Czeeść, pospamujmy

Witam wszystkich.
Cóż pogoda się popsuła i zdecydowałem, że posiedzę dziś w domu.Za oknem szaleje dość silny wiatr i deszcz.Moje plany na dzisiejszy dzień ograniczają się do przesiadywania w domu.Być może poczytam ciekawą książke,zagram w jakąś grę,pospamuję komuś na profilu lub obejrzę jakikolwiek film na komputerze.Przeczytałem wasze poprzednie posty w tym temacie i zgadzam się z opinią lady Sazanki na temat opalenizny.Wolę być przez cały rok biały .Nie ma to jak usłyszeć od znajomych w klasie coś takiego "Co ty robiłeś w te wakacje, że jesteś taki biały.Nie wychodziłeś nigdzie?".Mnie to zawsze rozbraja.A tak poza tym witam was serdecznie mimo, że jestem na gexe od stycznia, ale dopiero w czerwcu ożywiłem swoją aktywność w forum .Kto wie może komuś z was zaspamuję profil o ile nie będziecie mieli nic przeciwko temu .. Po prostu lubię poznawać nowe osoby o podobnych zainteresowaniach .

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
Na przemian albo pada albo piorun wali o ziemię. Po za tym patrzę na staty wczoraj ukończonego DA:O i ile w tych 50 godzinach było wczytywania i biegania po lokacjach dla questu który nawet eXPa nie daje tylko 12 srebrniaków.
Odpowiedz
A ja wam powiem... nie to powiedział Lionel .Przekonałem się w końcu do smażonej szparagowej fasoli z bułką tartą.Nie wiem dlaczego wcześniej mi nie smakowała .

\"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy\"


"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Odpowiedz
A mi zostało tylko jedno piwo i jest to bardzo smutne. Taka mnie myśl naszła. ;p
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
A ja jednak skłaniam się ku nastrojowi Matta. Choć piwo jest niedobre.
Kolor pomarańczowy przeznaczam na moje osobiste sugestie i/lub poprawki, które są konieczne, ale nie brzmią mi idealnie.
Odpowiedz
U mnie nie ma Żabki wcale, ot co.
Kolor pomarańczowy przeznaczam na moje osobiste sugestie i/lub poprawki, które są konieczne, ale nie brzmią mi idealnie.
Odpowiedz
Za dwa tygodnie jadę na praktyki ze świnkami morskimi do kobiety, która ma też cielątka.

Pobiłam Was wszystkich.
Odpowiedz
Nie jestem w Poznaniu. ;p
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
O 9.46? xD
- Tak, tak. Ja za każdym razem mówię co innego. - Aha. I?

- I nic. Uważam to za cnotę. (...) Dziennikarka pyta mnie, czemu ciągle zmieniam zdanie, a ja jej odpowiadam: "Żeby się uwiarygodnić". - "Uwiarygodnić"?

- Oczywiście. Bo zawsze mówię to, co w danej chwili czuję. Nie kalkuluję, nie kombinuję. Uwiarygodniam się przez to, że sobie zaprzeczam. - Przewrotne.

- Tak. I jutro temu zaprzeczę.
Odpowiedz
A ja dzisiaj testuję... Jabłko w piwie : D
Odpowiedz

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Sazanka dnia wtorek, 23 sierpnia 2011, 15:04 napisał

A ja dzisiaj testuję... Jabłko w piwie : D


Porzesz temat. Proszę ;>.
Odpowiedz
Bishin, co ona ma zrobić?

Lio, trzymamy

Odpowiedz
Porzeszę - takie piwo, jest też Wiśnia w piwie i ta wiśnia mi bardziej smakowała, ale miałam ochotę spróbować coś nowego, jednak nie udało mi się upolować żadnego Magnusa ani też owocowych piwek z lubuskiego : D
Odpowiedz
← Karczma

Czeeść, pospamujmy - Odpowiedź

 
 
Wczytywanie...