz
Pomimo tego, że byłam w Włochami i tak muszę przyznać, że jestem zadowolona ze zwycięstwa Hiszpanii. Zasłużyli sobie zdecydowanie. Piękny mecz, tylko Fabregasa mi mało pokazywali.

Szkoda, że to się już skończyło, bo naprawdę turniej pierwsza klasa i zorganizowany i zagrany!
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik enether dnia niedziela, 1 lipca 2012, 23:13 napisał

No i w końcu koniec tej szopki... teraz tylko poczekać aż świat wróci do normalności.

+1

Wkońcu wrócimy do naszych ukochanych afer politycznych, protestów pieczątkowych i przekrętów w budowie autostrad.
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Wybieraniec dnia niedziela, 1 lipca 2012, 23:30 napisał

+1

Wkońcu wrócimy do naszych ukochanych afer politycznych, protestów pieczątkowych i przekrętów w budowie autostrad.

Afery polityczne mają to do siebie że przynajmniej nikt się z radosci nad nimi nie upija, nie tworzy sztucznego tłoku i nie wiesza ich flag gdzie się da i tam gdzie się nie da.
Odpowiedz
A ja nie cieszę się ze zwycięstwa Hiszpanii. Zagrała wspaniale, lecz gdyby Portugalia miała więcej szczęścia to by nawet nie weszli do finału. No i ciągle tylko: "Hiszpania, Hiszpania, Hiszpania". To się robi już nudne, więc na MŚ będę trzymał kciuki za każdego rywala Hiszpanii.
Szkoda, że Niemcy nie zagrali z Hiszpanią, bo oni mogliby z nimi wygrać.

Królem strzelców został Torres. Wydaje mi się, że nie zasłużył na tą nagrodę. Gdyby tak Rosja przeszła, to może Dzagojew strzeliłby jedną bramkę i wtedy został królem.

http://gry.wp.pl/vide...-dlc,4786.html
Lepsza wersja finału, dziejąca się w świecie równoległym do naszego
Odpowiedz
Być przeciwko komuś tylko dlatego, że jest najlepszy? I co gorsza, życzyć mu żeby Niemcy go wyeliminowali! Hiszpania zagrała jeden dobry mecz i był to ten najważniejszy, Włosi nie mieli nic do gadania i tyle. Ogólnie nie rozumiem tych wszystkich, którzy w ciągu jednego wieczoru (po meczu z Niemcami), stali się fanami Włochów, podczas gdy 2-3 tygodnie temu rozpamiętywali namiętnie porażkę 0:3 z Rosją.

Co do króla strzelców, są reguły, a te mówią jasno, Torres był najskuteczniejszy, racja to tylko liczby, ale prawda jest taka, że ten turniej nie miał jednego wybijającego się napastnika.

Odpowiedz
Po prostu mam dosyć tej statyczności. Piłka nożna jest piękna i aż żal patrzeć, jak wszystkie tytuły zdobywa tylko jedna drużyna, podczas gdy w tym sporcie kocham nieobliczalność. Przecież na ME w 2008 kibicowałem właśnie Hiszpanii. Na MŚ także jej, chociaż zaraz zmieniłem zdanie, bo spodobał mi się styl gry Urugwaju oraz rewelacyjna gra Forlana i świetne występy Holandii.

Torres nie był najskuteczniejszy. Po prostu miał więcej asyst i mniej grał.

Nie życzyłem Hiszpanii, aby została wyeliminowana Napisałem, że szkoda, że Niemcy odpali, bo wydaje mi się jednak, że mieliby większe szanse na ich pokonanie. To różnica
Odpowiedz
Strzelił tyle samo goli co rywale, przebywając na boisku znacznie krócej, to wystarczy, jedna asysta nie miała tu znaczenia.

Odpowiedz
Tak? Bo mi się wydawało, że miała, gdyż dwaj "królowie strzelców" - Gomez i Torres - mieli po jednej asyście i dlatego brano pod uwagę czas spędzony na boisku.

A na najlepszego zawodnik ME wybrano Iniesta. Decyzja dobra, chociaż tu bym się zastanawiał, czy nie lepszy jest Pirlo.
Odpowiedz
Prawda jest taka, że była grupa zawodników, z których można by wybierać, ale żadna z tych osób nie wybiła się aż nadto. Mnie osobiście podobała się gra Jordi Alby, niby kurdupel, a bronił bardzo skutecznie, no i do tego atakował.

Odpowiedz
← Karczma

Euro 2012 - Odpowiedź

Wczytywanie...